Apple chce się uniezależnić od Intela

Wszystko wskazuje na to, że Apple - producent tak znanych urządzeń, jak smartfony iPhone czy tablety iPhod - nie chce dłużej polegać na podzespołach wytwarzanych przez Intel i zamierza je zastąpić swoimi własnymi rozwiązaniami albo kupować gdzie indziej.

Dobrze poinformowane źródła donoszą, że na pierwszy ogień pójdą modemy 4G, a w następnie 5G. I tak Apple miał w zeszłym poinformować firmę Intel, że nie będzie od niej kupować modem 4G (które obecnie instaluje w swoich mobilnych urządzeniach), gdyż lada moment uruchomi produkcję własnych chipsetów tego typu. Mają być one instalowane w kolejnych modelach smartfonu iPhone, które pojawią się na rynku przyszłym roku.

Jak donosi izraelski serwis CTech, po otrzymaniu tej informacji Intel miał nawet wstrzymać prace nad kolejnymi wersjami modemów 4G (którym nadał już nawet roboczą nazwę Sunny Peak), mając na uwadze fakt, iż ich popyt na nie znacznie spadnie.

Zobacz również:

Podobnie ma się mieć sprawa z modemami 5G. Intelowskim układem tego typu - noszącym nazwę XMM 7560 i mającym przepustowość 1 Gb/s - Apple nie jest też zainteresowany. Mówi się, że Apple będzie takie modemy kupować od firmy MediaTek.

O tym, że Apple zamierza instalować od 2020 roku w komputerach Mac własne procesory, rezygnujących tym samym definitywnie z układów CPU kupowanych obecnie w firmie Intel, pisaliśmy w kwietniu tego roku.

Apple pracuje od jakiegoś czasu nad własnymi procesorami w ramach inicjatywy Kalamata, której celem jest doprowadzenie do tego, aby produkowane przez niego urządzenia były ze sobą maksymalnie kompatybilne, co można między innymi osiągnąć poprzez instalowanie w nich własnych układów CPU.