"Amortyzacja upadku" - prostsrze rozwiązanie

Nawiązując do propozycji kierowanej przez Pana Tatarkiewicza do Premiera i Ministra Finansów, aby ''dla amortyzacji sprzętu komputerowego firma musiała wykazać posiadanie właściwego oprogramowania''. Pan Tatarkiewicz apeluje o wydanie przez Ministra Finansów rozporządzenia w tej sprawie.

Nawiązując do propozycji kierowanej przez Pana Tatarkiewicza do Premiera i Ministra Finansów, aby ''dla amortyzacji sprzętu komputerowego firma musiała wykazać posiadanie właściwego oprogramowania''. Pan Tatarkiewicz apeluje o wydanie przez Ministra Finansów rozporządzenia w tej sprawie.

Według mojej znajomości rzeczy wystarczy pismo skierowane do izb i urzędów skarbowych z interpretacją istniejącego prawa. Zacząć należy od samej definicji środka trwałego, dla celów księgowych definicję taką znajdziemy w fundamentalnej Ustawie z dn. 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. Ustaw z 1994 r. nr 121 poz. 591). "Ilekroć w ustawie jest mowa o: (...) 11. środkach trwałych - rozumie się przez to stanowiące własność lub współwłasność jednostki (...) maszyny, urządzenia, środki transportu oraz inne kompletne i zdatne do użytku w momencie przyjęcia do używania przedmioty (...) o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok, przeznaczone na potrzeby własne jednostki (...)" (Art. 3 ust. 1 punkt 11). Definicja powyższa dotyczy jednostek prowadzących pełną księgowość. Dla wszystkich jednostek gospodarczych identyczną definicję sformułował Minister Finansów w rozporządzeniu z dn. 20 stycznia 1995 r. w sprawie amortyzacji środków trwałych (...) (Dz. Ustaw z 1995 r. nr 7, poz. 34 & 2 ust. 1). Pragnę zwrócić uwagę na sformułowanie "kompletne i zdatne do użytku". Nie tylko dla informatyków jest oczywiste, że komputer (system komputerowy) jest zdatny do użytku po skompletowaniu dwóch części - sprzętu i oprogramowania. Bez oprogramowania komputer nie spełnia definicji środków trwałych i nie może być przyjęty do używania. Przy czym z punktu widzenia przepisów księgowych i podatkowych oprogramowanie nie jest częścią składową środka trwałego, lecz zaliczane jest do wartości niematerialnych i prawnych. W momencie zakupu i zainstalowania wyłącznie części sprzętowej wydane środki finansowe należy traktować jako inwestycje rozpoczęte. Amortyzację środka trwałego rozpoczyna się od następnego misiąca po miesiącu w którym środek trwały przyjęto do używania (Art. 5 rozporządzenia).

W naszych raliach gospodarczych nabywca komputera w cenie sprzętu otrzymuje zazwyczaj licencjonowany system operacyjny (DOS, Windows) i czasem inne programy (np. edytor). W przypadku posiadania wyłącznie systemu operacyjnego, trudno uznać, że środek trwały (tu komputer) jest "zdatny do użytku". Ponieważ koszty amortyzacji można uznać za koszty uzyskania przychodów tylko wtedy gdy służą one uzyskaniu tych przychodów (zapisy z ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych - Art. 15, i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych - Art. 22). W działalności gospodarczej obowiązuje zasada sformułowana w Art. 1 Ustawy z dnia 28 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej - jest to zasada prowadzenia (działalności) "z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa", a warunki na jakich dozwolone jest używanie programów komputerowych określa ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (...). Myślę, że w świetle powyższego (z konieczności uproszczonego) wywodu można stwierdzić, że na gruncie istniejącego prawa postulat Pana Jakuba Tatarkiewicza można zrealizować poprzez odpowiednią jego interpretację.

Nie jestem prawnikiem, lecz tylko księgowym od lat używającym legalnego , ale uważam, że mój tok myślenia jest poprawny.

Na zakończenie pragnę pozdrowić Redakcję, według mojej oceny "Computerworld" jest pismem najlepiej łączącym sprawy informatyki i gospodarki. Sąd swój opieram na lekturze wszystkich dotychczasowych numerów pisma.

Specjalne pozdrowienia dla Pana Jakuba Tatarkiewicza, którego od wielu lat podziwiam za niekonwencjonalne prezentowanie własnego zdania i nie poddawanie się przemijającym trendom w prezentowaniu problemów informatyki.

Roman Chodor

Olsztyn


TOP 200