Amazon zakazuje pracownikom wchodzić w interakcje z chatbotem ChatGPT

Korporacja opublikowała w ostatnich dniach wewnętrzny dokument, w którym zaleca swoim pracownikom, aby nie przekazywali żadnych poufnych informacji dotyczących firmy i swojej działalności oprogramowaniu ChatGPT. Chodzi bowiem o to, że jak dotąd nikt nie, jak twórcy tej sztucznej inteligencji wykorzystują pozyskaną w ten sposób wiedzę.

Okazuje się, że niektórzy pracownicy Amazona używają już przy projektowani aplikacji oprogramowania ChatGPT, traktując je jako asystenta kodowania. Problem jest poważny i niektórzy zastanawiają się, czy generalnie pracownicy powinni w ogóle wykorzystywać narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję w swojej pracy. Niektórzy już wcześniej naciskali na szefów Amazona, aby wypowiedzieli się w tej kwestii i odpowiedzieli na pytanie, czy godzą się na t,o aby pracownicy wykorzystywali generatywne narzędzia sztucznej inteligencji, do których oczywiście należy zaliczyć oprogramowanie ChatGPT.

Tym razem Amazon prosi pracowników, aby postępowali zgodnie z istniejącymi w firmie zasadami dotyczącymi konfliktów interesów i poufności. Oznacza to, że botom - w tym ChatGPT również nie powinno się udostępniać żadnych poufnych informacji, ponieważ mogą one zostać użyte jako dane szkoleniowe do dalszego doskonalenia pracy oprogramowania ChatGPT.

Zobacz również:

  • Adobe pokazało firmowego asystenta AI
  • Nowe rozwiązania firmy Amazon mogą sporo namieszać na rynku chipów AI
  • 2024 – czego spodziewać się od technologii?

Problem związany z ChatGPT odzwierciedla jeden z wielu nowych problemów etycznych, które pojawiły się w wyniku nagłego pojawienia się konwersacyjnych narzędzi sztucznej inteligencji. Rzecz w tym iż rozprzestrzenianie się tego rodzaju narzędzi może wywrócić do góry nogami wiele branż.

Padają coraz częściej pytania o to, co OpenAI (czyli firma, która stworzyła ChatGPT) robi z poufnymi informacjami. Jak dotąd nie ma odpowiedzi na tak zadane pytanie, a przedstawiciel OpenAI odsyła zainteresowane tym tematem osoby na firmową stronę z często zadawanymi pytaniami ChatGPT, co wcale nie wyjaśnia całej sprawy.

Amazon wprowadził pewne wewnętrzne przepisy regulujące tę kwestię. I tak np., gdy pracownicy korzystają z urządzenia służbowego i przechodzą do witryny ChatGPT, na ekranie komputera pojawia się komunikat ostrzegawczy informujący ich, że zamierzają odwiedzić usługę strony trzeciej, która może nie zostać zaakceptowana przez pracowników działu Amazon Security. Okazuje się jednak, że na razie można ominąć tę barierę, klikając po prostu odpowiedni przycisk.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200