Administracja nie dała zarobić

Mimo szybkiego wzrostu gospodarczego w Polsce, wyniki firm IT za trzeci kwartał jasno uwidaczniają marazm, jak nastąpił na rynku administracji publicznej. Z powodu braku zamówień w tym sektorze prognozy wyników obniżyły już Prokom Software i ABG Ster-Projekt, a może to zrobić także Comp, Spin i ComputerLand, który poda wyniki we wtorek (14 listopada).

Uzależnieni od administracji

Grupa Prokom Software obniżyła cel zysku netto na 2006 r. ze 100 mln zł do 80 mln zł. Powodem są "opóźnienia w rozstrzygnięciach kontraktów w administracji publicznej". Według prognoz, skonsolidowane przychody Prokomu za trzeci kwartał mają spaść o 12% do 452 mln zł, a zysk netto zmniejszyć się aż o 57% do 19,4 mln zł. Zastój na rynku zamówień publicznych może sprawić, że również - należący do Grupy Prokom - Comp obniży prognozę finansową na ten rok. Firma w pierwszych sześciu miesiącach zrealizowała zaledwie 26% planu sprzedaży (185 mln zł w całym br.) i 15% zysku netto (15 mln zł). Mimo to Andrzej Wąsowski, wiceprezes Compu, zapewnia, że nie ma podstaw do korekty prognozy. Przyznał jednak, że jej realizacja zależy od tempa rozstrzygania przetargów w administracji publicznej. "Pierwsza połowa roku była nieudana, jeśli chodzi o pozyskiwanie zleceń od klientów z tego sektora. Od września widać pewne ożywienie" - twierdzi, a sprzedaż do administracji publicznej stanowi znaczne źródło przychodów Compu (ok. 40%).

Rynek w liczbach

15% - tyle wg ostrożnych szacunków IDC ma wzrosnąć wartości rynku IT w Polsce w br. (27% w 2005 r.)

5,2% - szacunkowy wzrost PKB w Polsce w 2006 r.

2,7% - na tyle szacowany jest spadek łącznych przychodów firm IT notowanych na GPW w trzecim kwartale br.

10,3% - o tyle mają spaść ich przychody za trzeci kwartał br.

Zastój na rynku zamówień publicznych dotknął także Spin, choć może nie widać tego po jego przychodach. Zarząd firmy zakładał, że poprawi skonsolidowane rezultaty z 2005 r. (prawie 11 mln zł zysku netto i 181,5 mln zł przychodów). Natomiast po dziewięciu miesiącach br. Grupa Spin miała ok. 1,8 mln zł straty netto i 137 mln zł przychodów. "Podobnie jak inne firmy IT odczuwamy zastój na rynku zamówień publicznych. Jest jednak szansa, że bieżący rok zakończy dodatnim wynikiem" - powiedział w wywiadzie dla PAP Michał Górski, prezes Spinu, który ma się połączyć z ABG Ster-Projekt.

Kierownictwo tej spółki - która opublikowała dzisiaj (9 listopada) bardzo słabe wyniki za trzeci kwartał - zapowiedziało korektę wyników jednostkowych, zarówno przychodów, jak również zysku operacyjnego i netto. Mają one wynieść odpowiednio 235,2 mln zł (265,6 mln zł w 2005 r.), 21,2 mln zł (22,9 mln zł) i 21,0 mln zł (20,5 mln zł). Powodem, jak w przypadku pozostałych wyżej wymienionych spółek IT jest zastój w projektach w administracji. "Wykonanie planów, a co za tym idzie realizacja prognozy zysku jest ściśle związana ze znacznym zmniejszeniem przychodów z produkcji oprogramowania dla sektora administracji publicznej. Zastój na rynku zamówień publicznych widoczny w drugiej połowie br. spowodował zaniechanie rozpisywania przetargów bądź też przesunięcia w realizacji kontraktów na 2007 r., znacząco wpływając na niższe od planowanych wpływy ze sprzedaży. Większość z niezrealizowanych w 2006 r. projektów dotyczyła produkcji oprogramowania" - można przeczytać w oficjalnym komunikacie. W trzecim kwartale skonsolidowane przychody ABG Ster-Projekt spadły do 58,5 mln zł (119,3 mln zł rok wcześniej), choć w tym samym okresie zysk netto wzrósł do 9,8 mln zł (8,8 mln zł).

Inne branże nie tak źle

Dopiero we wtorek (14 listopada) ComputerLand, dla którego pierwsza połowa roku była zdecydowanie niekorzystna ze względu właśnie na kontrakty w administracji - ogłosi wyniki za trzeci kwartał br. Według szacunków będą one gorsze niż przed rokiem. Przychody mają spaść o 10% (do 165 mln zł), a zysk netto aż o 92% (0,3 mln zł). Jak donosi jednak Puls Biznesu, zarząd ComputerLandu wciąż wierzy w wypracowanie zysku na prognozowanym poziomie 20 mln zł, choć po trzech kwartałach firma ma stratę ok. 14,5 mln zł. Być może wpłynął na to efekty restrukturyzacji prowadzonej w ramach projektu CoLorado i kontrakty w branży bankowej, w której ComputerLand był tradycyjnie mocny.

Znaczące wzrosty odnotowały za to w trzecim kwartale łączące się Asseco Poland i Softbank, które w większości opierają swoją działalność właśnie na sektorze bankowym. Przychody tych firm wyniosły odpowiednio 77 mln zł (wzrost o 55%) i 139,4 mln zł (38%), a zysk netto 34,2 mln zł (317%) i 25,4 mln zł (76%).

Z wyliczeń Gazety Prawnej wynika, że w trzecim kwartale przychody czterech największych firm IT notowanych na warszawskim parkiecie - Comarch, ComputerLand, Prokom i Softbank - były o 3,5% niższe niż w 2005 r. i wyniosły 841,6 mln zł. Ich łączny zysk operacyjny spadł o 40,3% do 56 mln zł, a zysk netto o 25,9% do 38,1 mln zł. Gdy uwzględnimy prognozy wyników mniejszych firm monitorowanych przez analityków, mniej uzależnionych od kontraktów w administracji, spółki TECHWIG prezentują się nieco lepiej. Spodziewany spadek ich łącznych przychodów wynosi 2,7% do 1,18 mld zł, zysku operacyjnego - 21,4% do 95,7 mln zł, a zysku netto - 10,3% do 67,2 mln zł.

W tym kontekście można mieć wątpliwości co do realizacji deklaracji Grażyny Gęsickiej, Minister Rozwoju Regionalnego, która zapowiada, że "informatyzacja oraz innowacyjność będą należały do najważniejszych priorytetów rozwojowych kraju wspieranych ze środków europejskich w latach 2007-2013".


TOP 200