ATM rokuje lepiej niż ISDN, FDDI lub OSI

Amerykańscy weterani do spraw sieci, którzy żyli dotąd w obawie, że faworyzowana przez nich technologia ATM (Asynchronous Transfer Mode) zejdzie na podobne manowce co ISDN (Integrated-Services Data Network), FDDI (Fiber Distributed Data Interface) czy OSI (Open System Interconnection), mogą odetchnąć. Jest wprost przeciwnie; coraz więcej użytkowników w USA traktuje tę procedurę transmisji (przeznaczoną dla szybkich sieci pakietowych i dystrybucji informacji) z zainteresowaniem, przekraczającym znacznie to, jakie należy się zwykłej nowince technicznej.

Amerykańscy weterani do spraw sieci, którzy żyli dotąd w obawie, że faworyzowana przez nich technologia ATM (Asynchronous Transfer Mode) zejdzie na podobne manowce co ISDN (Integrated-Services Data Network), FDDI (Fiber Distributed Data Interface) czy OSI (Open System Interconnection), mogą odetchnąć. Jest wprost przeciwnie; coraz więcej użytkowników w USA traktuje tę procedurę transmisji (przeznaczoną dla szybkich sieci pakietowych i dystrybucji informacji) z zainteresowaniem, przekraczającym znacznie to, jakie należy się zwykłej nowince technicznej.

ATM znajduje się w centrum zainteresowania użytkowników - opinię taką prezentuje grupa specjalistów, obecnych na konferencji CAMP (Corporate Association for Microcomputer Professionals) w Rosemont. Uczestnicy tej konferencji byliby gotowi natychmiast opracowywać aplikacje dla ATM, ale producenci i operatorzy telekomunikacyjni w dalszym ciągu zajęci są gorączkowym uzgadnianiem standardów, po to, aby wejść na rynek ze stosownymi usługami i produktami.

Użytkownicy, mogli wyrobić sobie własne wyobrażenie o przyszłych obszarach zastosowań ATM jako technologii szybkich sieci typu LAN - WAN (Wide Area Networks) zoptymalizowanych do równoczesnego przesyłania danych tekstowych, obrazów i dźwięku.

Na przykład pani Melissa Fann-Bull, zajmująca się planowaniem sieci w Uniwersytecie Northwestern w Evanston wymarzyła sobie szybką sieć, dzięki której studenci, mieszkający poza obszarem kampusa uniwersyteckiego, mogliby pracować na komputerze domowym, a następnie przesyłać swoim profesorom "żywe" artykuły wraz z towarzyszącymi tekstowi obrazami i sekwencjami wideo. Według jej relacji, aby móc zaoferować tego rodzaju usługi uczelnia ta zamierza przejść na ATM i nie będzie zajmować się rozwiązaniami pośrednimi, w rodzaju przełączanego Ethernetu.

Dla wielu użytkowników najpoważniejszą trudnością w zastosowaniu ATM jest istniejąca obecnie struktura okablowania. Ta nowa technologia przesyłania wymaga kabli światłowodowych , gdy tymczasem w większości sieci używane są jeszcze kable miedziane. Dlatego wielu administratorów sieci spodziewa się, że ATM najpierw przyjmie się w tzw. trzonach (backbone) sieci, wykonywanych zwykle przy użyciu kabli światłowodowych i rozwiąże występujące tam wąskie gardła transmisyjne.

Kłopoty z dostępem do sieci lokalnych

Niektóre firmy, takie jak Synoptics i Fore Systems już oferują wyroby przydatne dla trzonu sieci, ale zdaniem użytkowników szwankuje jeszcze zdolność wzajemnej współpracy poszczególnych wyrobów ATM ,a także w dostępie do LAN. Mimo podziwu dla parametrów tej technologii i jej perspektyw, niektórzy administratorzy sieci widzą w ATM po prostu nową, tańszą metodę przesyłania. Stosownie do tego oceniane są również usługi interakcyjne oferowane przez joint ventures firm zajmujących się usługami kablowymi i telefonicznymi.

Obecna dyskusja o ATM - zdaniem jednego z uczestników konferencji - pokazuje więcej pozytywnych aspektów tej technologii niż miało to miejsce w wypadku ISDN czy FDDI. Podczas gdy w przypadku ISDN, przynajmniej w USA musiały upłynąć lata, zanim pierwsze aplikacje pozwoliły zamortyzować wydatki na ISDN, a na takie zastosowania o przełomowym znaczeniu, jak telecommuter i zdalny użytkownik trzeba jeszcze poczekać, to przyszli użytkownicy techniki ATM już dzisiaj wiedzą do jakich usług będą mogli jej użyć. Także OSI - zdaniem sceptyków - będzie potrzebowało znacznie więcej czasu dla osiągnięcia takiego poziomu, który byłby przydatny dla wielu firm, jako pożyteczny standard sieciowy. FDDI z kolei, wg opinii uczestników konferencji, z powodu przewlekłego procesu standaryzacji oraz wysokich kosztów instalacji straciło już wiele z początkowego kredytu zaufania.

Użytkownicy mają nadzieję, że ATM będzie mogło ominąć rafy procesu standaryzacji dzięki połączonej presji grup nacisku użytkowników i producentów. I tak ATM-Forum już na wstępie dyskusji o standardach zebrało własne propozycje i przekazała je gremium T1/S1, działającemu pod auspicjami CCITT (Comite Consultatif International Telegraphique et Telephonique). Jest szansa, że wszystkie te przedsięwzięcia pozwolą nie tylko uczestnikom konferencji ale i szerszej społeczności użytkowników, administratorów i projektantów sieci komputerowych z satysfakcją stwierdzić, że ATM będzie taką odmianą sieci, która sprosta ich potrzebom i oczekiwaniom.


TOP 200