ARM w komputerach z Windowsem później, niż myśleliśmy?

Apple od dwóch lat z powodzeniem stosuje własne procesory ARM. Podobne jednostki mogą trafić na urządzenia z Windows z jeszcze większym opóźnieniem.

Microsoft jako pierwszy zaprezentował komputery działające na procesorach z architekturą ARM, ale to Apple z sukcesem wprowadziło ten typ układów scalonych do komputerów przenośnych i stacjonarnych.

Surface Pro X
Źródło: microsoft.com

Surface Pro X

Źródło: microsoft.com

Gigant z Cupertino po zapowiedziach złożonych w 2019 roku, pod koniec 2020 roku wprowadził na rynek pierwsze komputery z procesorami Apple Silicon. Debit układu Apple M1 spowodował duże zmiany na rynku, a nawet najwydajniejsze komputery Mac z procesorami Intela z dnia na dzień stały się przestarzałe i wolniejsze od bazowego MacBooka Air z procesorem Apple M1 i chłodzeniem pasywnym.

Zobacz również:

  • 6 powodów, dla których warto wymienić komputery Mac z CPU Intel
  • Wszystkie problemy Windows 11 2022

Apple spełniło już również drugą ze złożonych obietnic. Firma w ciągu dwóch lat przeprowadziła niemalże całkowitą transformację i nie posiada już w swojej ofercie praktycznie żadnego komputera z procesorem Intel - wyjątkiem jest Mac Pro z 2019 roku, który jest najstarszym sprzedawanym komputerem w portfolio.

Microsoft prace nad architekturą ARM rozpoczął wiele lat temu. Pierwsze próby polegały na wprowadzeniu tabletów Surface z systemem w wersji RT jako konkurentów dla iPadów. Cały eksperyment zakończył się spektakularną klęską, ale gigant z Redmond nie zaniechał prac.

W 2019 roku zaprezentowano Surface Pro X - pierwszy komputer wyposażony w procesor ARM - dedykowany układ Microsoft SQ1 opracowany przez Qualcomm, ARM i Microsoft oraz pełną wersję systemu operacyjnego Windows 10. Niestety urządzenie to pomimo dobrych recenzji oraz odświeżenia w 2020 roku nie uzyskało wielkiej popularności. Wszystko między innymi przez toczący się aktualnie w tle konflikt ARM-Qualcomm oraz opieszałość producentów w budowie urządzeń opartych o procesory ARM.

Pierwsza i druga generacja komputerów z Windowsem opartych na procesorach ARM cechuje się bardzo wysoką ceną, niską wydajnością, problemami z kompatybilnością oraz dostawami, które zostały opóźnione w związku z kryszem na rynku półprzewodników. Teraz do problemów należy dopisać również pozew, który stawia pod znakiem zapytania przyszłość komputerów Windows-on-ARM.

ARM Holdings PLC - przedsiębiorstwo zajmujące się projektowaniem i sprzedawaniem licencji na procesory w architekturze ARM ma spór z Qualcommem - największym producentem procesorów korzystających z architektury i licencji nadawanych przez ARM Holdings PLC. Sytuacja jest patowa a ucierpieć na niej mogą głównie użytkownicy elektroniki użytkowej.

ARM zagroziło firmie Qualcomm wystąpienie na drogę sądową. Firma domaga się zadośćuczynienia za projekt Nuvia.

Sytuacja jest bardzo poważna dla wszystkich trzech firm, których dotyczy konflikt.

Qualcomm jest największym producentem układów scalonych opartych na architekturze ARM. Jego produkty trafiają do milionów urządzeń mobilnych pracujących pod kontrolą Androida oraz urządzeń wbudowanych, IoT i innych, nawet prostych układów scalonych z dedykowanymi procesorami.

Surface Pro X
Źródło: microsoft.com

Surface Pro X

Źródło: microsoft.com

Dla Microsoft konflikt z ARM jest bardzo groźny, ponieważ firma opiera swoje nadzieje związane z popularyzacją komputerów z systemem Windows i procesorami ARM jako odpowiedź na układy Apple Silicon wyłącznie na procesorach z rodziny Snapdragon rozwijanych przez Qualcomm.

Sama firma ARM Holdings PLC również może ucierpieć na konflikcie. Bliskie stosunki Microsoftu z Qualcomm mogą spowodować, że obie firmy przyczynią się do wejścia architektury ARM do komputerów osobistych, co spowoduje znaczący przypływ pieniędzy związany z wykorzystaniem licencji.

Według agencji Reutersa ARM stara się o nakaz, który spowodowałby, że Qualcomm musiałby zniszczyć wszystkie prace i projekty związane z projektem Nuvia, który został zakupiony przez Qualcomm w 2021 roku.

Nuvia przejęta razem z pracownikami oraz własnością intelektualną nigdy nie zapowiedziała żadnego produktu, ale podejrzewano, że pod dowództwem Qualcomm pracuje nad procesorem ARM, który mógłby znaleźć zastosowanie zarówno w serwerach, jak i komputerach przenośnych, a może nawet desktopach.

ARM uważa, że posiada oddzielne umowy licencyjne dla Qualcomm i Nuvia oraz, że Qualcomm był zobowiązany do renegocjacji umowy po zakupie Nuvia. Firma tego nie zrobiła, a ARM uważa, że praca Nuvia jest nielegalnym wykorzystaniem własności intelektualnej ARM.

Snapdragon 8cx Gen 3
Źródło: Qualcomm.com

Snapdragon 8cx Gen 3

Źródło: Qualcomm.com

Qualcomm zakupił Nuvia wraz z całym zapleczem, aby rozwiązać największy problem komputerów Windows-on-ARM - nikłą wydajność. Najnowszy model Surface Pro X z procesorem Snapdragon 8cx Gen 2 5G w teście PCMark 8 Creative przegrywa z Microsoft Surface Pro 3 wyposażonym w układ Intel Core i5 4300U - niskonapięciowy chip z rodziny Haswell zaprezentowany w 2013 roku.

Poprzez akwizycję Nuvia firma Qualcomm miała rozwiązać problem z wydajnością komputerów z procesorami ARM pracujących pod kontrolą systemu operacyjnego Windows. Niestety prace uległy opóźnieniu. Aktualny status zakłada debiut nowych układów dopiero pod koniec 2023 roku, a więc trzy lata po debiucie Apple M1, a zarzewie nowego konfliktu z ARM może dodatkowo opóźnić prace.

Debiut kolejnej generacji układów ARM pod koniec 2023 roku spowoduje, że będą one konkurować z trzecią generacją układów Apple Silicon oraz procesorami Intel 14. generacji - Meteor Lake, a także Dragon Rangę od AMD.

Na konflikcie firm ARM, Qualcomm oraz Microsoft, który przyniesie wymierne straty dla każdej z firm korzysta konkurencja - Apple, Intel oraz AMD.

Apple znacząco wyprzedziło rozwój swoich procesorów względu prac nad układami ARM prowadzonymi przez konkurencję. Intel oraz AMD wykorzystują do granic możliwości popularną architekturę x86 korzystając z wysokiej dostępności programów. Dodatkowo zarówno niebiescy jak i czerwoni na przestrzenie ostatnich lat podpatrzyli największe cechy charakterystyczne układów ARM, co poskutkowało zwiększeniem ilości rdzeni, poprawieniem wydajności energetycznej oraz wprowadzeniem certyfikacji (np. Intel Evo) gwarantującej wysoką jakość wybranych laptopów biznesowych.

Intel Evo
Źródło: intel.com

Intel Evo

Źródło: intel.com

Powyższe czynniki spowodowały, że Microsoft raczej nie będzie w stanie szybko konkurować z najnowszymi laptopami produkowanymi przez Apple, a cała sytuacja przedłuży wykorzystanie układów x86.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200