8 koncepcji biznesowych, które liderzy IT powinni opanować

CIO muszą opanować krytyczne koncepcje biznesowe, aby stać się pełnoprawnymi partnerami biznesowymi zarządu. Oto najnowsze terminy i pojęcia biznesowe wpływające na IT.

8 koncepcji biznesowych, które liderzy IT powinni opanować

Sora Shimazaki/ Pexels

CIO wiedzą, że muszą być liderami biznesu, jednak wiedza biznesowa, z którą muszą zasiąść przy przysłowiowym stole, jest czymś w rodzaju ruchomego celu.

Istnieją oczywiście podstawy zarządzania i wieloletnie umiejętności wykonawcze, które pozostają stałymi must-have. Ale jest też lista tematów, które bąbelkują i dominują w oparciu o aktualne trendy i współczesne realia.

Zobacz również:

  • Zgoda buduje biznes. Relacja z CIO-CFO Tech Summit 2022
  • Apple zrezygnowało z macOS Server
  • 9 sposobów, na jakie CIOs nie będą mogli wspierać pracy hybrydowej w 2022 r.

Jeśli chodzi o tę ostatnią kwestię, serwis CIO.com przeprowadził ankietę wśród analityków, konsultantów i dyrektorów ds. ITna temat niezbędnych obecnie koncepcji biznesowych. Oto, co znalazło się na ich liście.

Kluczowe czynniki napędzające biznes

Każda organizacja ma własną listę wewnętrznych i zewnętrznych działań, czynników i zasobów, które mają wpływ na jej wyniki operacyjne i finansowe.

Ponieważ w ciągu ostatnich kilkunastu lat dyrektorzy ds. IT przeszli drogę od technologów do kadry kierowniczej, musieli lepiej zrozumieć, w jaki sposób ich organizacje działają i zarabiają pieniądze. Jednak wstrząsy ostatnich kilku lat sprawiły, że potrzeba pełnego zrozumienia tego, co napędza biznes i jak to robią, wysunęła się na pierwszy plan.

„Dzięki dogłębnemu zrozumieniu tej kwestii zespół technologiczny może współpracować z biznesem przy projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań technologicznych, które nie tylko stale ulepszają produkty i usługi, na których polegają klienci, ale także tworzą większą wartość dla klientów” - mówi Mark Mintz, starszy wiceprezes i dyrektor ds. informatyki w Charles River Laboratories. „Jest to teraz ważniejsze niż kiedykolwiek, ponieważ rola technologii w tworzeniu wartości jest większa niż kiedykolwiek wcześniej”.

Dynamiczne ustalanie cen

Badanie Gartner „CEO Survey 2021: The Year of Rebuilding stwierdzono, że trwała rentowność jest jednym z głównych obszarów przyciągających uwagę prezesów. W związku z tym prezesi rozmawiają o dynamicznym ustalaniu cen - podejściu do ustalania ceny, jaką firma będzie pobierać za swój produkt lub usługę, które pozwala na szybkie zmiany w oparciu o różne warunki rynkowe i uwarunkowania.

Zainteresowanie prezesów dynamicznymi cenami wymaga z kolei od innych osób, w tym od dyrektorów ds. informatyki, zrozumienia, jak to działa i jak mogą pomóc w tym procesie - mówi Irving Tyler, wiceprezes ds. badań i lider kluczowych inicjatyw w zespole ds. badań nad informatyką w firmie Gartner. „Każda organizacja ma jakąś formę produktu lub usługi, która musi mieć model cenowy. W wielu przypadkach ceny te mogą być dość stabilne, ale jednym z wyzwań dzisiejszych czasów, w których konsumenci mają dużo swobody i dostęp do informacji umożliwiających analizę konkurencji, jest konieczność rozpoczęcia dostosowywania cen oraz wiedza, gdzie, kiedy i jak szybko” - wyjaśnia Tyler. „Koncepcja dynamicznego ustalania cen jest postrzegana przez dyrektorów generalnych jako ważna dla utrzymania rentowności. A kiedy dyrektorzy najwyższego szczebla zdają sobie sprawę, że jest to umiejętność, której potrzebujemy, zaczynają przypisywać sobie odpowiedzialność”.

„Wymaga to dużej ilości danych - złożoność procesu podejmowania decyzji cenowych nie może polegać tylko na trafieniu lub nietrafieniu; nie można po prostu podać ceny i sprawdzić, czy się sprzeda. Do tego potrzebna jest technologia” - dodaje. "Dlatego dyrektor ds. IT musi nie tylko przewodzić, ale także myśleć o projektowaniu możliwości. Dyrektor ds. IT musi wiedzieć więcej na ten temat, aby mógł uczestniczyć w procesie podejmowania decyzji, aby zapewnić odpowiednią technologię, właściwy zespół i odpowiednie zasoby.

Finanse i rynki finansowe

Od lat dyrektorom ds. IT zaleca się, aby rozumieli, w jaki sposób ich firmy zarabiają pieniądze, mówili językiem biznesu i obliczali wartość informatyki w dolarach. Jednak Leona Thomas, starszy dyrektor ds. realizacji w globalnym zespole ds. transformacji BAS w firmie konsultingowej Slalom, twierdzi, że dyrektorzy ds. informatyki powinni zgromadzić szerszą wiedzę na temat finansów, rynków finansowych i gospodarki światowej. „Ważne jest, aby rozumieć, jak działają finanse w świecie biznesu, aby rozumieć, jak wpływają one na inne kwestie, takie jak dynamiczne ustalanie cen czy zwrot z inwestycji. Powinny to być pojęcia, które zna się z głowy, a nie coś, do czego trzeba się cofnąć” - mówi.

Inni zgadzają się z tą opinią, powołując się na obecne trendy, które sprawiają, że temat ten staje się dla wielu dyrektorów ds. informatyki najważniejszy. „Przez długi czas, kiedy inflacja była niska, a kapitał łatwy do zdobycia, istniał margines błędu, który zniknął teraz, kiedy inflacja powróciła, a kapitał znów staje się drogi” - mówi RJ Juliano, starszy wiceprezes i dyrektor ds. informacji i marketingu w Parkway Corp. Dodaje: „IT to duży użytkownik zasobów finansowych, które - odpowiednio dobrane i zarządzane - są inwestycjami w podstawowe cele firmy”.

Przepisy dotyczące prywatności danych

Według danych Międzynarodowego Stowarzyszenia Profesjonalistów Prywatności (IAPP) Westin Research Center, w kwietniu 2022 r. w czterech stanach USA obowiązywały przepisy dotyczące prywatności danych, jeden stan niedawno przyjął ustawę, a w 11 kolejnych rozważane są projekty ustaw. Do tego dochodzą obowiązujące przepisy międzynarodowe, pojawiające się zmiany w tych przepisach oraz proponowane nowe.

Chociaż dyrektorzy ds. IT nie muszą zostać prawnikami, muszą rozumieć prawne i biznesowe konsekwencje tych przepisów oraz to, jak ich strategie technologiczne się z nimi łączą - mówi Kristen Lamoreaux, prezes i dyrektor generalny Lamoreaux Search.

„Często uważa się, że jest to problem czysto prawny, ale Ty [jako dyrektor ds. informatyki] musisz być ekspertem w tej dziedzinie w krajach, w których prowadzisz działalność. Złożoność dzisiejszych czasów, pozyskiwanie danych z mediów społecznościowych i strumieni wewnętrznych, miejsce i sposób przechowywania danych, sposób ich wykorzystywania, transgraniczne transfery danych oznaczają, że za jednym kliknięciem myszki cała reputacja firmy może być zagrożona.

Uwarunkowania geopolityczne

Podobnie Jeff Wong, globalny dyrektor ds. innowacji w firmie świadczącej usługi profesjonalne EY, twierdzi, że dyrektorzy ds. informatyki powinni lepiej rozumieć sytuację geopolityczną oraz to, w jaki sposób wydarzenia na świecie, decyzje polityczne i związane z nimi działania mogą wpłynąć nie tylko na ich organizacje jako całość, ale także na sposób świadczenia usług technicznych i cyfrowych.

„Wraz ze zmieniającą się dynamiką globalną, nie będzie już globalnych standardów. I może się okazać, że trzeba będzie myśleć o różnych dostawcach usług w sposób, w jaki wcześniej nie było to konieczne” - wyjaśnia. Przykład: obawy rządu USA dotyczące firm Hauwei i ZTE doprowadziły do wprowadzenia federalnego zakazu używania ich sprzętu, co ma wpływ zarówno na projekt, jak i na koszty firm w całych Stanach Zjednoczonych.

To dopiero początek, mówi Wong, zauważając, że inne polityki krajowe i działania geopolityczne wpływają na to, jak i gdzie organizacje mogą przechowywać dane, jakie i gdzie mogą stosować pewne algorytmy, a nawet z jakich dostawców usług w chmurze mogą korzystać - a to wszystko są informacje, które wielu dyrektorów ds. informatycznych musi śledzić i rozumieć.

Podróż klienta

Wong radzi dyrektorom ds. IT, aby wiedzieli, skąd firma pozyskuje klientów, w jaki sposób pozyskuje klientów, jakie są punkty cenowe funkcji pozyskiwania klientów i inne podobne informacje dotyczące funkcji klienta w firmie.

„Powodem, dla którego jest to obecnie tak ważne, jest fakt, że klienci wykazali gotowość do zmiany sposobu dokonywania zakupów, otrzymywania produktów i płacenia za nie” - mówi Wong.

Potwierdzają to badania. Według badania przeprowadzonego przez Emplifi, firmę zajmującą się platformą customer experience, około 17% amerykańskich konsumentów twierdzi, że zazwyczaj lub zawsze rezygnuje z zakupu z powodu złych doświadczeń z klientem. Jeśli dodać do tego tych amerykańskich konsumentów, którzy robią to czasami, wskaźnik ten wzrasta do 52%.

Raport wykazał również, że prawie połowa amerykańskich konsumentów twierdzi, że wcześniejsze dobre doświadczenia z marką, szybkość dostępności/dostawy oraz duży wybór produktów wpływają na ich decyzje przy rozważaniu miejsca zakupów.

Ponadto 65% amerykańskich konsumentów twierdzi, że zapłaciłoby co najmniej 5% więcej za produkty i usługi, gdyby wiedziało, że otrzyma doskonałą obsługę klienta.

Dyrektorzy ds. IT nie mogą sobie pozwolić na niezrozumienie tej dynamiki. „Stanie się 'obsesją na punkcie klienta' jest najważniejszą koncepcją biznesową, którą dyrektorzy ds. informatycznych muszą opanować, aby odnieść sukces” - mówi Edward Wagoner, dyrektor ds. informatyki cyfrowej w JLL Technologies. „Historycznie rzecz biorąc, zespoły IT otrzymywały wymagania od biznesmenów lub za pośrednictwem zespołów ds. sprzedaży i produktów, które spotykały się bezpośrednio z klientami. Każdy z nas padł ofiarą produktu technologicznego, który działa, ale nie spełnia potrzeb klienta. Im bliżej IT może zbliżyć się do klienta, tym lepiej możemy zrozumieć, co jest dla niego ważne i czego potrzebuje.

Praca skoncentrowana na człowieku

Ponieważ hybrydowe środowiska biurowe niebawem się utrzymają, eksperci twierdzą, że dyrektorzy ds. informatycznych muszą teraz zrozumieć, jak usprawnić ich działanie.

Tyler z firmy badawczej Gartner twierdzi, że oznacza to, iż organizacje będą musiały przekształcić swoje miejsce pracy z biurowego na ludzkie. Koncepcja humanocentrycznego miejsca pracy wykracza poza umożliwienie pracy wirtualnej i współpracy online, wyjaśnia. Jest to raczej głębokie zanurzenie się w budowanie środowiska, które wspiera ludzi. „Teraz, kiedy wszyscy wracamy do biura, musimy się zastanowić, jak to wygląda. Musimy na nowo przemyśleć pracę. Musimy zdać sobie sprawę, że [pracownicy] są istotami ludzkimi i zastanowić się, jaka jest właściwa równowaga między pracą w domu a w biurze, jak radzimy sobie z ustalaniem harmonogramów, jak sprawić, by pracownicy czuli się połączeni, co działa, a co nie” - mówi Tyler. „Dyrektor ds. IT musi brać udział w tych wyborach”.

Inni się z tym zgadzają.

„Wiele firm właśnie przeszło wymuszoną transformację w związku z pandemią. Teraz identyfikują, co się sprawdziło, co nie i co chcą zachować” - mówi Rebecca Gasser, dyrektor ds. informatyki w Omnicon Health Group. „To również wyjątkowa okazja, aby skupić się na doświadczeniach pracowników i przyszłej kulturze organizacji”.

Odporność biznesu

Dyrektorzy ds. IT są zazwyczaj postrzegani jako eksperci w dziedzinie odzyskiwania danych po awarii i odgrywają kluczową rolę w planowaniu ciągłości działania. Niektórzy liderzy IT twierdzą jednak, że muszą teraz zrozumieć odporność biznesową na zupełnie nowym poziomie. Ponieważ coraz więcej organizacji ma globalny zasięg dzięki klientom, pracownikom i/lub dostawcom usług rozsianym po całym świecie, muszą one radzić sobie z takimi problemami, jak krajowe i międzynarodowe niepokoje społeczne i wojny, a także pandemie. „Odporność przedsiębiorstw nabrała dziś innych konotacji. Jest to element zarządzania kryzysowego, na który do tej pory dyrektorzy ds. informatycznych nie zwracali uwagi” - mówi Lamoreaux. W jego opinii, wydarzenia te skłoniły kadrę zarządzającą do zadania pytania: Co zrobimy, jeśli łańcuchy dostaw będą narażone na dalsze zakłócenia, jeśli dojdzie do poważnej awarii przemysłowej, jeśli kolejny kraj wprowadzi blokadę? „Wielu z nich zwróciło się do dyrektorów ds. informatyki, aby pomogli im poradzić sobie z tymi pytaniami, dowiedzieć się, jak robić rzeczy szybciej, taniej, znaleźć nowe drogi i zapewnić większe bezpieczeństwo” - tłumaczy Lamoreaux.

Źródło: CIO

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200