Rozrywka dla dorosłych

Niezwykle elegancka, stoi przede mną w błyszczącej czerni podkreślającej dyskretnie jej unikalne kształty. Trudno od niej oderwać wzrok. Ożywia się zmysłowo wyczuwając delikatne muśnięcie mojego palca. Sony PlayStation 3, bo o niej mowa, wygląda czarująco nie tylko za sprawą perfekcyjnego makijażu. Prawdziwe piękno kryje w swoim gorącym krzemowym sercu.

Niezwykle elegancka, stoi przede mną w błyszczącej czerni podkreślającej dyskretnie jej unikalne kształty. Trudno od niej oderwać wzrok. Ożywia się zmysłowo wyczuwając delikatne muśnięcie mojego palca. Sony PlayStation 3, bo o niej mowa, wygląda czarująco nie tylko za sprawą perfekcyjnego makijażu. Prawdziwe piękno kryje w swoim gorącym krzemowym sercu.

Oficjalnie skategoryzowana jako konsola do gier, choć w tym przypadku określenie "konsola" jest mocno krzywdzące. Połączona moc 7-rdzeniowego procesora Cell Broadband Engine i procesora graficznego RSX (Reality Synthetizer) sięga 2 teraflopów. To wydajność, którą Intelowi udało się osiągnąć w zaprezentowanym niedawno 80-rdzeniowym prototypie. 10 lat temu osiągnięcie podobnej wydajności wymagało użycia 20 tysięcy procesorów Pentium Pro i ponad megawatowej mocy systemów zasilających. Dzisiaj zasilacz ma moc 380 W, co jak na "konsolę" również budzi respekt.

Bezbłędnie zaprojektowany hardware jest najbardziej uderzającą cechą PlayStation 3. Do tej pory żadne urządzenie marki Sony nie było tak otwarte i tak zgodne ze standardami. Równocześnie PS3 jest wolna od kilku fundamentalnych błędów konstrukcyjnych microsoftowego XBOX'a 360. PS3 jest przede wszystkim cicha. Ma oczywiście wentylator, ale jego szum jest niczym w porównaniu z typowym PC czy wspomnianym XBOX-em, który kulturą pracy przypomina sieczkarnię. Sony wykazała również pełne zrozumienie problemu plątaniny kabli kłębiących się wokół typowego "kina domowego". Do PS3 w optymalnym układzie prowadzą tylko dwa przewody - zasilający (220V) i sygnałowy (HDMI), łączący konsolę z telewizorem. Reszta, czyli kontrolery i Internet, jest bezprzewodowa. Sieć, bez niespodzianek, działa w standardach 802.11 b/g (brak 802.11n jest chyba jedyną wadą urządzenia), a kontrolery gier, pilot zdalnego sterowania oraz inne akcesoria korzystają ze standardowego interfejsu Bluetooth. Standardowego do tego stopnia, że bez problemu udaje się PS3 sparować z Microsoft Intellimouse for Bluetooth czy klawiaturą Logitecha. Na przedniej ściance mamy dodatkowo cztery typowe gniazda USB. Można do nich podłączyć kabelek ładujący baterie w kontrolerze (ładowanie staje się domyślną funkcją USB), klawiaturę, pen-drive'a lub nawet iPoda, który jest widziany jako dysk zawierający muzykę. Najbardziej jednak byłem zdumiony podnosząc klapkę przykrywającą gniazda kart pamięci. Oczywiście było tam gniazdo Memory Stick, ale również Compact Flash i Secure Digital. Ktoś z projektantów Sony nie tylko pomyślał o potrzebach użytkowników, ale miał również odwagę przekonać swoich przełożonych...

Rozrywka dla dorosłych

Playstation 3

Zaintrygowany gniazdami pamięci wyjąłem kartę CF z aparatu fotograficznego, włożyłem ją do PlayStation, by na nowo odkryć uroki cyfrowej fotografii. Sądzę, że podobnie jak ja niewiele osób miało wcześniej okazję oglądania swoich cyfrowych zdjęć na 50-calowym ekranie TrueHD o rozdzielczości 2 mln pikseli (1920 x 1080). Zdjęcia oglądamy zwykle na małych notebookach (o dwukrotnie mniejszej niż TrueHD rozdzielczości), albo drukujemy z nich jeszcze mniejsze odbitki. Tymczasem ogromna prostota obsługi PS3, połączona z niewiarygodną wręcz jakością zdjęć i fenomenalną animacją zasługuje na wielkie brawa. Dla wielu rodziców zastanawiających się nad zakupem konsoli dla swoich dzieci przeglądarka zdjęć będzie argumentem rozwiewającym wszelkie wątpliwości. Wystarczy raz zobaczyć jak to działa.

Głównym powodem opóźnienia debiutu rynkowego PlayStation 3 względem XBOX-a 360 i Nintendo były problemy z napędem Blu-ray. Rywale wybrali łatwiejszą drogę, stosując zwykłe napędy DVD. Microsoft w międzyczasie zaoferował za dopłatą napęd HD-DVD w postaci kolejnego pudełka z kolejnym kablem podłączanym do XBOX-a. Rozwiązanie Sony jest naturalne i eleganckie - napęd Blu-ray jest integralnym elementem konsoli. Telewizja wysokiej rozdzielczości jest już dzisiaj niezwykle popularna, a PlayStation 3 jest chyba najlepszym na rynku odtwarzaczem dysków Blue-Ray, kosztującym dokładnie tyle co modele konkurencyjne. Tyle że na konkurencyjnych nie można oglądać zdjęć, filmów z domowego serwera, surfować po Internecie czy również (oczywiście) grać. Dodatkowo PS3 ma (dzięki potężnej mocy swoich procesorów) tzw. funkcję upscaling, zwiększającą rozdzielczość standardowych filmów DVD z 576 linii z przeplotem do 720 lub nawet 1080 w trybie progresywnym. Tego nie potrafi praktycznie żaden "normalny" odtwarzacz Blue-ray.

Sceptykom pod rozwagę poddaję jeszcze jeden punkt: w menu narzędzi administracyjnych PS3 znajduje się opcja pozwalająca na zainstalowanie innego systemu operacyjnego. Windows niestety nie uruchomi się, natomiast w kilku krokach (opisanych m.in. nahttp://psubuntu.com ) można zainstalować standardową dystrybucję Linuxa. A od tego kroku możliwości wykorzystania konsoli są już praktycznie nieograniczone.

Na koniec pozostają oczywiście gry. Ich realizm i szybkość robią wrażenie. Po pierwszych kilku okrążeniach Ridge Racer 7 w rozdzielczości 1080p widać do czego jest zdolny tandem procesorów Cell+RSX. Wybór tytułów nie jest jeszcze imponujący, XBOX 360 pozostawia tutaj PlayStation 3 daleko w tyle. Równocześnie, biorąc pod uwagę determinację Sony do odzyskania palmy pierwszeństwa, można spodziewać się dość istotnych rozszerzeń w systemowym oprogramowaniu konsoli. Udostępniona niedawno wersja 1.80 firmware'u przyniosła między innymi wsparcie dla standardu DLNA (Digital Living Network Alliance), dzięki czemu z poziomu PS3 można odtwarzać muzykę, zdjęcia i filmy składowane na komputerach z Windows Vista.

Sony PlayStation 3 jest niekwestionowaną kandydatką na centrum domowej rozrywki. Drzemiąca w niej potęga mocy, połączona z elegancją formy, potwierdza słowa Kena Kutaragi, ojca tego projektu: "PlayStation 3 nie jest konsolą do gier". Kutaragi właśnie odchodzi na emeryturę, pod naciskiem zwierzchników i wobec opóźnień i strat finansowych, które Sony poniosło przy najnowszym projekcie. Niemniej w długofalowym rozrachunku urządzenie, które stworzył, może stać się symbolem przełomu w podejściu producentów do otwarcia swoich produktów oraz standaryzacji funkcji i interfejsów, ku zadowoleniu użytkowników.


TOP 200