Rewiry Informatyki NetPC czy Java Station?

Od niejasności zaczęło się klarowanie trendu komputerów sieciowych, bo jak inaczej można interpretować niemal przeciwne wytyczne, pochodzące od dwóch potentatów: Microsoftu i Suna. Otóż, Microsoft propaguje linię o nazwie NetPC, której wyznacznikiem jest przede wszystkim utrzymanie kompatybilności ze środowiskiem Windows, podczas gdy Sun widzi realizację tychże poczynań pod kątem aplikacji Javy, nazywając swe komputery sieciowe po prostu Java Station.

Od niejasności zaczęło się klarowanie trendu komputerów sieciowych, bo jak inaczej można interpretować niemal przeciwne wytyczne, pochodzące od dwóch potentatów: Microsoftu i Suna. Otóż, Microsoft propaguje linię o nazwie NetPC, której wyznacznikiem jest przede wszystkim utrzymanie kompatybilności ze środowiskiem Windows, podczas gdy Sun widzi realizację tychże poczynań pod kątem aplikacji Javy, nazywając swe komputery sieciowe po prostu Java Station.

Oczywiście nie w nazewnictwie tkwi szkopuł, a w konsekwencjach, różnych dla każdej z odmian komputera sieciowego. Tak jak NetPC ma być wyposażony oprócz procesora, pamięci operacyjnej i karty sieciowej, dodatkowo w dysk twardy (do buforowania informacji i zapamiętywania profilu użytkownika) oraz napęd dyskietkowy i CD-ROM, tak Java Station jest pozbawiony tychże dodatkowych elementów do magazynowania danych. W rzeczywistości zasada działania komputera sieciowego ma polegać na zdjęciu z użytkownika czynności administracyjnych, pozostawiając je w gestii centralnego administratora, rozdzielającego uprawnienia poszczególnym użytkownikom w zależności od potrzeb. Tendencje te w zamyśle swoim mają obniżyć koszty zarządzania stacjami użytkowników oraz zmniejszyć cenę sprzętu.

O ile w przypadku Java Station niższy koszt urządzenia nie ulega wątpliwości, o tyle w NetPC nie jest on specjalnie niższy od standardowego komputera personalnego. Być może koszt sprzętu nie dominuje jako wyznacznik strategii, skoro większość użytkowników zdążyła przyzwyczaić się do cen komputerów PC i - chcąc nie chcąc - od lat już ponosi wydatki związane z tym kierunkiem komputeryzacji. Ważniejszy natomiast wydaje się problem ukierunkowania rozwoju aplikacji. Aplikacje Javy zapewniają wieloplatformowość, co oznacza, że mogą one być uruchamiane z równym powodzeniem, także pod systemami Windows NT, Unix czy wreszcie na Macintoshu - nie wymusza to zachowania jednolitości środowiska systemowego, dając sieciom korporacyjnym możliwość wykorzystywania wielu dotychczas istniejących rozwiązań i „miękkie” przejście do nowej technologii.

Wadą rozwiązań bazujących na Java Station jest natomiast konieczność stałego połączenia z serwerem, bez którego komputer sieciowy staje się bezużyteczny. Odmiennie w tym wypadku przedstawia się ideologia Microsoftu, która, wyposażając NetPC w dysk twardy, umożliwiający składowanie danych roboczych, pozwala na zachowanie mobilności użytkownika, nie nakładając na niego konieczności ciągłego dostępu do zarządzającego serwera.

Która z tych propozycji zwycięży? Prawdopodobnie obie będą egzystowały i rozwijały się równolegle, dając możliwość wyboru użytkownikom tej linii, która najbardziej odpowiada charakterystyce informatycznej przedsiębiorstwa. Jak zwykle też nie obędzie się bez przedwczesnych i pochopnych decyzji inwestycyjnych, prowadzących po pewnym czasie do konkluzji o niezbyt trafnym wyborze strategii komputeryzacji. Ale cóż, należy wliczyć to w ryzyko stale postępującego rozwoju technologicznego, gdzie określenie horyzontu jest bardzo trudne, nawet na tyle, że wygodniejsze wydaje się przeczekanie, aż wykrystalizują się konkretniejsze tendencje.

Z drugiej strony, analizując historycznie, takich wyborów mamy za sobą już wiele - ktoś przecież decydował, czy pracować w środowisku Unix, NetWare czy Windows NT ze wszystkimi tego konsekwencjami i mimo zupełnej odmienności logiki tych systemów, a może dzięki temu istnieje bogate doświadczenie informatyczne, także w sferze problemów integracyjnych. Nie taki więc komputer sieciowy straszny i której z jego definicji by nie rozpatrywać, stanowi po prostu pewien etap przejściowy w ewolucji systemów informatycznych.