Poczta bliżej niż Internet

Po 1,5 roku doświadczeń serwis BillBird.pl postanowił zrezygnować z oferowania usług regulowania stałych rachunków przez Internet. Tymczasem jego konkurent - BillNet.pl - podpisał dotychczas umowę z jednym tylko wystawcą rachunków.

Po 1,5 roku doświadczeń serwis BillBird.pl postanowił zrezygnować z oferowania usług regulowania stałych rachunków przez Internet. Tymczasem jego konkurent - BillNet.pl - podpisał dotychczas umowę z jednym tylko wystawcą rachunków.

Poczta bliżej niż Internet

W jaki sposób Polacy najczęściej opłacają rachunki

W połowie 2000 r. pojawiły się w Polsce dwa serwisy: krakowski BillBird.pl i warszawski BillNet.pl, które miały przez Internet oferować usługi prezentacji rachunków, a następnie pośredniczenia w dokonywaniu ich płatności (EBPP - Electronic Bill Presentment & Payment). W założeniach rachunki klientów z różnych instytucji (np. wodociągów, zakładów energetycznych, operatorów telekomunikacyjnych) miały być wysyłane bezpośrednio na adres firmy prowadzącej serwis. Tam byłyby skanowane i archiwizowane, a po otrzymaniu potwierdzenia od klienta - opłacane.

Użytkownicy serwisów mieli uzyskać wgląd do informacji o płatnościach poprzez przeglądarkę internetową. O przyjściu rachunku czy upływie terminu płatności, która nie została autoryzowana, użytkownicy mieli być powiadamiani pocztą elektroniczną lub SMS-em. Autoryzowanie płatności miało się odbywać za pośrednictwem Internetu lub telefonicznie. W zamian właściciel serwisu pobierałby abonament miesięczny w wysokości ok. 10 zł.

Brak klientów wirtualnych

Po 1,5 roku od uruchomienia pierwszego z nich - BillBird.pl - widać, że usługa ta nie zyskała popularności w Polsce. Z jednej strony klienci w Polsce przyzwyczajeni są do otrzymywania oryginałów rachunków na adres domowy. Z drugiej - firmy wystawiające im faktury niechętnie podpisują umowy o współpracy. Częściej decydują się chociażby na coraz bardziej rozpowszechnione w bankach usługi direct debit.

Mała popularność tego typu usług doprowadziła do tego, że BillBird.pl zdecydował o zmianie strategii i likwidacji serwisu internetowego. Firma prowadzi obecnie prace związane z zaoferowaniem - na bazie dotychczasowych doświadczeń - nowych usług, bardziej pasujących do preferencji polskich klientów. Nadal mają one dotyczyć pośredniczenia w przetwarzaniu i rozliczaniu rachunków, ale zostanie wykorzystany bardziej bezpośredni dostęp do klienta. BillBird.pl sprzedał także firmie eCard swój serwis tzw. elektronicznej portmonetki, umożliwiający dokonywanie drobnych płatności w Internecie.

Zejście na ziemię

"Rynek na tego typu usługi jest jeszcze w Polsce zbyt mały. Użytkownicy Internetu stanowią za mały odsetek wszystkich klientów, aby wystawcy rachunków chcieli myśleć o współpracy z serwisami, takimi jak nasz. W ich przypadku liczy się wyłącznie efekt skali" - mówią przedstawiciele BillBird.pl. "Poza tym klienci w Polsce są zbyt przyzwyczajeni do tego, że co miesiąc otrzymują rachunki na adres domowy" - dodają.

Nowe, już nie wirtualne usługi dla klientów indywidualnych mają być zaoferowane w drugiej połowie tego roku. Obecnie jest budowana sieć punktów sprzedaży detalicznej, za pośrednictwem których będą oferowane usługi BillBird.pl. Jednocześnie są przygotowywane odpowiednie rozwiązania teleinformatyczne dla wystawców rachunków. Więcej szczegółów przedstawiciele firmy nie chcieli ujawnić.

Tymczasem BillNet.pl nadal prowadzi rozmowy z potencjalnymi partnerami, którzy przesyłaliby do systemu tej firmy faktury w wersji elektronicznej. Według przedstawicieli serwisu, z kilkoma firmami rozmowy są na ukończeniu. Na razie jednak jedyny kontrakt podpisał gdyński operator telekomunikacyjny Elterix. BillNet.pl rozmawia także z bankami. "Chcemy pośredniczyć w rozliczaniu rachunków, udostępniając interfejs między ich wystawcami a bankami, których klienci będą je opłacać. Będziemy działać na podobnych zasadach, jak poczta, lecz wszystko będzie odbywać się drogą elektroniczną" - tłumaczą przedstawiciele BillNet.pl.


TOP 200