O dwóch takich, co...

Ilekroć podróżuję pociągiem, zawsze znajdę jakieś kolorowe czasopismo. Jak na złość, bo do pociągu na ogół biorę jakąś mądrą książkę albo planuję inne zajęcie, a ilustrowane magazyny sprawiają, że czas zaczyna przeciekać mi przez palce.

Ilekroć podróżuję pociągiem, zawsze znajdę jakieś kolorowe czasopismo. Jak na złość, bo do pociągu na ogół biorę jakąś mądrą książkę albo planuję inne zajęcie, a ilustrowane magazyny sprawiają, że czas zaczyna przeciekać mi przez palce.

Tak było i tym razem. Wrześniowy numer miesięcznika Focus przyciągnął mój wzrok kolorowymi ilustracjami. Między artykułem o mikroprocesorach a dłuższym opisem największych samolotów świata znalazłem krótką historię informatyki. Pozwalam sobie polecić ją Państwa uwadze, bo gdy przeciętny pan Nowak i pani Malinowska nie będą zawracać sobie głowy kompetentnymi i konkretnymi publikacjami z poważnego pisma, jak Computerworld, poprzestaną na kolorowym i lekkostrawnym egzemplarzu Focusa i o historii komputera będą wiedzieli tyle, ile powie im błyszczący miesięcznik.

Historia komputerów, według Focusa, w ogóle nie zauważa innych procesorów niż Intel. Motorola 68000, która możliwościami wyprzedziła procesory Intel o dobrych kilka lat, nie zasłużyła nawet na wzmiankę w notatce przygotowanej przez popularny miesięcznik. Znalazł się tam co prawda komputer Apple, ale nie starczyło miejsca dla Macintosha. Pod nagłówkiem "1981 - 8080 Intel" znajduje się opis... pierwszego komputera PC, który był oparty na mikroprocesorze 8088 - jak widać 8088 i 8080 to subtelność nie do odróżnienia dla redaktorów Focusa.

Piszę o tym wszystkim nie dlatego żeby zżymać się na skądinąd ładny i potrzebny miesięcznik. Nie zamierzam także nic prostować, ponieważ jestem na z góry straconej pozycji, przeciętny obywatel kraju sięgnie po kolorowego Focusa, a nie specjalistyczny tygodnik. I będzie znał taką wersję historii, jaką przeczyta w popularnej gazecie i zobaczy w telewizji. Szkoda, bo dużo zależy od tego, jaką wersję informatyki będzie znał każdy Polak - na przykład środki przeznaczane przez decydentów na tę dziedzinę.

Ale największa perełka historii informatyki, według Focusa, to następująca informacja: "1974 - Altair i Basic. Bill Gates i Paul Alen (pisownia oryginalna - JCh) budują pierwszy komputer Altair. Opracowali dla niego specjalnie język programowania BASIC". Zapewne większość z Państwa wie, ze wspomniani panowie kupili w sklepie i złożyli jeden z tysięcy zestawów komputera Altair. Ale w przytoczonej informacji brzmi to tak, jakby konstruktorami tej maszyny byli założyciele Microsoftu.

I tutaj zastanawiam się, czy cała historia informatyki, według Focusa, nie jest efektem jakiejś manipulacji na kosmiczną skalę. Czytałem kiedyś, że gdy Microsoft kupił encyklopedię Encarta, to "ulepszył" życiorys Billa Gatesa i usunął informację o kłopotach firmy z wymiarem sprawiedliwości, zastępując ją zdaniem o szczególnej hojności miliardera. Może i informacja w Focusie pochodzi ze źródła, które ma jakiś interes w tym, żeby historię informatyki okroić do Intela i Microsoftu. Może jej autor sięgnął do jakiejś Encarta 2000 i tam znalazł in- formację, że pierwszy mikrokomputer zbudował Bill Gates, a cały postęp w dziedzinie zawdzięczamy podopiecznym Andy Grove'a?

Przysłowie mówi: "Nie przypisuj złośliwości tego, co głupota tłumaczy dostatecznie dobrze". Podejrzewam więc, że dziennikarze Focusa nie zostali celowo wprowadzeni w błąd, a po prostu nie chciało im się dobrze poszukać. Albo, co jeszcze bardziej prawdopodobne, artykuł był tłumaczony z zagranicznego wydania przez germanistę, który nie ma pojęcia o informatyce. A że przy okazji zmylili setki tysięcy czytelników - trudno, tak już jest.

Pocieszam się, że Państwo by się nie dali. Prawda?