Doświadczenie albo geniusz

Wychodzenie światowych rynków z ubiegłorocznej, gospodarczej recesji następuje powoli, a w niektórych przypadkach efektu tego w ogóle nie daje się zauważyć (Grecja, Islandia). Tym bardziej nie dziwi fakt, że ludzie poszukujący pracy, także w IT, są dalecy od poczucia komfortu. Jak można zwiększyć swoje szanse na znalezienie zatrudnienia? Analiza zaleceń specjalistów skłania do dwóch wniosków: albo kończąc studia techniczne mamy już przynajmniej rok praktyk i odpowiednie certyfikaty, albo nazywamy się Marco Chalasan, mamy 9 lat i jesteśmy geniuszem.

Mieszkający w Macedonii chłopiec został niedawno najmłodszym w historii inżynierem systemowym Microsoftu. Już w wieku 6 lat zdobył certyfikat administratora systemu. Dwa lat później, z sukcesem, zdał egzamin Microsoft Certified Professional, a kilka miesięcy temu został certyfikowanym inżynierem (Microsoft Certified Systems Engineer). Wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że niezależnie od zawirowań makroekonomicznych Marco znajdzie pracę.

Załóżmy jednak, że mimo posiadania wielu zalet, nie jesteśmy takim geniuszem, jak młody Macedończyk. Wówczas uratować nas może zestaw zaleceń przygotowany przez analityków Gartnera i Forrester Research. Aby ominąć etap pośredni kariery (obsługa lodowiska w Wielkiej Brytanii czy sławna już praca na zmywaku), specjaliści radzą, by od najmłodszych lat uczestniczyć w kursach przygotowujących do egzaminów na poszczególne certyfikaty kompetencji (organizowane przez Cisco, Microsoft, SAP itp.). Ważne jest także skończenie studiów (preferowane są kierunki techniczne) oraz przynajmniej roczne doświadczenie zawodowe, zdobyte jeszcze w trakcie nauki.

Tak przygotowani możemy starać się o przyjęcie do pracy lub jej zmianę. Na pierwszym miejscu najbardziej pożądanych specjalistów IT, analitycy wymieniają ekspertów ds. bezpieczeństwa (nazywanych niekiedy etycznymi hakerami). Potrzebę podnoszenia swoich kwalifikacji z zakresu "security" odczuwa 37% uczestników badania przeprowadzonego pod koniec ubiegłego roku przez CompTIA.

Na brak zainteresowania ze strony pracodawców nie będą narzekać specjaliści zajmujący się zasobów IT i szeroko pojętym planowaniem ich rozmieszczenia (zarządzanie cyklem życia informacji). Ważne jest także bycie na bieżąco z najnowszymi trendami przetwarzania danych (cloud computing, SaaS).

W 2010 r. ponownie ma wzrosnąć popyt na inżynierów sieciowych, zajmujących się telekomunikacją (usługi głosowe i przesyłanie danych). Brak zajęcia nie dotknie również programistów środowisk open source i specjalistów zarządzających sieciami społecznościowymi - ten ostatni element staje się coraz ważniejszym narzędziem w biznesie, służącym do podtrzymywania relacji z klientami.

Analitycy podkreślają, że stałe podnoszenie kwalifikacji, poparte odpowiednimi dokumentami (certyfikatami) jest bardzo istotne. Nie mniej ważna jest jednak interdyscyplinarność zawodowa, która z informatyka robi także inżyniera sprzedaży, specjalistę od marketingu i zarządzania.

Niezależnie od naszego stosunku do porad ekspertów, wzięcie pod uwagę wszystkich ich zaleceń nieuchronnie prowadzi do refleksji, że jednak lepiej być młodym geniuszem… Tylko, kto wtedy będzie pracował, skoro liczba tych ostatnich stanowi promil społeczeństwa?


TOP 200