Długa lista życzeń Ministerstwa Finansów

Informatyzacja resortu finansów pochłonęła od początku lat 90. ponad 500 mln zł. Z analizy bieżących potrzeb wynika, że na kolejne projekty należałoby wydać drugie tyle. Ministerstwo, a dokładnie departament odpowiedzialny za informatyzację opubli- kował raport będący omówieniem dotychczasowych dokonań i potrzeb do 2006 r.

Informatyzacja resortu finansów pochłonęła od początku lat 90. ponad 500 mln zł. Z analizy bieżących potrzeb wynika, że na kolejne projekty należałoby wydać drugie tyle. Ministerstwo, a dokładnie departament odpowiedzialny za informatyzację opubli- kował raport będący omówieniem dotychczasowych dokonań i potrzeb do 2006 r.

"Do tej pory informatyzacja objęła 90% czynności wykonywanych w urzędach skarbowych" - twierdzą przedstawiciele ministerstwa. Lista braków jest jednak bardzo długa. Nie można przesłać dokumentów podatkowych w formie elektronicznej. Rozliczenia z bankami i ZUS są przeprowadzane w formie papierowej. Izbom skarbowym, praktycznie pominiętym w poprzednich etapach informatyzacji, brak bieżących informacji o pracy urzędów skarbowych.

W bazach systemu Poltax znajduje się obecnie ok. 450 mln dokumentów. W raporcie czytamy, że brak jest mechanizmów i aplikacji służących "monitorowaniu nieprawidłowości w systemie podatkowym i wspomaganiu w walce z przestępczością podatkową".

Według raportu niezbędne jest wykorzystanie informatyki w procesie zarządzania finansami publicznymi. W związku z tym mają powstać systemy: obsługi budżetu; obsługi finansowo-księgowej długu krajowego i zagranicznego; harmonogramowania, rejestrowania i monitorowania pomocy publicznej oraz monitoringu i kontroli finansowej funduszy strukturalnych. Powstaną systemy dla Głównego Inspektora Informacji Finansowej oraz wspomagające wymianę danych z ARiMR, ARR, GUS i MSWiA.

Za celowe uznano wdrożenie aplikacji, które pozwoliłyby zarządzać ministerstwem jak przedsiębiorstwem. Stąd w planach jest wdrożenie systemów księgowych, kadrowo-płacowych, magazynowych i obiegu dokumentów, a nawet systemu typu e-learning. Te ambitne plany mają być zrealizowane do 2006 r.