Sąd przywrócił nakazy dotyczące wykorzystywania Javy przez Microsoft

Sun Microsystems wygrał kolejny etap walki z Microsoftem w sprawie o naruszenie umowy licencyjnej dotyczącej technologii Java. Sąd przywrócił wybrane nakazy odnośnie wykorzystywania Javy Suna przez Microsoft w jego produktach.

Sun Microsystems wygrał kolejny etap walki z Microsoftem w sprawie o naruszenie umowy licencyjnej dotyczącej technologii Java. Sędzia okręgowy Ronald Whyte przywrócił część ze swoich nakazów zawartych w wydanym w 1998 r. wstępnym orzeczeniu, które zakazywało Microsoftowi dystrybuowania systemów operacyjnych, przeglądarek i narzędzi niezgodnych ze specyfikacją Javy Suna. Alternatywą do zakazu dystrybucji było zobowiązanie Microsoftu do ostrzegania twórców oprogramowania, że korzystanie z niekompatybilnych zestawów narzędziowych będzie prowadziło do powstawania aplikacji działających jedynie z innymi implementacjami Microsoftu.

Zdaniem Microsoftu, nowa decyzja nie będzie miała jednak bezpośredniego wpływu na jego produkty ani nie odczują jej klienci firmy, ponieważ Microsoft nigdy nie oddalił się zbytnio od warunków określonych we wstępnym orzeczeniu. Podkreślił też, że postanowienie sędziego "nie nakazuje wycofania z rynku żadnego z produktów Microsoftu".

W listopadzie 1998 r. sędzia R. Whyte wydał decyzję, w której nakazał Microsoftowi zastosowanie się do specyfikacji Javy Suna we wszystkich jego produktach, w tym Windows 98 i Internet Explorerze. Firma odwołała się od tego nakazu, choć poinformowała, że się do niego zastosowała. W sierpniu ub.r. sąd apelacyjny anulował decyzję sądu niższej instancji, uzasadniając, że bazowała ona na kwestiach związanych z naruszeniem prawa autorskiego, a nie naruszeniem warunków umowy licencyjnej. Najnowszy nakaz sądowy oparty jest już bezpośrednio na kwestiach związanych z umową.

Nie ustalono jeszcze daty ostatecznej rozprawy.