Patenty: czas ucieka

Twórcy i sygnatariusze "Pilnego apelu do Rządów i Parlamentów narodowych" domagają się, aby polski rząd wznowił dyskusję w sprawie dyrektywy na oprogramowanie i doprowadził do nadania jej kształtu, który w "jasny sposób zabroni patentowania oprogramowania". W maju podczas głosowania doszło do wstępnego zaakceptowania dokumentu, który w obecnej formie pozwala patentować oprogramowanie - twierdzą członkowie Foundation for a Free Information Infrastructure (FFII). Akcja FFII jest prowadzona we wszystkich krajach członkowskich UE.

Czasu do kolejnego głosowania pozostało niewiele. - W Radzie Ministrów UE dyrektywa może być głosowana na każdym jej posiedzeniu. Na razie nie wprowadzono jej na porządek obrad, także branżowej Rady ds. onkurencyjności, która ma się odbyć 24 września. - mówi Tomasz Marciniak reprezentujacy FFII w Poslce. Pojawiły się jednak wątpliwości czy trafi wtedy pod obrady.

- Nie wiemy czy to oznacza, że nie będzie w tym czasie głosowana. Możliwe jest, że sytuacja będzie omawiana co najmniej nieoficjalnie, ale mogą i wtedy próbować ją przegłosować - spekuluje Tomasz Marciniak.

Według przedstawiciela FFII, być może 17 września KERM (Komitet Europejski Rady Ministrów, zwykle przewodniczy mu Jarosław Pietras - (brał udział w głosowaniu nad dyrektywą w Brukseli) - zatwierdzi polskie stanowisko na posiedzenie 24 września. Jak dotąd, nie udało nam się uzyskać komentarza od Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

O polskiej wersji apelu informowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Na liście sygnatariuszy znajdują się m.in. Stowarzyszenie Polski Rynek Oprogramowania, ISOC Polska oraz europejska federacja małych i średnich firm informatycznych CEA PME.