Nowoczesne technologie będą napędzać rozwój rynku IT w regionie EMEA

Rok 2000 nie zaowocuje olbrzymim wzrostem inwestycji i planów budżetowych związanych z technologią w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) - wynika z badań przeprowadzonych przez IDC. Głó...

Rok 2000 nie zaowocuje olbrzymim wzrostem inwestycji i planów budżetowych związanych z technologią w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) - wynika z badań przeprowadzonych przez IDC. Główne inwestycje w branży informatycznej skierowane będą na rozwój e-biznesu, systemów zarządzania kontaktami z klientami, Internetu czy urządzeń obsługujących protokół WAP.

Według raportu EMEA Black Book 2000, rynek IT w tym regionie osiągnie w br. wzrost rzędu 9,6%, a więc nieco mniejszy niż w latach ubiegłych (1999 r. - 9,7%, 1998 r. - 10%). Jednak już w przyszłym roku ma on powrócić do poziomu 10%, a za trzy lata osiągnie 11%. Będzie to głównie zasługą rosnącego zapotrzebowania na usługi i oprogramowanie, co ma zrekompensować chwilowe spowolnienie rozwoju wybranych segmentów rynku sprzętu komputerowego, wywołane drastycznym spadkiem cen.

Kraje Europy Zachodniej nadal będą stanowiły główny rynek zbytu (91%) dla branży w całym regionie. W tym roku należy się tutaj spodziewać spadku wzrostu o ok. 9%, podczas gdy w roku ubiegłym wyniósł on 10%. Najsilniejszym jego segmentem będzie rynek oprogramowania, który w tym roku ma osiągnąć 14-proc. wzrost, sprawiając, że będzie to najszybciej rozwijający się sektor rynku informatycznego.

Największy wzrost przewidywany jest w rejonie Bliskiego Wschodu, gdzie ma on wynieść w tym roku ponad 19%, natomiast w Europie Wschodniej rynek powróci do dobrej formy po kryzysie w Rosji i wzrost wyniesie ok. 13%.

"Rynek IT w regionie EMEA wykazuje ogromne możliwości dla producentów. Zapomnijmy o problemie roku 2000. Rok 2000 powinien być rokiem silnego wzrostu przemysłu informatycznego" - stwierdził ekspert z IDC.