600 mln USD na nowe Centrum Danych Google

Firma chce rozbudować infrastrukturę IT na wschodzie Stanów Zjadnoczonych. Według przedstawicieli władz Południowej Karoliny, na terenie tego stanu ma powstać ogromne Centrum Danych Google. Ma się zajmować głównie obróbką danych m.in. na potrzeby takich serwisów jak poczta Gmail, czy YouTube. Początkowo pracę ma w nim znaleźć ok. 200 osób.

W Południowej Karolinie powstać ma w tym celu specjalna strefa ekonomiczna, a także zostaną dokonane zmiany w stanowym prawie podatkowym, tak aby warta 600 mln USD inwestycja była jak najbardziej opłacalna dla giganta branży internetowej. W zamian twórcy najpopularniejszej wyszukiwarki zapowiedzieli, że przy budowie Centrum w jak największym stopniu będą korzystać z usług lokalnych firm. W przyszłości mają także postarać się wspierać stanową gospodarkę. Szacuje się, że Google będzie wpłacać do budżetu stanowego Południowej Karoliny ok. 2 mln USD rocznie.

Dane schłodzone w jeziorze

Poza niewątpliwymi zachętami ekonomicznymi, wpływ na wybór lokalizacji pod nowe Centrum Danych Google miał bezpośredni dostęp do jeziora Moultrie, z którego woda może zostać wykorzystana do chłodzenia - generujących ogromne ilości ciepła - serwerów. Centrum informatycznie ma zostać zbudowane na terenie o powierzchni ok. 210 ha w parku technologicznym Mt. Holly Commerce Park w Berkeley County, w pobliżu Charleston.

Jako główne powody rozbudowy infrastruktury IT na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych Google wymienia niższe - niż na północy - koszty pracy i energii elektrycznej oraz dobrze rozbudowaną sieć energetyczną.

Tereny pod budowę zostały zakupione jeszcze w 2006 r. przez firmę zależną wobec Google - Maguro Enterprises LLC. W Internecie od dawna krążyły plotki o planach rozbudowy infrastruktury informatycznej Google na terytorium Południowej Karoliny, jednak władze firmy konsekwentnie je dementowały (obecnie dementują, a przynajmniej na razie nie potwierdzają otwarcia drugiego w Polsce centrum badawczego we Wrocławiu, w którym miałoby znaleźć zatrudnienie nawet 2000 osób). Rzekomo miało to na celu utrudnienie działań konkurencji w postaci portali MSN.com i Yahoo, które również poszukują dogodnych lokalizacji pod nowe centra danych.

Według zapowiedzi władz stanowych, w planach jest już budowa kolejnego Centrum Danych Google na terytorium Południowej Karoliny. Informacje dostępne w sieci pozwalają przypuszczać, że powstanie ono nieopodal miejscowości Blythewood, gdzie inna spółka zależna Google - Arum Composites LLC - wykupiła prawie 200 ha ziemi. Także w miejscowości Lenoir, w sąsiednim stanie Północnej Karoliny, powstaje kolejne, zbliżone wielkością centrum informatyczne, przy budowie którego pracę znalazło ponad 500 osób.

Moc pilnie potrzebna

Budowa tak dużej liczby centrów obróbki danych ma związek ze wzrastającą liczbą usług oferowanych przez Google. Coraz więcej osób korzysta z poczty Gmail, YouTube, serwisów Dokumenty i Arkusze Google (Google Docs & Spreadsheets) pozwalających na dostęp do edytora tekstu i arkusza kalkulacyjnego online, a także z platformy AdSense i innych form reklamy udostępnianych przez twórców Google.

Google, którego dochody w 2006 r. sięgnęły 11 mld USD od pewnego czasu znacząco rozbudowuje zaplecze informatyczne. Spółka inwestuje praktycznie na całym świecie, rozmieszczając specjalizowane centra danych, tak, aby jak najlepiej wykorzystać warunki ekonomiczne poszczególnych regionów. I tak, jako główne powody rozbudowy infrastruktury na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych wymienia się niższe - niż na północy - koszty pracy i energii elektrycznej oraz dobrze rozbudowaną sieć energetyczną.

Google nie ogranicza rozbudowy zaplecza IT wyłącznie do Stanów Zjednoczonych. Według przedstawicieli firmy, poważnie rozważana jest także budowa Centrum Danych w Belgii.