Google zablokował w 2015 r. rekordową ilość nieuczciwych reklam

W 2015 roku Google zablokował o 43% więcej szkodliwych reklam niż w poprzednim 2014 roku, czyli ponad 780 mln. To duży wzrost biorąc pod uwagę fakt, że w trzecim kwartale ubiegłego roku firma obsłużyła tylko 23% więcej reklam niż w tym samym kwartale 2014 r.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!
Bezpieczeństwo chmur publicznych z perspektywy polskich organizacji

Bezpieczeństwo chmur publicznych z perspektywy polskich organizacji

Dowiedz się jak przedstawiciele polskich organizacji oceniają bezpieczeństwo danych - czy wyżej cenią chmurę publiczną, czy własne centrum danych. Na to oraz kilkanaście innych pytań znajdziesz odpowiedź w bezpłatnym reporcie opracowanym wspólnie przez redakcję Computerworld oraz IBM...

Raport Contact Center Trend

Raport Contact Center Trend

Świat komunikacji zmienia się w niezwykle szybkim tempie. Dziś nasze kontakty ze znajomymi, przyjaciółmi i partnerami biznesowymi wyglądają zupełnie inaczej niż kilka lat temu. Powszechny dostęp do sieci, popularność smartfonów, komunikatorów i portali społecznościowych, przenikają...

Inteligentna Energetyka

Inteligentna Energetyka

Szanowni Państwo! Oddajemy w Państwa ręce kolejne wydanie raportu „Inteligentna Energetyka”. W raporcie: • Jak wygląda stan wdrożeń projektów smart grid w Unii Europejskiej • Przedstawiamy sztandarowe wdrożenia: SmartCity Malaga, EcoGrid Bornholm • Ile inteligentnych...

Na początek trzeba przypomnieć, że Google zablokował w 2014 r. ponad pół miliarda reklam i aplikacji (pisaliśmy o tym szerzej tutaj). Firma dość precyzyjnie – w porównaniu z powszechnie stosowanymi standardami w tym obszarze – określa, jakie reklamy należy zaliczyć do nielegalnych. Są to więc przede wszystkim medykamenty niewiadomego pochodzenia (lub po prostu takie, którymi w Internecie nie wolno handlować; np. cudowne środki na odchudzanie) oraz różnego rodzaju podróbki. Są to też reklamy rozpowszechniające phishing czy zachęcające użytkownika do pobierania oprogramowania o niewiadomym pochodzeniu.

Według innych – np. twórców przeglądarkowej usługi AdBlock Plus – do nielegalnych reklam należy zaliczyć też takie, które nie są z założenia prezentowane jako reklamy. Według niektórych nielegalna reklama to też taka, która zajmuje więcej niż jedną szóstą powierzchni monitora.

Zobacz również:

Warto w tym momencie odnotować fakt, że w czerwcu 2015 roku ponad 198 mln użytkowników zainstalowało na swoich przeglądarkach rozszerzenie, które blokuje wszystkie be wyjątku reklamy (dane umieszczone w raporcie opublikowanym przez PageFair). Porównując rok do roku to wzrost o 41%. W tym samym raporcie można przeczytać, że użytkownicy instalują rozszerzenia blokujące reklamy głównie dlatego, że obawiają się iż są one używane do rozpowszechniania szkodliwego oprogramowania. I rzeczywiście, reklam takich ciągle przybywa.

Google informuje, że jego usługa Adwords zablokowała ponad 10 tys. witryn, które rozpowszechniały szkodliwe oprogramowanie. Ta sama usługa zablokowała też 7 tys. witryn rozsyłających wiadomości e-mail typu phishing.

Google zablokował w zeszłym roku 12,5 mln reklam naruszających prawo dotyczące opieki zdrowotnej i obrotu lekami (w 2014 r. firma zablokowała 9,6 mln takich reklam). Ciekawe jest to, że w latach 2013 do 2014 spadała ilość reklam, które zachęcały do kupowania podróbek, czyli towarów udających markowe produkty. W 2012 zablokowano 94 tys. takich reklam, w 2013 r. 14 tysięcy, a w 2014 już tylko 7 tys. Tendencja ta odwróciła się po trzech latach i w 2015 roku Google zablokował 10 tys. takich reklam.

Prenumerata Computerworld Zamów teraz bezpłatnie »
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.