Nowe oblicze sieci SDN

Projekt OpenDaylight ma zunifikować stos SDN w oparciu o modularną architekturę kontrolera i istotnie ułatwić wdrażanie sieci definiowanych programowo.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!
HP Networking Portfolio

HP Networking Portfolio

Trzecia platforma zintegrowała technologie mobilne, Big Data, chmury i social - wymuszając na organizacjach reorganizacje infrastruktur IT. W celu stworzenia jednej wygodnej platformy HP wprowadza rozwiązanie, które poprawi jakość i przyspieszy pracę. Zapoznaj się z możliwościami...

Jednym z kluczowych wyzwań związanych z wdrażaniem sieci definiowanych programowo jest decyzja o wyborze kontrolera – odgrywa on znaczącą rolę w komunikacji pomiędzy aplikacjami sieciowymi a infrastrukturą sieciową. Do tej pory nie powstał jednak żaden model idealnego kontrolera SDN, nie są także określone standardy, jakie powinien spełniać. Projekt OpenDaylight ma to zmienić.

Idea sieci definiowanych programowo jest próbą rozwiązania problemu, w jaki sposób łatwiej zarządzać i szybciej konfigurować sprzęt sieciowy. Jak wiadomo, tradycyjnie urządzenia sieciowe pełnią trzy główne funkcje: pierwsza to określenie reguł traktowania pakietów sieciowych, druga to zarządzanie, czyli dostęp do panelu kontrolnego lub konsoli, a trzecia – przekazywanie pakietów na podstawie wcześniej stworzonych reguł. W sieciach SDN dwa pierwsze zadania zostają przerzucone na kontroler SDN – trzecie jest nadal realizowane przez fizyczne urządzenia sieciowe. Komunikacja pomiędzy kontrolerem SDN a urządzeniem sieciowym jest często określana jako mostek południowy (API Southbound). Przykładem protokołu działającego na tym etapie jest OpenFlow lub Cisco OpFlex. Z mostkiem południowym współpracuje mostek północny (API Northbound), który zapewnia komunikację pomiędzy kontrolerem a aplikacjami użytkownika.

Kontroler SDN pozwala oddzielić transmisję danych od kontroli nad tą transmisją w środowisku sieciowym. Informuje urządzenia sieciowe, w jaki sposób przekazywać ruch, ale nie zajmuje się jego przekazywaniem. Taki scenariusz jest znany z protokołu OpenFlow, gdzie kontroler służy do konfiguracji tablicy OpenFlow, wbudowanej w urządzenie sieciowe. W sieciach OpenFlow urządzenie fizyczne odbiera pakiet i przekazuje go zgodnie z tablicą przepływów, a gdy nie ma informacji o celu danego przepływu, odwołuje się do kontrolera. Kontroler określa, co urządzenie powinno zrobić z przepływem i tworzy konfigurację, którą przesyła do urządzenia. Ten proces jest określany nazwą konfiguracji przepływu. Ilość przepływów na sekundę, jaką kontroler może zrealizować to bardzo istotny parametr. Powiązanie dużej liczby przepływów z dużą ilością urządzeń sieciowych może być dla kontrolera wyzwaniem. Jednak nie każdy przepływ będzie wymagał konfiguracji – te rozpoznane wcześniej nie będą ponownie konfigurowane. Ponadto producenci stosują różne metody ograniczania ilości przepływów. Jedną z nich są tzw. maski, które potrafią powiązać wiele mikroprzepływów w jeden większy. Ułatwia to analizę i przyspiesza konfigurację.

Jeżeli chcesz uzyskać dostęp do dalszej części artykułu podaj adres e-mail

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.