Palm walczy o przetrwanie

Subskrybuj RSS A A A
22 marca 2010 12:31
Piotr Waszczuk, IDG News Service

Sytuacja firmy Palm pogarsza się m.in. za sprawą spadającej sprzedaży, wartości akcji i udziałów rynkowych. Niewykluczone, że amerykański koncern niedługo zniknie z rynku. Zdaniem wielu analityków niegdysiejszy gigant zostanie najpewniej kupiony przez większego konkurenta.

W ubiegłym tygodniu wartość akcji firmy Palm spadła do poziomu najniższego od ponad roku. Była to bezpośrednia reakcja na publikację prognozowanych wyników spółki. Z oficjalnych informacji wynika, że w trzecim kwartale obecnego roku rozliczeniowego operatorom i dystrybutorom dostarczono ponad 950 tys. urządzeń przenośnych marki Palm. Nabywców znalazło jednak tylko nieco ponad 400 tys. terminali amerykańskiego producenta. To mniej niż 5 proc. wielkości kwartalnej sprzedaży terminali iPhone. Ostatni kwartał roku obrachunkowego Palm ma przynieść jeszcze słabsze wyniki. Przedstawiciele firmy spodziewają się przychodów na poziomie 150 mln USD. Byłby to wynik o ponad połowę gorszy od prognozowanego przez niezależnych analityków.

Zdaniem ekspertów rynkowe perspektywy firmy Palm są bardzo złe. Niskiej sprzedaży terminali Palm towarzyszy spadek popularności wprowadzonego na rynek w zeszłym roku systemu WebOS. Z niedawnych analiz firmy comScore wynika, że jest to obecnie najmniej popularna platforma mobilna w Stanach Zjednoczonych. Wdział rynkowy systemu WebOS jest szacowany na 5,7 proc. Pod względem popularności platforma ta przegrywa już m.in. z systemem Google Android, który działa na 7,1 proc. terminali zarejestrowanych w amerykańskich sieciach komórkowych. Najpopularniejszym mobilnym systemem operacyjnym z udziałem na poziomie 43 proc. pozostaje rozwiązanie Research In Motion działające na terminalach BlackBerry. Kolejne dwa miejsca przypadają rozwiązaniom firm Apple (25,1 proc.) i Microsoft (15,7 proc.). Według analityków platforma WebOS jest obecnie najbardziej zaawansowanym technologicznie systemem z czołówki platform mobilnych. Firmie Palm brakuje jednak przede wszystkim konkurencyjnego modelu rynkowego i skutecznej strategii marketingowej.

Analitycy podkreślają, że coraz bardziej prawdopodobna staje się wizja przejęcia firmy Palm przez większego gracza. Jednocześnie grono firm potencjalnie zainteresowanych zakupem amerykańskiego producenta jest dość ograniczone. Apple, Google i Microsoft, czyli trójka największych konkurentów Palm, rozwija własne rozwiązania. Na potencjalnym przejęciu mniejszego konkurenta najwięcej zyskałby kanadyjski koncern Research In Motion. Zapowiedziana dwa lata temu strategia zakładająca powiększenie udziału BlackBerry w segmencie konsumenckim nie daje spodziewanych rezultatów. Obecny udział rynkowy RIM jest w dużej mierze pochodną popularności biznesowych rozwiązań kanadyjskiego producenta. Warto dodać, że w przedstawiciele kierownictwa Research In Motion zapowiadali strategię rozwoju możliwości platformy BlackBerry w drodze akwizycji już w grudniu 2008 roku. W gronie innych koncernów potencjalnie zainteresowanych kupnem firmy Palm wymieniane są m.in. Nokia i Dell.

Czytaj też:
Palm uruchomił własny system dystrybucji aplikacji dla urządzeń mobilnych
Komisja Europejska limituje opłaty za roaming danych
Nokia prezentuje interfejs Symbiana^3

Oceń artykuł

średnio: 2.3 liczba ocen: 4

Komentarze (6)

~Gość

22-03-2010 18:37

Wracając do Palm - przeciez od lat nie zaoferowali kompletnie nic - czasy organizerów minęły bezpowrotnie a Palm jest przykładem firmy która przespała wszystko - jak i cały rynek muzyczny i filmowy.

~Gość

22-03-2010 18:35

Kolego od nauki języka - tobie również przydałoby się dokształcić bo wcale nie jesteś lepszy. gośc od google - a to jakas nowośc widze że linuksy żrą mniej prądu....jeszcze jakieś bajeczki masz w zanadrzu?Pamietaj że trzeba wiedziec do czego sie nadaje linux - i tam się sprawdza(serwisy www i bardzo proste zadania biurowe i przeglądanie internetu) - ale w większości zastosowań to kiła i nic więcej - i w tej kwestii przez najbliższe 10 lat nie zmieni sie kompletnie nic - dalej to będzie 1% oszołomów chcących panować nad światem za pomoca zacofania technologicznego(tak tak - nie licząc systemu oprogramowanie osiąga dopiero poziom softu z lat 95-98)

~aix

22-03-2010 17:33

Następnym po Palmie będzie windows mobile. Przeżyjesz to Tadzie?

~~Gość

22-03-2010 14:08

@Gość A przestraszone Google zastanawia się na porzuceniem androida i przejściem na WM. Oraz z przeprowadzką infrastruktury z linuxa na windows. W zasadzie do tego ostatniego, to brakuje im tylko kilku dodatkowych elektrowni.

~Gość

22-03-2010 13:50

@Tad Ja Szanownego Pana bardzo ladnie prosze. Niech Pan wreszcie zacznie pisac komentarze w jezyku polskim, kurcze blade. I prosze to traktowac jako zyczliwa uwage od wieloletniego uzytkownika Windowsow i MS Office''ow, pragnacego, aby ci wredni linuksiarze nie moglisie do Pana chociaz o to jedno doczepiac. Howgh

~Gość

22-03-2010 13:37

A MS ma rekordowe notowania (bo na kryzysie wypalały się głownie linuksy i reszta open source). Można było zarobić praktcznie dowolnie dużo bo akcje zroty przez kryzys ok 1.5 raza, również wzrsły dochody głownie z powodu wzrostu liczby iększych klientów - w czasach krysysu mądrzy wykorzystują sytuację na zyskanie przewagi a nie na oszczędzanie.


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88