Dwa ruchy i... jesteśmy w Windows 7

Subskrybuj RSS A A A
22 października 2009 7:01
Marcin Marciniak

Dziś premiera najnowszego systemu operacyjnego Microsoftu, który - podobnie jak inne "okienka" - stanie się celem ataków hakerów. Niektórzy eksperci już teraz pokazują, jak obejść zabezpieczenia "siódemki".

Zabezpieczenia, chroniące dostęp do jądra 64-bitowego systemu Windows były reklamowane, jako bardzo bezpieczne. Rzeczywiście podwyższają poziom ochrony systemu, ale nadal prosto można je obejść. Pokazali to eksperci na konferencji RSA.

Najważniejszym z zabezpieczeń, które ma uniemożliwić (lub bardzo utrudnić) uruchomienie dowolnego kodu na poziomie uprawnień jądra systemu (czyli w trybie kernel mode), polega na tym, że system odmawia umieszczenia kodu, który nie jest podpisany i zaakceptowany. W systemach takich jak Windows Vista, Windows 7 czy Server 2008, prosta próba umieszczenia obcej biblioteki przez utworzenie usługi i załadowanie sterownika, nie powiedzie się. System wyświetli odpowiednie ostrzeżenie i nawet w przypadku posiadania uprawnień administratora, umieszczenie obcego kodu w jądrze systemu się nie powiedzie. Tak mówi teoria, praktyka pokazuje jednak, że zabezpieczenie jest słabsze, niż twierdzi marketing.


Cały proces ataku na firmową sieć, od SQL Injection aż do instalacji keyloggera i kompromitacji domeny, pokazywał na żywo Marcus Murray 20 października 2009 r. podczas konferencji RSA Europe w Londynie.


Na konferencji RSA Europe, która odbywa się w dniach 19-22 października 2009r, dwóch badaczy związanych ze szwedzką firmą TrueSec zaprezentowało pokaz, polegający na umieszczeniu keyloggera pracującego w kernel mode, obchodząc przy tym zabezpieczenia. Jeden z pokazów obejmował przejęcie kontroli nad systemem Windows Server 2008R2 jedynie za pomocą eksploita SQL Injection przeciw aplikacji webowej, znalezienia i wykorzystania kilku popularnych błędów administratora systemu oraz obcej biblioteki, którą udało się uruchomić. Kolejne pokazywały ataki kierowane przeciw systemom desktopowym, w pełni zaktualizowanym z serwerów Microsoftu.

Co można osiągnąć w kernel mode?

Wszystko, co tylko się da zrobić z systemem operacyjnym. Pracujący w trybie kernel mode rootkit może wykonywać dowolne czynności w niezauważalny sposób. Zademonstrowane narzędzie o nazwie striker było keyloggerem, który pracując w trybie kernel mode, umożliwia przejęcie i wysłanie przez sieć informacji o wciskanych klawiszach w całkowicie niewidoczny sposób dla danej maszyny. Tego procesu nie pokazuje Task Manager, nie ma żadnej informacji na jego temat w liście użytkowanych połączeń sieciowych. Chociaż sam keylogger nie jest niczym niezwykłym, gdyż podobne oprogramowanie infekuje co najmniej połowę komputerów domowych, proces pracujący w kernel mode jest o wiele trudniejszy do wykrycia. Z takim oprogramowaniem nie radzi sobie wiele z pakietów antywirusowych.

Więcej o Windows 7 na specjalnym serwisie Computerworl.

1  2  3  4  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 4.3 liczba ocen: 3

Komentarze (11)

phi

22-10-2009 17:47

Droga Pani od Polskiego, uprzejmie informuję, że przełamanie zabezpieczeń w języku specjalistów naprawdę okresla się także terminem "kompromitacja". Dlaczego? De facto włamanie jest także kompromitacją administratora domeny;)

phi

22-10-2009 17:44

Co do infekcji, to autor ma rację - jest taka statystyka dla USA i prawdopodobnei na nią powoływali się Szwedzi. Podobnie twierdzi Panda: The average number of computers infected globally by malware stood at around 59%, highest in the whole year of 2009. Among the countries tracked, the US was placed on ninth position, with over 58% of its computers infected. Taiwan occupied the first place by registering infection ratio of 69%, whereas Norway stood at the last place with mere 39% of its computers had malware infection. Koniec cytatu. Źródło jest tu: [[http://www.spamnews.com/The-News/Latest/PandaLabs---Malware-Infected-PCs-Rose-15%25-in-Sep-09-2009102011985/]]

~Gość

22-10-2009 15:26

Każdy Wie... każdy wie że jesteś id****. To ma być argument ? (w sumie Twoje wpisy to argument no ale nie czepiamy się szczegółów). Ja wyraźnie Cie poprosiłem - wskaż mi te dziury i trojany w Firefox. Ja mogę Ci wskazać ostatni ruch Microsoftu gdzie wypuścili dziurawą wtyczkę na IE i FF. Mozilla wypuściła zaraz łatę i dziurawą wtyczkę FF wywaliła. A IE ? Jak widać nie musiałem daleko szukać. Moje programy w systemie są regularnie aktualizowane przez sam system. Mając 20 zainstalowanych aktualizacji nie muszę odpalać 20 witryn by sprawdzić czy nie wyszło na te 20 programów 20 łat do ściągnięcia. Baza wirusów istnieje jak byś nie wiedział. Tylko pozostaje kwestia infekcji. Kaspersky Lab ostrzega nawet że na Linuksa wirusy będą. Tylko jeszcze nie napisali skąd się wezmą ani też nie wskazali ani jednego. No oprócz jednego który powstał w warunkach laboratoryjnych w przyjaznym środowisku. Udowodniono że istnieje możliwość takowego napisania (jednego) tylko nie wiedzą jeszcze jak go wykorzystać. I tak od paru lat... kiszka co nie ? Ja nadal czekam. Wskaż mi proszę te dziury i trojany bo nic takiego nie widzę :( PS: Bawiliście się już Chrome pod Linuksem ? Działa wyśmienicie.

max

22-10-2009 15:16

re ramoles: "a programy dla systemu to inna sprawa i tam kolejne zagrożenia są." No widzisz, jednak nie wiesz o czym mówisz. Mój system ma centralne repozytorium oprogramowania, aktualizacje przychodzą do KAŻDEGO programu, jaki mam zainstalowany w systemie. Naprawdę chcesz tym swoim śmiesznym windowsikiem z tym konkurować?

ramones59

22-10-2009 14:37

@"max" IP: 89.79.165.125 Dobrze wiesz że linux też ma swoje wady i luki i nie ma co się czarować bo nie ma systemu żadnego idealnego, a programy dla systemu to inna sprawa i tam kolejne zagrożenia są. @"IP: 88.199.116.7 " A łaty dla FF3.5, to nie dziury i luki w tym syfie wydawane co kilka dni i w 1-7 ilościach od Mozilla. To że tyle wirusów jest rozsyłanych przez linuksiarzy i piraciarzy to inna sprawa, a każdy komputer z linux to idealna sieć zombie do rozsyłania całego syfu spamu-trojanów itp.itd. a linuksiarze nawet nie mają bazy wirusów aby sprawdzić ile syfu maja już w swoim systemie zaszczepionych na stałe w tych linux systemach distro. Jezeli system ma 90% rynku uzytkowników, to jest oczywiste że ktoś będzie taki system atakować, linux ma ledwo 0,8% i porażka, ale OSx zaczyna mieć problemy jak pozyskał tylko 9% i aż strach go dalej używać a jest to Unix a''la Linux i taki sam syf bez zabezpieczeń od 10 lat bo też mity z linux im w głowach namieszały ze myśleli o idealnym MacOSX. :D Wolę jednak MSwindows i polecam wszystkim legalny, a mity i bzdury rosiewają tylko piraciarze linuksiarze, którym żal dupska sciska jak MS odnosi sukcesy i kazdy woli kupić i uzywać legalnie niż linux za free :) Pozdrawiam...

Pani od Polskiego

22-10-2009 11:47

"Cały proces ataku na firmową sieć, od SQL Injection aż do instalacji keyloggera i kompromitacji domeny, pokazywał na żywo Marcus Murray 20 października 2009 r. podczas konferencji RSA Europe w Londynie." Na pewno kompromitacji?? Mniej Google Translate, wiecej myslenia.... "compromising" nie rowna sie "kompromitacja"... Siadajcie Autor, na jutro przyniescie referat Co poeta chcial powiedziec.

max

22-10-2009 11:35

ramol nabzdurzył "programy też mają swoje luki i wady więc system może nawet najlepszy nic nie pomóc" ciekawe, u mnie działa.

~Gość

22-10-2009 11:21

Pokaż mi jedną dziurę w FF Ramores :P Co do "dziurawego oprogramowania" to da radę coś z tym zrobić. Ja dodaję swoje oprogramowanie do repo i w ten sposób system informuje mnie nie tylko o własnych aktualizacjach ale też o aktualizacjach oprogramowania. Mało tego, aktualizacje też przeprowadza sam. Cóż, Microsoft Windows nigdy nie uchodził za bezpiecznego. Jak by był bezpieczny to by zamordował rynek antywirusów a tam obracają się takie pieniądze że jest się przed czym bronić. W końcu Wirusów drodzy użytkownicy Windowsa to Wy macie więcej jak normalnych aplikacji :-)

ramones59

22-10-2009 10:45

Jak zawsze MSwin. dla konkurencji syf tandety linux i OSX jest duzym problemem i trzeba już jakoś zniechęcać do nowego win7 bo system zdominuje rynek sprzedaży laptopów z tym systemem na kolejne kilka lat globalnie i dla Linux i OSX zostanie tylko nisza rynkowa dla fanboys i innych którym uda się marketingowo wcisnąć ten system i namieszać w głowie typowoymi zabiegami dla akwizytorów i amway. :D Tak czy siak win7 napewno się sprzeda bardzo dobrze w czasie kilku lat,a luki w systemach są w każdym i wydawca niech to poprawia-łata w aktualizacjach... programy też mają swoje luki i wady więc system może nawet najlepszy nic nie pomóc. Widać to w FF3 jak dziurawa jest i wadliwa-niebezpieczna i tu obawiam się więcej problemów regularnie, niż dziury w win7. :) Pozdrawiam...

Olaf

22-10-2009 08:59

To raczej efekciarstwo. Ot, taka moda. ;) Swoją drogą, ciekawe, że też w opisach tych ataków ciągle spotyka się jakieś warunki: a to SQL musi mieć prawa admina, a to zewnętrzna aplikacja ma błąd (Kaspersky), a to jakaś "aplikacja webowa" musi być uruchomiona... I wszystko to autor ochoczo wrzuca do worka pt. "Windows ma dziury". Idiotyzm.

~Gość

22-10-2009 08:46

"Chociaż sam keylogger nie jest niczym niezwykłym, gdyż podobne oprogramowanie infekuje co najmniej połowę komputerów domowych" Potraficie poprzec to stwierdzenie jakims zrodlem czy autor wrzucil to dla czystego efekciarstwa?





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88