Internetowy, przestępczy handel kwitnie, alarmuje Symantec
TAGI: Cyberprzestępstwa raport
Przestępczy rynek online, na którym sprzedaje się kradzione karty kredytowe, nielegalne oprogramowanie i informacje dotyczące finansowych kont, rośnie w zastraszającym tempie, alarmuje firma Symantec w opublikowanym wczoraj specjalnym raporcie "Underground Economy".
Raport zawiera dane dotyczące kryminalnej aktywności cyberprzestępców, zebrane w dniach od lipca 2007 r. do czerwca 2008 r. Raport został sporządzony przez zespół firmy Symantec, który monitorował w tym czasie witryny WWW i fora IRC (Internet Relay Chat), które są wykorzystywane do takiej działalności.
Symantec szacuje, że ogólna wartość towarów oferowanych na serwerach określanych mianem "underground server", wyniosła 276 mln USD. Informacje dotyczące finansowych kont i kart kredytowych stanowiły 59% wszystkich informacji umieszczonych na takich serwerach. Blisko 98 % złodziejskich serwerów funkcjonowało przez okres krótszy niż 6 miesięcy. Najmniejszy serwer IRC obsługiwał pięć kanałów i 40 użytkowników. Z kolei największa sieć takich serwerów obsługiwała 28 tys. kanałów i 90 tys. użytkowników.
Podczas swojej działalności zespół firmy Symantec doliczył się 69 tys. użytkowników handlujących skradzionymi kartami i kontami, i zarejestrował 44 mln wiadomości online oferujących takie produkty. Jednak 11% wszystkich wiadomości (i transakcje warte 575 tys. USD) przypadło na 10 najbardziej aktywnych użytkowników.
Cena przejęcie jednego bankowego konta waha się od 10 do 1000 USD. Przestępcy sprzedają też wiedzę o tym, jak można się włamać na określone serwery. Średnia cena takiej usługi wynosi 740 USD, chociaż niektóre serwery są oceniane wyżej, nawet na 3000 USD. Z kolei średnia cena oprogramowania typu "keystroke logger" wynosi tylko 23 USD, a narzędzie do przeprowadzanie ataku botnet kosztuje średnio 225 USD.
Na liście pirackiego oprogramowania pierwsze miejsce zajmują gry komputerowe (49% wszystkich ofert). Na drugim miejscu znajdują się aplikacje użytkowe, a na trzecim aplikacje do produkowania i obsługiwania multimediów (fotografie, edytory HTML, itp.).
Oceń artykuł
Komentarze (3)
jak juz komentujesz zasady pisowni to czy nie razi Cię "Rok czasu" na samym początku artykułu?
pisze się TRANSAKCJI, nie tranzakcji, analfabetyzm internetowy się szerzy
Widocznie klijenci banków nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa opisanych na stronach bankowych. Co do handlu danymi i oprogramowaniem do ataków na serwery, mamy doczynienie z zabawą w prawde lub kłamstwo.Takich trazakcji można w internecie dokonywać tylko z maszyn z kradzionym IP, a ewentualnych reklamacji raczej nie ma w tym biznesie.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Odrywanie Ministerstwa Administracji i...
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





