Jak dostać się do bazy danych FBI

Subskrybuj RSS A A A
02 czerwca 2008 7:23
Piotr Waszczuk

Tylko sześciu godzin potrzebował niezależny audytor systemów bezpieczeństwa informatycznego, aby uzyskać dostęp do głównej bazy danych kryminalnych FBI.

Chris Goggans jest tzw. etycznym hakerem od 1991 r. Od tego czasu włamuje się do systemów IT różnych organizacji. Jako niezależny audytor, w sposób praktyczny zweryfikował skuteczność setek systemów bezpieczeństwa IT, jednak jak sam mówi niespójność zabezpieczeń w jednak z amerykańskich agencji rządowych przerosła jego przypuszczenia. Złamanie zabezpieczeń, a właściwie wykorzystanie luk w oprogramowaniu i polityce bezpieczeństwa okazało się wyjątkowo proste. W efekcie uzyskanie dostępu do kryminalnej bazy danych FBI zajęło mu ok. sześć godzin.

Włam kontrolowany

Podczas rutynowego testu bezpieczeństwa zleconego przez jedną z cywilnych agencji rządowych okazało się, że administrator tamtejszej sieci od pewnego czasu nie aktualizował oprogramowania zainstalowanego na publicznie dostępnym serwerze. Wskutek tego zagrożeniem pozostawał nawet serwer aplikacyjny. Rzecz jasna Chris Goggans skorzystał z jednej z przypadkowo odkrytych luk, co pozwoliło mu na zdobycie kilku kompletów danych dostępowych do komputera. Haker podkreśla, że łaty usuwające znane opinii publicznej błędy były dostępne od dłuższego czasu, zaś zdobycie informacji pozwalających na dostęp do systemu wymagało jedynie znajomości podstaw funkcjonowania systemu operacyjnego.

Następnie okazało się, że część użytkowników wykorzystywała te same hasła na komputerach działających w sieci wewnętrznej. Wykorzystał je również Chris Goggans. Co ważne, jeden z użytkowników dysponował przywilejami administratora lokalnej domeny Windows. Haker również mógł z nich skorzystać i uzyskał niemal nieograniczony dostęp do większości komputerów rządowej organizacji, w tym również do maszyn wewnętrznych służb bezpieczeństwa. Jego uwagę zwrócił jednak fakt, że niektóre z nich były wyposażone w dodatkową kartę sieciową.

Po bliżej analizie skonfigurowanych połączeń sieciowych, okazało się, że do osobnej karty sieciowej przyporządkowane było bezpośrednie, wykorzystujące protokół SNA, połączenie z serwerem FBI. Na stwierdzeniu tego faktu Chris Goggans nie poprzestał. Przy pomocy prostej aplikacji udało mu się wyszukać oprogramowanie, które posiadało dostęp do połączenia z zawierającą informacje na temat spraw karnych, bazą danych National Crime Information Center. "W tej sytuacji wystarczyło skorzystać z prostego keyloggera i cała baza danych NCIC stanęłaby otworem" - twierdzi Chris Goggans.

1  2  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 4.1 liczba ocen: 3

Komentarze (5)

AAaaaAA

03-06-2008 09:04

a rok temu bodajże, jak testowano e-bankowość w polsce to co może lepiej było? stare biblioteki SSL, certyfikaty niezbyt skomplikowane do podrobienia...Taki sam syf jak w FBI, tutaj art jest też ogólnikowy i wyidealizowany, zaś odnośnie e-bankowosci był cały pełny raport, co i jak było źle;>

Marcin

03-06-2008 08:40

@fffatman: skoro wysnuwasz takie wnioski, to chyba mało znasz adminów i firm. Mnie ta sprawa dziwi tylko trochę. Widać, że nawet w miejscach, które powinny zwracać ekstremalną uwagę na kwestie bezpieczeństwa admini są zawleni robotą i/lub niekompetentni i/lub nieprzestrzegający procedur, a kontrole są wykonywane za rzadko lub wykonywane przez samych adminów... W większości "normalnych" firm to raczej standard.

fffatman

02-06-2008 12:13

Wyglada na to ze w fbi tez siecia rzadzi siostrzeniec(?), wnuczek(?) prezesa. Zgroza jak firmy i agencje traktuja bezpieczenstwo.

~Gość

02-06-2008 10:30

Art napisalo zycie

borderwar

02-06-2008 08:01

Ciekawy art.


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88