Be zaprezentowała system operacyjny dla urządzeń internetowych

Be, producent systemu operacyjnego BeOS, zaprezentował system o nazwie BeIA, znany dotąd pod nazwą Stinger, przeznaczony dla urządzeń internetowych. Został on opracowany na bazie BeOS i będzie mógł by...

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!

Be, producent systemu operacyjnego BeOS, zaprezentował system o nazwie BeIA, znany dotąd pod nazwą Stinger, przeznaczony dla urządzeń internetowych. Został on opracowany na bazie BeOS i będzie mógł być wykorzystywany w urządzeniach wyposażonych w procesory Intel x86 lub PowerPC, pamięć 32 MB RAM oraz 8 MB pamięci stałej.

BeOS, najpopularniejszy produkt Be, przeznaczony był głównie jako system dla platform wykorzystywanych do tworzenia multimediów. Początkowo działał na Macintoshach, a następnie przystosowany został dla platformy Intela. W styczniu przedstawiciele firmy zapowiedzieli jednak, że zamierzają wejść na rynek urządzeń powszechnego użytku. W ramach przyjętej strategii udostępniono za darmo wersję BeOS 5.0 użytkownikom indywidualnym.

Be musi się jednak liczyć z rosnącą w siłę konkurencją. Rynkiem urządzeń internetowych powszechnego użytku zainteresowany jest już Microsoft, próbujący w tym celu przystosować system Windows CE. Obecni na nim są też producenci różnych odmian Linuxa, w tym Lineo z systemem Embedix czy Transmeta z systemem Mobile Linux.

"Nie wydaje się, aby rynek urządzeń powszechnego użytku wymagał kolejnego systemu operacyjnego. Wkraczanie na niego teraz jest dość odważnym posunięciem" - ostrzega Michael Gartenberg z Gartner Group. Dodaje też, że BeOS, który nie odniósł sukcesu na rynku komputerów osobistych, po prostu szuka teraz swojej szansy wśród innych urządzeń.

***

Be zamierza rozdawać swój system operacyjny

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.