Zmienne media elektroniczne

Subskrybuj RSS A A A
22 czerwca 2010
Piotr Rutkowski

Po wyborach prezydenckich czeka nas debata o zmianach w mediach elektronicznych. Ten sektor od lat trwa w klinczu, którego rozsupłanie blokują politycy, a nie ułatwiają tego także interesy twórców.

Centralnym problemem sektora mediów są niezmiennie tzw. media publiczne. Nikt już nie pamięta o pierwotnych zamysłach prawa medialnego stworzonego dwie dekady temu, kiedy główną nadzieją było przełamanie monopolu informacyjnego państwowego Komitetu ds. Radia i Telewizji. Udało się wtedy: wprowadzić na rynek niezależnych nadawców radiowych i telewizyjnych, rozdzielić częstotliwości, umożliwić prywatnym operatorom budowę telewizji kablowych i udostępnić programy satelitarne.

Misja różnie rozumiana

Publiczna radiofonia i telewizja tracąc monopol na jedynie słuszną prawdę, utrzymała jednak parasol ochronny misyjności. Misja publiczna okazała się zaskakująco pojemną kategorią pojęciową. Całkowicie komercyjnym telewizjom zdarza się wprawdzie dosyć często produkować programy jednoznacznie misyjne, ale misyjność Telewizji Polskiej i Polskiego Radia jest zapisana w ustawie. To uzasadnia rezerwowanie częstotliwości, dotacje budżetowe, gromadzenie abonamentu, utrzymanie bardzo rozbudowanych zasobów organizacyjnych.

Dla twórców to okazja do korzystania z publicznych środków finansowych. To też płaszczyzna artystycznego istnienia, które w mediach publicznych jest dobrem limitowanym według kryteriów, które nie każdemu może być dane zrozumieć. Twórcy bronią więc z głębokim przekonaniem gwarancji dla "misji" mediów publicznych, w tym też anachronicznej koncepcji ściągania abonamentu od widzów i słuchaczy.

Politykom zaś "misja publiczna" kojarzy się przede wszystkim z polityką. Tym samym, niektórym zdarza się traktować złożony proces negocjowania i przejmowania władzy za pośrednictwem KRRiT jak walkę o łup. Władza w mediach zapewnia polityce partyjną interpretację. Dotyczy to bynajmniej nie tylko programów informacyjnych i publicystyki, ale też repertuaru teatru telewizji, czy nawet programów podróżniczych.

Mediów demokratyzowanie

Grupa prominentnych twórców walcząc w dobrej wierze o misję mediów publicznych, najwyraźniej nie docenia zwykłych instytucji legislacyjnych. Nadal wierząc w demokrację i własną twórczą omnipotencję, firmuje własny projekt ustawy. Trzeba przyznać, że artystycznej inwencji w tworzeniu instytucji państwa naszym twórcom nie brakuje, a projekt wciąż zmienia się i żyje. Do nadzorowania publicznej telewizji i radia wymyślono państwo w państwie. Jest to ustawa o mediach publicznych, czyli zastępuje ona ustawę o radiofonii i telewizji tylko w tym zakresie. Dla porządku można tylko przypomnieć, że Sejm w 2009 r. też podjął próbę przyjęcia ustawy o zadaniach publicznych w usługach medialnych, która nie znalazła jednak zrozumienia ani akceptacji zmarłego prezydenta.

Projekt twórców nie zakłada likwidacji KRRiT, co jest zresztą na razie niełatwe, bo to organ konstytucyjny. Zamiast tego przewiduje powołanie kilku innych organów, działających na wzór instytucji demokratycznych. Komitet Mediów Publicznych miałby być rodzajem dwuizbowego, specjalistycznego, pięćdziesięcioosobowego parlamentu, którego członków losowano by spośród 250-osobowej "izby niższej", nazywanej w projekcie "zasobem kadrowym".

Oceń artykuł

średnio: 4.7 liczba ocen: 2
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88