Nie dla prywatyzacji internetu!

Subskrybuj RSS A A A
23 lutego 2010
Kuba Tatarkiewicz

Po debacie premiera Tuska z internautami dowiedziałem się z pewnego źródła, że zniesmaczony szef rządu postanowił sprywatyzować internet.

Tak, dobrze Państwo zrozumieli, sprywatyzować. Oczywiście, premier nie jest idiotą ani niedoukiem i świetnie rozumie, że trudno sprywatyzować coś co nie jest państwowe. Z drugiej strony, rozmawiał już z Waldemarem Pawlakiem, który powiedział mu, że internet to taka autostrada informacyjna. Pawlak słyszał jak określenia "information highway" używał sam Al Gore i bardzo mu się ono spodobało. Dlatego jest za prywatyzacją. Szczególnie, że będzie ją robił minister Rostowski, a nie ministerstwo gospodarki.

Pomysł prywatyzacji internetu ochoczo podchwycili doradcy premiera, z których większość jest zwolennikami Ludwika von Misesa. To właśnie w jego szkole powstał pomysł prywatyzacji zwykłych autostrad oraz dróg. Przez lata liberalni ekonomiści udowadniali, że nie ma żadnego powodu teoretycznego, aby szosy nie mogły być prywatne. Główną kością niezgody były tzw. koszty zewnętrzne. Chodzi tu o korzyści wynikające z sąsiedztwa drogi. W przypadku własności prywatnej są one przechwytywane przez obrzydliwego kapitalistę. Na to, oczywiście, społeczeństwo nie może pozwolić. Może natomiast i nawet musi zapewnić wszystkim możliwość przenoszenia się z A do B. Zresztą, eksperymenty z płatnymi drogami, prowadzone także w Polsce, pokazują jak naiwne jest myślenie o wyższości własności prywatnej nad publiczną, komercyjnej nad darmową. Nasze autostrady są płatne, a pomimo tego nie są wcale lepsze od darmowych dróg polnych. Argument ten nie trafił do premiera, który w czasie posiedzenia rządu długo rozwodził się nad zaletami własności prywatnej. Ktoś zauważył, że w przypadku prywatnych szos państwo w dalszym ciągu może kontrolować kierowców, a to przez wydawanie praw jazdy oraz rejestrację samochodów. W tym miejscu dyskusji minister spraw zagranicznych dodał, że Unia rozważa możliwość wprowadzenia internetowych praw jazdy, zaś akcja rejestrowania komputerów w sieci jest łatwa do przeprowadzenia. Wystarczy do każdego pakietu wysyłanego do internetu dodać numer MAC. A gdy to nie wystarczy (spooffing), to wprowadzi się jeszcze numery rejestracyjne komputerów. Wtedy będziemy mieli pełną analogię z samochodami, które poza numerem VIN mają także rejestrację.

Ktoś, nie wiadomo kto, ale zapewne lobbysta, wyniósł pomysł prywatyzacji i upublicznił go w internecie. Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji od razu wydała komunikat, w którym zaprotestowała przeciwko pomysłom rządu. Poparły ją inne stowarzyszenia oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jak jeden mąż wszyscy odrzucili prywatyzację internetu jako prowadzącą do ograniczenia konstytucyjnego prawa obywateli do porozumiewania się oraz dostępu do wiadomości. Rzecznik Praw Obywatelskich słusznie zauważył, że w prywatnym internecie nikt już nie będzie zapobiegał rozprzestrzenianiu się wirusów. Przy okazji zapowiedział, że właśnie zakłada sprawę o symboliczną złotówkę przeciwko skarbowi państwa o zainfekowanie swego komputera. W dalszym ciągu internetowej debaty Jarosław Lipszyc oświadczył, w swoim imieniu oraz jako prezes Fundacji Nowoczesna Polska, że kraj bez publicznego internetu nie może być nowoczesny.

Tymczasem, zespół ekspertów ministra Boniego przygotował po cichu projekt częściowej prywatyzacji internetu. Istnieje obawa, że co drugi węzeł sieci może zostać oddany w prywatne ręce. Dlatego postanowiłem napisać ten felieton, aby gorąco zaprotestować przeciwko takim działaniom rządu. Rząd do rządzenia, internauci do internatu!

Oceń artykuł

średnio: 3.3 liczba ocen: 4

Komentarze (4)

~Janek z Długichgaci

02-03-2010 11:52

Kto wie gdzie i kiedy ogłoszą przetarg. Ja tam startuję. Już tyle całkiem głupich pomysłów rządy wprowadziły w życie, że nie wątpię w idiotyczną (a zatem wysoką) wartość koncepcji prywatyzacji internetu. Droga to droga, a jak mówi premier ATOSTRADA... to dopiero dreszczyk na skórze.

~robert

25-02-2010 12:43

to artykuł na 1 kwietnia?

~...

23-02-2010 14:53

Prywatyzacja to dobry pomysł. Mam nadzieję, że dzięki temu jakość wypowiedzi się poprawi i internet przestanie być śmietnikiem. Szkoda tylko, że jest to tylko pomysł lokalny.

~Nemo

19-02-2010 20:34

Tragedia polega na tym, że w najbliższych wyborach nie ma już na kogo głosować - wszyscy już się sprawdzili...

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88