Brakuje unijnych szkoleń?
Ze względu na ograniczone budżety i możliwości małe i średnie firmy wykazują bardzo duże zainteresowanie szkoleniami IT dofinansowanymi z EFS. Czy jest ich wystarczająco dużo? Zdania są podzielone.
Jak wynika z przeprowadzonych przez firmę Altkom badań, choć rok 2009 przyniósł redukcję budżetów szkoleniowych polskich przedsiębiorstw, to nadal są one zainteresowane podnoszeniem kwalifikacji pracowników. Badanie pokazuje, że w tym roku odsetek firm zainteresowanych szkoleniami wzrósł o 12% w porównaniu do roku poprzedniego. Ze względu na ograniczone budżety i możliwości firmy poszukują możliwości szkolenia pracowników współfinansowanych z Unii Europejskiej. Aż 80% firm zgłasza zainteresowanie szkoleniami dofinansowanymi z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Nie w szkole, to samemu
Niestety dofinansowywanych szkoleń otwartych, z których mogłyby korzystać małe i średnie firmy jest w tym roku niewiele. Zwracają na to m.in. uwagę przedstawiciele działu IT w Neckermann Polska. "Na poziomie ogólnopolskim nie są prowadzone wiarygodne statystyki obrazujące, jaki udział w edukacji współfinansowanej z UE mają szkolenia IT, więc trudno jest jednoznacznie ocenić, czy szkoleń informatycznych z EFS jest obecnie mniej niż w poprzednim okresie. Natomiast dającym zaobserwować się zjawiskiem jest niekorzystna proporcja liczby i wolumenu projektów otwartych z zakresu IT dostępnych dla przedsiębiorców w ramach aktualnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki w stosunku do poprzedniego Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich" - zauważa Wojciech Drabko, kierownik ds. rozwoju projektów w Altkom Akademia.
Część przedsiębiorców sama wzięła sprawy w swoje ręce, składając wnioski o dofinansowanie projektów dedykowanych, pokrywających niedobory kompetencji pracowników z różnych dziedzin, w tym IT. Projekty otwarte, realizowane w ramach poprzedniego programu SPO RZL, cieszyły się bardzo wysokim zainteresowaniem ze strony przedsiębiorców, umożliwiły specjalistom IT i użytkownikom narzędzi informatycznych szansę nabywania i uzupełniania kompetencji informatycznych pracownikom sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, które nie mają własnego potencjału ani potrzeb na pisanie projektów zamkniętych.
Szkoleniowe braki
"W tym aspekcie niepokoi brak otwartych projektów skierowanych do przedsiębiorców, w szczególności z sektora MSP, które nigdy nie będą w stanie pisać własnych projektów zamkniętych, gdzie kadra jest na ogół mało liczna, zaś potrzebuje szerokich kompetencji informatycznych, skierowanych do specjalistów: inżynierów systemowych, sieciowych, analityków, programistów, architektów rozwiązań informatycznych czy specjalistów od baz danych" - mówi Wojciech Drabko.
Oceń artykuł
Komentarze (2)
Jakieś światy równoległe, czy co? 20. komentuje artykuł z 22 września 2009 Kiedy jest to losowanie lotto? Gdzie te wyniki?
Ale żart!!! :) Jak widać mało komu chce się ryzykować prowadzić projekt tak ryzykowny jak otwarte szkolenia specjalistyczne, szczególnie szkolenia IT - wątpię aby specjaliści pracujący - czyli ci potrzebujący uzupełniania tej wiedzy - mieli aż tyle wolnego czasu, aby wyrabiać jeszcze jeden papierek, tracący czas na "nabywanie wiedzy", którą pewnie i tak już w pewnym stopniu opanowali z innych źródeł, zwłaszcza, że komercyjne firmy mają większą ilość terminów szkoleń do wyboru, aniżeli szkolenia z EFS-u, które muszą realizować przede wszystkim założone wskaźniki, więc ryzykowanie straty własnych pieniędzy realizując (a właściwie nie realizując zakładanych wskaźników, z braku chętnych, którzy nie mają zbytnio czasu - sam prowadzę zarówno doradztwo z EFS-u, jak i trochę serwis MMŚP) zakładany wcześniej projekt regionalny, gdzie najbardziej jest wątpliwe zebranie odpowiednio licznego grona, aby opłacało się przechodzić przez te wszystkie procedury, co prawda nieco już uproszczone, ale i tak jest to strata często 5 - 9 miesięcy od czasu wysłania wniosku, do rozpoczęcia jego realizacji. Więc KTO zagwarantuje, że po takim czasie zbierze dostateczną liczbę uczestników, kiedy sytuacja na rynku pracy i nie tylko, jest tak zmienna, że po przeprowadzeniu koniecznych przygotowań (koszt robienia analiz zapotrzebowania i różnych sond), powoduje, że najmniej ryzykowne staje się zorganizowanie nawet drogiego szkolenia BEZ wsparcia EFS-u, ale szybciej zorganizowanego szkolenia, o przeprowadzenie którego można poprosić dowolnego eksperta, czego nie można powiedzieć o EFS-ie, tak się ryzykuje ni mając własnej ''stajni'' ekspertów pracujących dla firmy.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






