Nowy ład

Subskrybuj RSS A A A
14 kwietnia 2009
Krzysztof Frydrychowicz

Rozmowa z Anną Sieńko, nową dyrektor generalną IBM Polska o jej wizji firmy i planach ekspansji polskiego oddziału.

Kierując w przeszłości działem usług IBM zarządzała pani zespołem 700 osób. Po awansie na stanowisko dyrektor generalnej podlega pani bez mała 3000 osób. Czy poza skalą dostrzega pani jakieś różnice?
Nie, zresztą ku mojemu zdumieniu. Chyba dlatego, że po 10 latach spędzonych w IBM wiem, jak ta firma działa. Kiedy ktoś pyta się, jak coś zrobić, zazwyczaj znam odpowiedź albo przynajmniej wiem, gdzie jej szukać. Przyznam jednak, że do objęcia stanowiska dyrektora generalnego najlepiej przygotowało mnie ostatnie pół roku w regionalnym biurze w Pradze.

Z góry widać lepiej?
Nawet nie o to chodzi. Odpowiadałam za usługi technologiczne IBM w 14 krajach, ale to nie liczba była istotna. Na stanowisku regionalnym najważniejsze jest to, że zarządza się pracą menedżerów, których na co dzień się nie spotyka, a niektórych wręcz zna się wyłącznie z telekonferencji. Nie wystarczy rozliczać ich pracy i analizować raportów. Trzeba stworzyć im dodatkową wartość zarządczą - wsparcie i pomoc w szybkim rozwiązaniu problemów. Podobnie widzę rolę dyrektora generalnego w krajowym oddziale korporacji.

Czy przez miesiąc od objęcia władzy coś pani zmieniła w IBM Polska?
Prowadzę IBM dokładnie tak samo, jak najpierw prowadziłam dział usług w Polsce, potem w regionie. O tym, czy to oznacza zmianę w porównaniu do dotychczasowego stylu zarządzania dowiem się za pół roku od współpracowników, którzy przyjdą i powiedzą, że pracuje im się inaczej niż poprzednio.

Wzięła pani na siebie dużą odpowiedzialność w niepewnych czasach.
Trudne czasy mogą być szansą na zmianę na lepsze. Mój życiorys zawodowy w zasadzie składa się z napraw firm i przestawiania ich na nowe tory (śmiech). A mówiąc całkowicie poważnie, IBM musi dostosować się do nowej sytuacji gospodarczej i dlatego znalazłam się na tym stanowisku. O tyle będzie łatwiej, że Darek Fabiszewski (poprzedni dyrektor IBM Polska - przyp. Red.) zostawił biznes w dobrym stanie.

Chce pani powiedzieć, że gdyby nie zmiana, to IBM mógłby ponieść srogie konsekwencje?
Nie chodzi o zmianę personalną, lecz o dostosowanie biznesu do zmieniającego się otoczenia. Gdy rynek jest stabilny, klienci nie rozglądają się za nowymi dostawcami. Stronią od ryzyka, bo po co mają dotykać czegoś, co funkcjonuje bez zarzutu? Obecnie jednak dotykają wszystkiego. Szukają oszczędności i żądają lepszych ofert, nawet za cenę większego ryzyka. To kapitalny moment, aby wejść na nowe obszary. Każdy kryzys ma swoich wielkich wygranych i wielkich przegranych. Wierzę, że jesteśmy skazani na sukces.

Jakie są symptomy kryzysu z perspektywy jednej z największych firm IT w Polsce?
Przede wszystkim obserwujemy spadek wartości pojedynczych kontraktów. Klienci kupują to, co jest im potrzebne tu i teraz. Zwłaszcza w bankowości. W pierwszym kwartale 2009 r. niektórzy klienci albo nie mieli budżetu, albo zamrozili go na kwartał w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń.

Co zabolało najbardziej? Zapaść na rynku serwerów?
Tragedii nie ma nigdzie. Niewątpliwie wszyscy odczuwamy spowolnienie w zakupach nowych serwerów, ale procesy modernizacji czy rozbudowy toczą się cały czas. Z drugiej strony całkiem dobrze dzieje się po stronie usług biznesowych. Nasi klienci robią to samo, co my - chcą lepiej zrozumieć rynek i do tego potrzebne im są systemy CRM i Business Intelligence. Rozwija się także obszar usług IT.

Jaka jest zatem pani recepta na kryzys?
Przez lata byliśmy przyzwyczajeni, że klient sam zwraca się do nas, kiedy czegoś potrzebuje. Można było zakładać, że jeśli upływa termin jakiejś umowy, to zostanie ona automatycznie przedłużona. Te czasy skończyły się. Ktoś powiedział, że żeby zmienić organizację, trzeba zmienić ludzi.

Oceń artykuł

średnio: 3 liczba ocen: 2
1  2  dalej »

Komentarze (1)

~sam

02-04-2010 13:40

No to za ten obiecany wzrost i zatrudnianie to chyba będzie niedostateczny ;)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88