Transmisja danych - nieograniczone perspektywy

O usługach teletransmisyjnych z Jarosławem Roszkowskim, dyrektorem generalnym Crowley Data Poland, rozmawia Anna Machol.

O usługach teletransmisyjnych z Jarosławem Roszkowskim, dyrektorem generalnym Crowley Data Poland, rozmawia Anna Machol.

Transmisja danych na świecie dynamicznie się rozwija - szybko przybywa inwestycji. Czy dotyczy to także polskiego rynku?

Rynek usług transmisyjnych to w tej chwili najbardziej dynamiczna część rynku telekomunikacyjnego w Polsce. Obserwujemy żywiołowy wręcz rozwój transmisji danych - przepływność łączy w szybkim tempie ulega zwielokrotnieniu. Liczymy na to, że w tym roku Crowley potroi skalę transmisji.

Z inwestycjami jest gorzej, bo wszyscy stoimy w obliczu potężnego kryzysu zaufania inwestorów. Obecne inwestycje praktycznie dotyczą modernizacji, wprowadzania nowszego oprogramowania zarządzającego, a nie "czystej" infrastruktury.

Struktury telekomunikacyjne, które powstały w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, stworzyły mocną podstawę do rozwoju teletransmisji w Polsce. Wtedy wydawało się, że barierą wzrostu telekomunikacyjnego będzie brak sieci szkieletowych. Tymczasem okazało się, że jest nią słaby przyrost sieci dostępowych. Efekt jest taki, że dziś wielu operatorów dysponuje sieciami szkieletowymi o bardzo dużej przepływności i bardzo małym wykorzystaniu. Ceny przepływności w połączeniach długodystansowych w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo spadły, natomiast w sferze dostępowej właściwie nie drgnęły.

Crowley specjalizuje się w usługach bezprzewodowej transmisji danych i szerokopasmowego dostępu do Internetu. Kto korzysta z Waszych usług?

Oferujemy usługi bezprzewodowej transmisji danych, ponieważ jest to sprawne narzędzie szybkiej odpowiedzi na zapotrzebowanie klienta. Posługiwanie się dziś światłowodem czy okablowaniem miedzianym w warunkach miejskich jest trudne, czasochłonne i kapitałochłonne. Te same parametry transmisji można szybciej i taniej uzyskać drogą radiową.

Specjalizujemy się w przygotowywaniu rozwiązań telekomunikacyjnych dla klienteli wymagającej szczególnego, specjalnie dostosowanego do jej potrzeb. Analizowaliśmy sytuację przed wejściem na polski rynek i uznaliśmy, że najbardziej obiecujący jest dla nas segment średnich przedsiębiorstw. Te firmy stosunkowo szybko dostosowują się do warunków nowej gospodarki i migrują do nowych technologii telekomunikacyjnych. Dziś mamy już 1000 klientów korporacyjnych.

Obecnie chcemy oferować coś więcej niż rozwiązania dla średniej firmy. Chcemy zaproponować rozwiązania na dużą skalę dla sektora finansowego i ubezpieczeniowego. Infrastruktura i przepustowość naszego systemu na to pozwalają.

Mamy także klientów wśród operatorów telekomunikacyjnych, sprzedajemy im m.in. kanały cyfrowe do transmisji rozmów telefonicznych. Sprzedaż łączy dla telekomów daje blisko 20 proc. naszych wpływów.

Usługi firmy Crowley są dostępne w kilku miastach. Czy planuje się rozbudowę sieci i zwiększenie zasięgu działania?

Sieci metropolitalne zbudowaliśmy w największych miastach Polski (Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Trójmieście i na Śląsku). Są to sieci dostępowe, oparte na szerokopasmowym, bezprzewodowym systemie LMDS. Mamy w tej chwili 25 węzłów szkieletowych i kilkaset urządzeń dostępowych.

W innych miastach, w których popyt na nasze usługi nie osiąga określonego poziomu, posługujemy się infrastrukturą partnerów, takich jak Netia czy Energis. Nie widzimy w tej chwili następnych rynków dla tej technologii - nie ma więcej ośrodków biznesu o takim zapotrzebowaniu na transmisję danych, które by uzasadniało rozbudowę naszego systemu.


TOP 200