Technologia spotyka etykę

Kiedy używam wyrażenia „odpowiedzialna technologia", mam na myśli ruch na rzecz zmniejszenia szkodliwości technologii, dywersyfikację rynku technologii i zapewnienie, że technologia jest zgodna z interesem publicznym. Różni się to od ruchu „tech for good", który często skupia się na promowaniu technologii postrzeganych jako korzystne dla ludzkości – mówi David Polgar w rozmowie z Computerworld.

Technologia spotyka etykę

Fot. mat. Infoshare

Co skłoniło Pana do zajęcia się tematem etyki w technice? Co było najważniejszą inspiracją?

Już na początku mojej kariery zdałem sobie sprawę, że technologia, którą dziś rozwijamy i wdrażamy, będzie miała ogromny wpływ na naszą przyszłość. Sztuczna inteligencja i media społecznościowe zmieniają naszą wolność wyboru i w znacznym stopniu wpływają na kondycję ludzką.

Zobacz również:

  • Zwycięzcy Infoshare Startup Contest wytwarzają prąd z wody i papieru

W 2010 r. na Facebooku miał miejsce przełomowy moment, który naprawdę utwierdził mnie w tym przekonaniu. Otrzymałem prośbę o przyjęcie do znajomych od kogoś, kogo znałem z liceum. Ale zanim zdążyłem potwierdzić prośbę, usłyszałem od innego znajomego, że ta osoba właśnie odebrała sobie życie. Więc oto ktoś, o kim teraz wiedziałem, że nie żyje, aktywnie prosił mnie na Facebooku, by zostać moim przyjacielem. To był ważny moment, który głęboko zmienił moje myślenie o technologii i sprawił, że moim życiowym celem stała się pomoc w zwróceniu większej uwagi na to, jak rozwijamy i wdrażamy nowe technologie.

Pana kariera jest związana z dziedziną "odpowiedzialnej technologii" ("responsible tech"). Co dokładnie oznacza dla Pana to wyrażenie?

Kiedy używam wyrażenia „odpowiedzialna technologia", mam na myśli ruch na rzecz zmniejszenia szkodliwości technologii, dywersyfikację rynku technologii i zapewnienie, że technologia jest zgodna z interesem publicznym. Różni się to od ruchu „tech for good", który często skupia się na promowaniu technologii postrzeganych jako korzystne dla ludzkości.

Równie dużą wagę przykładam do części „odpowiedzialnej" i „technologicznej" wyrażenia „odpowiedzialna technologia". Aby ograniczyć szkody związane z technologią i lepiej dostosować ją do interesu publicznego, potrzebujemy mieszanki technologów, psychologów, projektantów, etyków, socjologów, prawników, naukowców i przedstawicieli innych profesji. Różnorodność sprzyja odpowiedzialnym innowacjom, zapewniając spojrzenie z wielu perspektyw w procesie, który pomaga przewidywać i ograniczać szkody.

Jest Pan założycielem organizacji All Tech Is Human - czy mógłby Pan powiedzieć naszym czytelnikom więcej o tej inicjatywie?

All Tech Is Human to organizacja non-profit z siedzibą w Nowym Jorku, która koncentruje się na rozwoju odpowiedzialnej technologii. Jednoczymy wielu interesariuszy z różnych środowisk i perspektyw, aby pomóc im we współtworzeniu lepszej przyszłości technologicznej. Nasza organizacja posiada globalną społeczność na Slacku, program mentorski, program ambasadorów uniwersyteckich oraz grupy robocze, które opracowują wspólne raporty (takie jak Improving Social Media i The Business Case for AI Ethics). Niedawno uruchomiliśmy stronę ResponsibleTechGuide.com, która prezentuje zróżnicowaną społeczność odpowiedzialnych technologii i zawiera wiele zasobów. Niedawno zorganizowaliśmy również internetowy Szczyt Odpowiedzialnych Technologii, w którym wzięli udział uczestnicy z 60 krajów.

Zbyt często technologia, która ma wpływ na wiele grup, jest tworzona przez niewielką grupę osób. Jest to problem, ponieważ ludzie, na których technologia ma głęboki wpływ, powinni mieć możliwość wpływania na proces, w jaki jest ona rozwijana i wdrażana. Nasza organizacja pomaga w lepszym zrozumieniu i tworzy ścieżki dla większej liczby pasjonatów, tak aby mogli zaangażować się w proces pozytywnego wpływania na naszą przyszłość technologiczną. Może to obejmować pracę na stanowisku związanym z etyką sztucznej inteligencji lub zaufaniem i bezpieczeństwem w dużej firmie technologicznej, dołączenie do startupu, który koncentruje się na etycznej sztucznej inteligencji lub zmianie w postrzeganiu mediów społecznościowych czy pracę w organizacji badawczej, która pomaga zrozumieć, w jaki sposób możemy lepiej podejść do naszej przyszłości technologicznej.

Powiedział Pan w jednym z wywiadów, że „każdy projekt, nad którym pracuję, skupia się na budowaniu lepszej przyszłości technologicznej". Czym jest więc ta lepsza przyszłość technologiczna?

Lepsza przyszłość to taka, w której znacznie większy odsetek przedstawicieli naszego społeczeństwa czuje, że technologia, która jest rozwijana, ma ich na uwadze. Nie ma takiej przyszłości technologicznej, która uszczęśliwiłaby wszystkich, ponieważ istnieje duża różnorodność pożądanych przyszłości technologicznych. Na przykład, ostatnia debata dotycząca Apple próbującego lepiej radzić sobie z materiałami CSAM naprawdę wydobyła na powierzchnię poważne różnice między zwolennikami prywatności a tymi, którzy chcą ograniczyć rozprzestrzenianie się szkodliwych zdjęć. Każda decyzja technologiczna wiąże się z kompromisem; lepsza przyszłość technologiczna to taka, w której większa część społeczeństwa włącza się do rozmowy, wyrażając swoje opinie.

Technologia stała się bardzo ważną częścią naszego życia w wielu aspektach. Czy sądzi Pan, że świadomość kwestii etycznych w technologii nadąża za tym trendem?

Zawsze jesteśmy o jeden lub dwa kroki do tyłu. Na przykład, istnieją naprawdę skomplikowane kwestie dotyczące interfejsu mózg-komputer, z którymi musimy się zmierzyć. Jednak dla ogółu społeczeństwa koncepcja interfejsu mózg-komputer wciąż wydaje się odległa.

Kwestie związane z autonomicznymi samochodami to jeden z rzadkich tematów, w przypadku których toczy się wiele debat na temat etycznych implikacji w tempie nadążającym za innowacjami. Z drugiej strony, rozpoznawanie twarzy jest kwestią, w której wydaje się, że gramy na zwłokę, ponieważ wiele technologii zostało wdrożonych zanim społeczeństwo było w stanie odpowiednio przedyskutować, czy i kiedy jest to właściwe.

Jakie są najważniejsze wyzwania lub cele w obszarze etycznej technologii?

Kiedy dyskutujemy o etycznej technologii, ważne jest, aby nie wpaść w pułapkę, w której zakładamy, że spowalniamy innowacje. Jestem Amerykaninem, a Amerykanie zazwyczaj nie lubią idei stawiania barier dla innowacji. Postrzegam wyzwanie związane z technologią etyczną jako pokazanie, że celem nie jest spowolnienie innowacji, ale przyspieszenie tego, jak szybko wykorzystujemy naszą zdolność do rozważenia wpływu technologii. Innymi słowy, problemy pojawiają się, gdy technologia jest rozwijana w tempie znacznie szybszym niż nasza zdolność do zrozumienia jej wpływu, co prowadzi do niezamierzonych konsekwencji. Największym wyzwaniem do pokonania jest przyspieszenie naszej zdolności do rozważania wpływu technologii.

W jaki sposób firmy i osoby prywatne mogą przyczynić się do budowania świata etycznej technologii?

Wszyscy jesteśmy częścią procesu rozwoju i wdrażania lepszych technologii. Największy wkład, jaki możemy wnieść, to uznanie, że etyczna technologia nie powinna być pozostawiona tylko kilku wybranym osobom w firmie, ale wszyscy powinniśmy aktywnie rozważać wpływ tego, co tworzymy. Firmy i osoby prywatne powinny odejść od kultury zrzucania odpowiedzialności na konkretną osobę lub dział, na rzecz kultury, która szanuje i oczekuje krytycznego myślenia i aktywnego kwestionowania tego, jak dana technologia będzie używana, nadużywana i jak wpłynie na różnorodne społeczności.

Jakie są według Pana najważniejsze zagrożenia związane z brakiem świadomości etycznej lub niezdolnością do przewidzenia pewnych etycznych konsekwencji rozwoju technologii?

Nasza przyszłość technologiczna rozstrzyga się już dziś. Najważniejsze zagrożenia wynikają z naszej niezdolności do stworzenia opartego na współpracy, wielostronnego podejścia, które uznaje, że lepsza przyszłość technologii zależy od bardziej odpowiedzialnych społecznie firm technologicznych, bardziej proaktywnych decydentów oraz lepiej wykształconej i zaangażowanej opinii publicznej. W tej chwili wciąż znajdujemy się w fazie wskazywania palcem - szukamy winnych w jednej z tych grup. To nie jest pomocne, ponieważ istnieją naprawdę ważne i złożone kwestie, które musimy rozstrzygnąć jako społeczeństwo, aby wiedzieć, w jaki sposób możemy lepiej podejść do rozwoju i wdrażania technologii.

Innymi słowy, obawiam się, że poświęcamy zbyt wiele czasu na szukanie winnych, a za mało na wyobrażanie sobie, jak świat powinien wyglądać za pięć lat i upewnianie się, że już teraz wprowadzamy politykę, która to zapewni.

Czy sytuacja związana z pandemią wirusa Covid-19 zmieniła Pana podejście do kwestii technologii i etyki? Czy stały się one jeszcze ważniejsze?

Pandemia naprawdę przesunęła akcenty w rozmowie na temat technologii i etyki, ponieważ staliśmy się bardziej zależni, także w pracy, od możliwości komunikacji i zdalnych narzędzi. Moim zdaniem, było to pozytywne zjawisko, które pozwoliło nam lepiej zrozumieć naszą relację miłości/nienawiści do tak wielu nowoczesnych technologii. Pandemia pozwoliła nam skupić uwagę na fakcie, że większość osób zaangażowanych w ruch odpowiedzialnej technologii robi to, ponieważ głęboko wierzy w moc technologii, która może poprawić nasze życie - ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że obecnie nie wykorzystujemy naszego potencjału i że to do nas należy stworzenie technologicznej przyszłości, która będzie służyła większej liczbie ludzi.

W jaki sposób technologia może wesprzeć trend zrównoważonego rozwoju lub pomóc w spowolnieniu zmian klimatycznych?

Najważniejszym sposobem, w jaki technologia może wesprzeć spowolnienie zmian klimatycznych, jest radykalne przesunięcie tradycyjnego harmonogramu pracy, w którym ludzie dojeżdżają do pracy pięć dni w tygodniu. Jak mogliśmy zaobserwować podczas pandemii, wiele firm odnosi sukcesy w hybrydowym modelu polegającym na zróżnicowaniu czasu, w którym pracownicy przychodzą do biura, łącząc pracę zdalną i osobistą. Może to mieć bardzo pozytywny wpływ na środowisko.

David Ryan Polgar jest pionierem etyki technologicznej, zwolennikiem Responsible Tech i ekspertem w dziedzinie sposobów ulepszania mediów społecznościowych i naszego ekosystemu informacyjnego. David jest założycielem All Tech Is Human, organizacji, której celem jest budowanie linii technologicznej Responsible Tech poprzez zwiększanie jej różnorodności, multidyscyplinarności i zgodności z interesem publicznym. Jako lider All Tech Is Human, jest autorem raportów: "Responsible Tech Guide", "The Business Case for AI Ethics" oraz "Improving Social Media". W marcu 2020 roku David został członkiem Rady Doradczej ds. Treści TikTok, zapewniając wiedzę na temat delikatnych i trudnych wyzwań stojących przed platformami mediów społecznościowych w zakresie rozszerzania ekspresji przy jednoczesnym ograniczaniu szkód.

David Polgar wystąpi podczas tegorocznej edycji konferencji Infoshare 2021.

Computerworld jest partnerem medialnym wydarzenia

Infoshare 2021 – festiwal społeczności napędzanej technologią!

Infoshare 2021 – największa konferencja technologiczna w CEE, tworząca ekosystem, w którym nowe technologie łączą się z biznesem. Konferencja odbędzie się w dniach 14-15 października w Gdańsku. Co roku uczestniczą w niej tysiące uczestników. Wśród nich startupy, inwestorzy, przedstawiciele korporacji, programiści i marketerzy. Tegoroczna edycja to 5 scen tematycznych, kilkuset czołowych prelegentów z całego świata, blisko 200 wystąpień i warsztatów. Podczas Infoshare 2021 poznamy również finalistów Startup Contest.

Zarejestruj się już dziś!

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200