Promocja informatyki

Rozmowa z prof. Tadeuszem Diksem, dyrektorem Instytutu Informatyki na Wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego oraz Przewodniczącym Komitetu Głównego Olimpiady Informatycznej.

Zwycięstwo w Olimpiadzie Informatycznej pozwala zrealizować marzenia, podróżować po świecie. Finaliści zapraszani są na staże na wakacje do IBM, Google,

Microsoftu.

Jakie były początki Olimpiady?

Zaczęło się od Krajowego Konkursu Informatycznego rozgrywanego w latach 1990/91 - 1992/93. Olimpiada Informatyczna została powołana

10 grudnia 1993 przez Instytut Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego, którym kierował wówczas pan prof. Maciej Sysło. Pierwszym przewodniczącym Olimpiady został dr hab. Stanisław Waligórski z Uniwersytetu Warszawskiego. Od początku Olimpiada ściśle współpracowała z najlepszymi uczelniami informatycznymi w kraju.

Czy są jakieś wyróżniające się szkoły?

Na pewno trzeba wymienić III LO im. Marynarki Wojennej z Gdyni, gdzie informatyki uczy wybitny nauczyciel i popularyzator informatyki, Ryszard Szubartowski. Druga wyróżniająca się szkoła to V LO im. Augusta Witkowskiego w Krakowie, a w niej pan Andrzej Dyrek. W Warszawie zaś jest to XIV LO im. Stanisława Staszica. W ostatnim czasie wyróżnia się także I LO im. Adama Mickiewicza w Białymstoku, gdzie młodzieżą zainteresowaną opiekuje się Ireneusz Bujnowski. Adrian Jaskółka z Białegostoku to zwycięzca tegorocznego finału Olimpiady Informatycznej. Jeśli zaś popatrzeć na miasta, to należy wymienić jeszcze szkoły w Toruniu, Bydgoszczy, Szczecinie, Wrocławiu i Katowicach.

Na czym polega sukces nauczycieli?

Potrafią wzbudzić zainteresowanie przedmiotem. Należy to szczególnie podkreślić, ponieważ z informatyką jest trudniej niż z innymi przedmiotami. Z innymi przedmiotami uczniowie spotykają się od początku szkoły, natomiast z tym przedmiotem znacznie później. Tymczasem Olimpiada wymaga m.in. umiejętności , znajomości środowiska programistycznego, wiedzy z podstaw informatyki, matematyki, a w szczególności z algorytmiki. Te rzeczy są trudne i rzadko dobrze nauczane w szkole. Najlepsi nauczyciele potrafią jednak skupić wokół siebie uczniów zainteresowanych tym przedmiotem. Potrafią ich zachęcić, dostarczyć odpowiednią literaturę i zadania do rozwiązania. Ciągle stymulują ich zainteresowanie. W przeciwnym razie uczeń szybko by się zniechęcił. Do finału docierają jednak przede wszystkim osoby, które wkładają dodatkowo dużo pracy własnej. Nie każdy nauczyciel potrafi bowiem rozwiązać zadania z Olimpiady Informatycznej, ale też nie musi - powinien wyławiać talenty i wskazywać im właściwą drogę rozwoju.

Jakie języki są najbardziej popularne wśród licealistów?

Najłatwiej młodym ludziom jest nauczyć się Pascala. Finaliści Olimpiady przesiadają się już jednak na C++, tym bardziej, że mogą korzystać z biblioteki STL z zaimplementowanymi podstawowymi strukturami danych i algorytmami. Znajomość tej biblioteki znakomicie przyspiesza pisanie zwartych i poprawnych programów. Język ten jest jednak trudny i łatwo popełnić błąd. Z kolei na poziomie gimnazjum uczniowie często uczą się Logo, skądinąd świetny język edukacyjny. Wielu uczestników Olimpiady poza zawodami próbuje także sił w innych językach, np. w Javie.


TOP 200