Poltax widzę skończony

Z Waldemarem Szumiełem, dyrektorem Departamentu Informatyki Ministerstwa Finansów, rozmawia Adam Jadczak.

Z Waldemarem Szumiełem, dyrektorem Departamentu Informatyki Ministerstwa Finansów, rozmawia Adam Jadczak.

Mija dziesiąty rok wdrażania systemu Poltax. Zadam proste pytanie: Poltax istnieje czy nie?

Obiegowa opinia jest taka, że Poltaxu nie ma, co nie jest prawdą. Każdy z podatników może się przekonać, że przekazywane przez urzędy podatkowe informacje o nadpłatach podatków nie są pisane ręcznie, a drukowane komputerowo. Jest to końcowy etap ciągu zinformatyzowanych działań urzędów. Wcześniej dane podatnika trzeba było wpisać do rejestru wraz z informacjami o przekazywanych przez niego zaliczkach na poczet podatku i ubiegłorocznych przychodach.

Raport Najwyższej Izby Kontroli stwierdza jednak, że nie wdrożono modułów rachunkowości i egzekucji należności.

To prawda, jednak taką kolejność przygotowywania poszczególnych modułów wymusił układ biznesowy resortu i zbyt mała liczba informatyków, których można przypisać do projektu. Przyspieszyliśmy prace, angażując kilkudziesięciu informatyków pracujących w urzędach.

Ostateczną wersję modułu rachunkowości udostępnimy w lipcu tego roku, a do końca grudnia powinien on być zainstalowany we wszystkich urzędach. W przypadku systemu wspomagającego proces egzekucji należności pilotażowe wdrożenia rozpoczną się nie później niż we wrześniu br. Do połowy 2000 r. powinny zakończyć się wdrożenia we wszystkich jednostkach podległych resortowi.

Można więc powiedzieć, że w połowie 2000 r. zakończy się wdrożenie systemu Poltax?

To, co zaczęliśmy w 1989 r., doprowadziło do opracowania przed 5 laty pierwszej wersji systemu Poltax Release 1.14, która została zainstalowana - w zakresie rejestracji i wymiaru - we wszystkich urzędach, chociaż nie było wymogu jej stosowania. Co roku pojawiają się 2-3 kolejne wersje. Dzisiaj instalujemy wersję 1.62.

Jaka jest przyszłość Poltaxu?

Jeszcze w lipcu lub sierpniu br. rozpiszemy przetarg na budowę sieci rozległej, która połączy Ministerstwo Finansów z ok. 400 podległymi mu jednostkami. Zamierzamy - poczynając od modułu rejestracji - przejść z architektury rozproszonej na centralny sposób przetwarzania danych. System Krajowej Ewidencji Podatników już istnieje, urzędy jednak nie mogą korzystać z niego w trybie online.

Jakie są kolejne projekty resortu finansów?

Przymierzamy się do informatyzacji Ministerstwa Finansów, gdzie w 32 departamentach pracuje ok. 1000 osób. Być może - podobnie jak Kancelaria Sejmu - zdecydujemy się na wdrożenie systemu ERP, m.in. w zakresie księgowości oraz kadr i płac. Drugim planowanym projektem, który musi jednak poczekać na decyzję ministerstwa, jest wprowadzenie elektronicznej wymiany danych z płatnikami. Jako standard przesyłanych dokumentów chcemy wprowadzić XML. Będziemy potrzebować certyfikatów umożliwiających identyfikację płatników. Chcielibyśmy, aby były one takie jak te, które płatnicy stosują już podczas komunikowania się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.


TOP 200