Podział IBM – co oznacza dla klientów firmy

IBM ogłosił wydzielenie ze swoich struktur nowej firmy oferującej usługi zarządzania infrastrukturą. Nowa organizacja ma formalnie zacząć działać w drugiej połowie 2021 roku. Jakie były przyczyny tej decyzji i jakie są jej praktyczne konsekwencje dla klientów już korzystających z usług zarządzania infrastrukturą informatyczną oferowanych przez IBM? Na pytania Computerworld odpowiada Paweł Raczyński, Dyrektor Działu Usług Technologicznych w IBM Polska.

Fot. Dorota Raczyńska

Czy można prosić o sprecyzowanie jak wygląda ta poważna zmiana w biznesie IBM i jakie są jej powody?

Spin-off, czyli wydzielenie ze struktur globalnego działu usług technologicznych IBM nowej firmy oferującej usługi zarządzania infrastrukturą informatyczną zostało ogłoszone w październiku 2020 roku.

Zobacz również:

  • Premiera pamięci taśmowych LTO-9

Celem jest stworzenie organizacji zajmującej się świadczeniem usług IT dotyczących zarządzania infrastrukturą, modernizacji rozwiązań IT, zarządzania bezpieczeństwem informatycznym, a także usług związanych z zapewnieniem ciągłości działania. Wszystko to ze szczególnym uwzględnieniem strategii nakreślonej już wcześniej przez IBM czyli skupieniu się na dostarczaniu systemów i usług chmury hybrydowej. Nowa spółka będzie dostarczać rozwiązania oparte o open source oraz oferować mechanizmy umożliwiające automatyzację usług z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Zaobserwowaliśmy, że klienci cenią w naszych usługach nie tylko to, że jesteśmy w stanie diagnozować i rozwiązywać problemy związane z działaniem infrastruktury IT, ale również łączyć różne środowiska i budować rozwiązania, mające realny wpływ na nasze otoczenie.

W ramach nowej organizacji będziemy bardzo blisko współpracować z IBM i koncentrować się na rozszerzaniu naszego ekosystemu partnerstw i sojuszy obejmujących inne duże firmy technologiczne działające na globalnym rynku.

Nowa organizacja skupi się na rozwiązaniach IBM, ale jednocześnie będzie od nich niezależna. Będzie to firma „technology agnostic”. Jako dział usług technologicznych zarządzamy obecnie rozwiązaniami wykorzystującymi technologie różnych dostawców, w tym takich które zbudowane zostały w oparciu o rozwiązania open source.

Głównym celem tego podziału jest stworzenie organizacji mającej pełną swobodę działania. Firmy, która będzie szybko i elastycznie reagować na potrzeby klientów, ale również na to co się dzieje na rynku. Na przykład szybko reagować na zmieniające się wymagania użytkowników w takich sytuacjach, jak pojawienie się pandemii.

Ale też tworzymy firmę, która będzie w sposób odpowiedzialny wdrażać nowe rozwiązania technologiczne, to znaczy z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa.

Czuję, że tworzymy nowy rozdział w historii usługowej IBM. Realizujemy ten projekt z energią, którą widać w start-upach. Choć mam świadomość, że nie do końca mieścimy się w kategorii typowego start-upu będąc liderem w branży usługowej - wartość usług IBM to ok. 19 mld USD, a w skali globalnej firma zatrudnia ponad 90 tysięcy pracowników, obsługuje 4600 klientów i zarejestrowała ponad 3000 patentów.

Jak firma będzie wyglądać w Polsce?

Z perspektywy lokalnej tworzymy organizację w skład której oprócz działu zarządzania usługami infrastrukturalnymi wejdą również nasze centra operacyjne z Wrocławia i Katowic dostarczające strategiczne usługi obejmujące pełen zakres zarządzania projektami informatycznymi, infrastrukturą sprzętową, utrzymaniem serwerów, macierzy, sieci i baz danych oraz wielu innych dziedzin, które realizujemy dla globalnych klientów.

Usługi takie świadczymy już dla wielu polskich, ale również europejskich i globalnych klientów. W dalszym ciągu w naszym regionie będziemy realizować usługi dla klientów z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

W tej chwili nie jesteśmy jeszcze gotowi by podać nazwę nowej firmy, jej markę. Myślę jednak, że wkrótce to ogłosimy. Możemy już natomiast ujawnić nazwiska członków zespołu zarządzającego - Martin Schroeter został prezesem oraz CEO nowej firmy, Elly Keinan jej Group President, a Maria Bartolome Winans – szefową marketingu. Wszyscy oni są doświadczonymi menedżerami z wieloletnim doświadczeniem na wysokich stanowiskach w IBM.

A jaka jest aktualna strategia IBM?

IBM ogłosił strategię, w ramach której firma będzie się koncentrować na technologiach i wdrażaniu rozwiązań związanych przede wszystkim z chmurami i systemami hybrydowymi.

Nowa firma (tzw. NewCo) będzie się koncentrować na usługach. Choć NewCo i IBM będą odrębnymi podmiotami to po rozdziale wciąż pozostaną swoimi najbliższymi partnerami. IBM będzie sprzedawać sprzęt i oprogramowanie za pośrednictwem NewCo, która jednocześnie będzie świadczyła usługi zarządzania kluczową infrastrukturą opartą na rozwiązaniach IBM.

Nowa organizacja usługowa będzie miała dostęp do wiedzy i zasobów jakimi dysponuje IBM, jak każdy inny, duży, strategiczny partner firmy. Nasza wzajemna współpraca, będzie sformalizowana w taki sposób, by napędzać współpracę i koordynację między naszymi zespołami.

Jednocześnie, przez cały bieżący rok, IBM będzie inwestować w NewCo, gdyż nie jest to projekt niezależnych podmiotów. IBM jest zainteresowany tym by pomóc nowej organizacji, którą powołuje do życia, utrzymać pozycję lidera na rynku usługowym.

Z kim NewCo będzie konkurować na rynku?

Będziemy konkurować z globalnymi i lokalnymi dostawcami usługi informatycznych, których nie chciałbym jednak wymieniać. Ale jak wspomniałem na początku, nasz zakres usług będzie skoncentrowany wokół zarządzania infrastrukturą informatyczną oraz budowania i modernizacji nowoczesnych rozwiązań IT. Będziemy też pomagali firmom w przenoszeniu się do chmury, bowiem rozwiązania chmurowe, a w szczególności chmury hybrydowe to jest coś, co pozwala na przyspieszenie cyfrowej transformacji. Widać to w przypadku projektów, które już realizujemy na polskim rynku.

Jakie będą konsekwencje podziału dla klientów?

Zmiany związane z podziałem mają być z założenia jak najbardziej przezroczyste dla naszych klientów.

Gdy już powstanie nowa organizacja, dotychczasowe umowy będą przenoszone do NewCo, najczęściej w całości, ale zawsze będziemy to realizować w porozumieniu z klientami. Mamy już wypracowane podejście jak to zrobić. Chcemy aby owo przeniesienie było dla naszych klientów łatwe i proste. A formowanie nowej organizacji nie zmieni kluczowych punktów kontaktowych. Osoby odpowiedzialne za kontakt i realizację usług wciąż będą pracować z naszymi klientami i w tym aspekcie nie będzie żadnej zmiany.

Nasi ludzie i zespoły dobrze wsłuchują się w potrzeby klientów, są w stanie rozwiązywać złożone problemy, a także pomagają w trudnych procesach transformacyjnych. To buduje wzajemne zaufanie i owocuje długotrwałą współpracą.

Ale wiemy, że na to zaufanie pracuje się latami, a można je szybko stracić wykonując nieprzemyślane ruchy. Stąd też projekt stworzenia nowej organizacji został przygotowany w taki sposób, by był jak najmniej uciążliwy dla klientów. W czasie całego procesu zmian jakość dostarczanych usług pozostanie niezmieniona. Wynika to wprost z naszej kultury organizacyjnej, w której klient jest centrum naszych działań.

Będziemy z każdym klientem indywidualnie uzgadniać umowy, ich formę i możliwości przeniesienia kontraktów do nowej organizacji.

A jak będzie wyglądać sytuacja w przypadku firm korzystających ze sprzętu, oprogramowania i usług IBM?

To będzie zależało od zakresu takich umów, ale będziemy się starali wychodzić naprzeciw oczekiwaniom klientów.

Oferujemy dziś szeroki wachlarz usług dostarczanych naszym klientom w różnych modelach, np. infrastruktura jako usługa (infrastructure-as-a-service, IaaS), na który składają się sprzęt, oprogramowanie oraz usługi zarządzania tymi środowiskami, czy też hosting systemów informatycznych klienta i ich utrzymanie w naszych centrach przetwarzania danych. W zależności od przyjętego podejścia klienci będą mogli zakontraktować wszystkie usługi poprzez NewCo i posiadać jedną umową lub podpisać osobne umowy na zakupu i dostarczenie sprzętu oraz oprogramowania i osobne na realizację usług na tym sprzęcie.

Chciałbym zauważyć, że rozpoczęcie procesu tworzenia nowej firmy usługowej zostało ogłoszone w październiku 2020 roku. W tamtym czasie podpisaliśmy między innymi umowę z Carrefour Polska, w ramach której świadczymy usługi oparte o naszą chmurę infrastrukturalną, zlokalizowaną w Polsce. To dobry przykład zaufania, jakim obdarzyła nas ta znana firma.

Drugim dużym kontraktem, o którym chciałbym wspomnieć jest umowa z bankiem Luminor, który działa na Litwie, Łotwie i Estonii. W jej ramach realizujemy złożony proces migracji aplikacji i infrastruktury do publicznej chmury IBM dedykowanej dla rynków finansowych, czyli tzw. IBM Cloud for Financial Services. Zgodnie z kontraktem NewCo będzie zarządzać platformą cyfrową, która ma pomóc bankowi w rozwijaniu innowacyjnych usług finansowych.

To przykłady, które powinny rozwiać ewentualne wątpliwości lub obawy związane z przekształceniem działy usług technologicznych IBM.

IBM Polska obchodzi właśnie 30-lecie obecności na polskim rynku. Czy nie żal Panu odchodzić z tak znanej firmy do nie mającego jeszcze nazwy NewCo?

To ważna data w historii IBM, bowiem w Polsce działamy od 1991 roku. Ja dołączyłem do IBM w 2010 roku i od początku budowałem część usługową naszej organizacji, stąd czuję się jej częścią.

IBM od początku mojej obecności w firmie bardzo promował usługi. Już na początku 2000 roku powstało pierwsze centrum obliczeniowe IBM, w ramach którego świadczone były usługi zarządzania infrastrukturą informatyczną. Następnie w 2009 roku otworzyliśmy wrocławskie centrum usługowe, które było największą inwestycją IBM w Polsce. W 2017 roku uruchomiliśmy IBM xForce Command Center Europe. Zaś w zeszłym roku wdrożyliśmy w Polsce bezpłatną cyfrową platformę edukacyjną Open P-TECH, służącą zdobywaniu wiedzy zawodowej i umiejętności cyfrowych przez uczniów w wieku 14-20 lat oraz nauczycieli.

Na to co obecnie realizujemy, czyli na formowanie nowej firmy usługowej, patrzę w taki sposób: tworząc nową spółkę IBM de facto rozszerza swoją obecność na polskim rynku i pokazuje, że jest to dla firmy rynek ważny.

Dlatego nie odczuwam żalu, ale czuję radość, bowiem budujemy coś nowego, podobnie jak robią to startupy. Czujemy dobrą energię związaną z tworzeniem nowego podmiotu, który będzie jeszcze efektywniej konkurował na polskim rynku usług. Ostatnio ogłosiliśmy utworzenie rozszerzonej chmury infrastrukturalnej, znajdującej się w naszych polskich centrach przetwarzania danych. Będzie ona elementem oferty NewCo.

A na podział IBM patrzę tak: kiedy dorasta dziecko, jest taki moment, że rodzic musi pozwolić mu stanąć na własnych nogach i tak właśnie postrzegam proces powstania nowej organizacji usługowej.

IBM zaczynał od tego, że był firmą stricte technologiczną, a później dołożył do oferty usługi. Te usługi, jak dzieci rosły, dojrzewały i nadszedł moment, że mogą stać się samodzielną organizacją.


TOP 200