Piotr Janczyk o Competitive Intelligence, wizualizacji danych i ich analizie na smartfonach

Rozmowa z prezesem firmy Bilander, projektującej i wdrażającej systemy analizy danych, pomysłodawca rozwiązania Binocle.

O COMPETITIVE INTELLIGENCE

To pojęcie pojawiło się w Stanach Zjednoczonych kilka lat temu, a kryje się za nim analiza danych określających, jak wygląda otoczenie konkurencyjne firmy, jak firma plasuje się na rynku w zestawieniu z konkurencją i jakie w tym kontekście stawia sobie cele. Określenie sytuacji firmy w ten sposób, a nie tylko na podstawie wewnętrznych danych finansowych, wymaga wykorzystania danych pochodzących z różnych źródeł, również danych kupowanych na rynku oraz dedykowanych rozwiązań analitycznych umożliwiających wykorzystanie tak niejednorodnych danych. Na świecie istnieją rozwiązania podobne do naszych, powstające w firmach zatrudniających 500-1000 osób. Korzystający z naszych rozwiązań IBM uznał początkowo za nieprawdopodobne, że firma Bilander zatrudnia 20 pracowników.

O WIZUALIZACJI DANYCH

W tej chwili ilość zgromadzonych danych w jednej firmie przekracza możliwości przetwarzania ludzkiego umysłu i nawet pojedynczą analizę coraz trudniej jest ogarnąć jednym spojrzeniem. Firmy zajmujące się analityką biznesową pracują więc nie tylko nad tym, jak uzyskać dane i jak wykryć korelacje, ale też jak przedstawić je tak, aby osiągnąć czytelność i bogactwo informacji.

O ANALIZACH NA SMARTFONY

Robienie całych systemów analitycznych na smartfony nie ma oczywiście sensu, ale wysyłanie użytkownikom informacji z systemów analitycznych o przekroczeniu pewnych kluczowych wskaźników już tak. Podobnie możliwe jest stworzenie niewielkiej aplikacji umożliwiającej handlowcowi wgląd w analizę jego klientów i kontrahentów.

O ANALIZACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

W polskich firmach to jeszcze przyszłość, ale na rynku amerykańskim coraz częściej mówi się o potrzebie analizy danych pochodzących z mediów społecznościowych i podejmuje się pierwsze próby ujmowania w formie ilościowej zaszytych w nich informacji. We współpracy z holenderską firmą, która specjalizuje się w tego rodzaju analizach, podjęliśmy prace badawczo-rozwojowe. Mamy nadzieję, że efektem tego będzie rozbudowana funkcjonalność naszych systemów w tym kierunku.

O FIRMIE BILANDER I SYSTEMIE BINOCLE

Pierwsze doświadczenia zawodowe po studiach informatycznych zbierałem w dziale badawczo-rozwojowym firmy Global Insight, wyszukując nowe technologie i ich zastosowania w biznesie. Przez kilka miesięcy pracowałem też w USA i widziałem, jak tam największe firmy wykorzystują dane. I to tam narodził się pomysł na system Binocle. Pierwsze zamówienie na system analityczny pochodziło od prezesa firmy wynajmującej pogłębiarki, który poszukiwał informacji o tym, jakie projekty są najbardziej rentowne, przy jakiej pogodzie efektywność pracy jest najwyższa i jakie statki najbardziej opłaca się wykorzystywać. Po realizacji tego projektu nasza firma uzyskała dofinansowanie z POIG w kwocie prawie 1 mln zł. Pozwoliło nam to w ciągu dwóch lat stworzyć kompleksowe rozwiązanie do analizy danych. Nadaje się ono nie tylko dla wielkich korporacji, ale też dla małych i średnich firm czerpiących informacje z różnych źródeł, które nie chcą angażować informatyków w stworzenie raportu dla prezesa. W 2009 r. wspólnie z Bobem Scottem, przez ćwierć wieku prezesem Global Insight, założyłem amerykański oddział firmy Bilander, który zajmuje się wdrażaniem rozwiązań analitycznych m.in. w Stanach Zjednoczonych, Australii i Wielkiej Brytanii. Jako firma mieliśmy szczęście. Podjęliśmy się projektu skomplikowanego merytorycznie i udało się. Pojawiliśmy się na rynku w dobrym momencie, mieliśmy wizję rozwoju i byliśmy wytrwali w realizacji naszych planów.


TOP 200