Nie tylko superkomputery

Z Małgorzatą Kozłowską - podsekretarzem Stanu Komitetu Badań Naukowych, rozmawiają Marian Łakomy i Lesław Wawrzonek

Z Małgorzatą Kozłowską - podsekretarzem Stanu Komitetu Badań Naukowych, rozmawiają Marian Łakomy i Lesław Wawrzonek

Trudno znaleźć firmy, które przeznaczają środki na finansowanie nauki. Jedynym wsparciem dla nauki jest budżet. Wynika stąd, że wszyscy finansujemy naukę i dlatego chcielibyśmy zapytać, jakie przynosi to nam korzyści? Jakie działania podejmuje KBN w najbardziej interesującej naszych Czytelników dziedzinie czyli informatyce?

KBN w 1993 r. określił koncepcję budowy infrastruktury informatycznej dla nauki. Głównymi elementami tej koncepcji są i ich wyposażenie, oprogramowanie oraz bazy danych. Należy oddzielić ten rodzaj działalności od rozwoju informatyki jako dziedziny wiedzy, gdyż w tym wypadku chodzi przede wszystkim o dostarczenie ośrodkom naukowym podstawowego dziś narzędzia pracy.

Postawiliśmy sobie następujące cele:

* Dostarczenie wystarczająco dobrych narzędzi pracy po to, aby poszukiwanie lepiej wyposażonych ośrodków nie było przyczyną emigracji za granicę młodych naukowców. Najważniejsze są tu komputery dużej mocy obliczeniowej oraz swobodny dostęp do informacji m.in. przez umożliwienie współpracy z zagranicą za pomocą Internetu.

* Stworzenie warunków do integracji krajowych środowisk naukowych dzięki powołaniu specjalnego ośrodka o statusie jednostki badawczo-rozwojowej - (Naukowa Akademicka Sieć Komputerowa).

* Utworzenie Rad Użytkowników Metropolitalnych Sieci Informatycznych, integrujących naukowe środowiska regionalne do współpracy z NASK-iem. Ich zadanie polega na powołaniu regionalnego centrum zarządzającego środkami materialnymi i finansowymi, służącymi do komunikacji sieciowej z NASK.

Jako sprawy pierwszoplanowe, w zakresie dofinansowania przez KBN zakupów oprogramowania, potraktowano programy narzędziowe w tym do obsługi sieci, a w następnej kolejności programy użytkowe.

Do działań prowadzonych niezależnie należy tworzenie baz danych, do których dostęp stanowi naturalny rezultat rozwoju sieci komputerowych.

Z grupy zadań, które wymieniłam jak dotąd udało się zbudować ogólnokrajową sieć komputerową z silnymi ośrodkami regionalnymi. Regionalne miejskie sieci MAN powstały w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu, Krakowie, Lublinie i Wrocławiu. Możliwości transmisyjne sieci w stosunku do aktualnych i przewidywanych potrzeb są wystarczające.

Jak przebiega procedura zakupu kosztownego sprzętu i oprogramowania? W jakim stopniu KBN wpływa na decyzje związane z realizacją określonych kontraktów?

Zasady zawierania przez KBN umów o dostawę sprzętu i oprogramowania nie podlegają ustawie o zamówieniach publicznych. Jest to związane ze specyfiką takich zakupów, gdyż najlepiej przygotowani do wyboru właściwych produktów są sami zainteresowani, a nie zwołane ad hoc komisje. Procedura jest więc taka, że ośrodki badawcze składają w KBN zapotrzebowanie wraz z uzasadnieniem na określony sprzęt i oprogramowanie. Przy KBN istnieją zespoły doradczo-opiniodawcze, składające się z przedstawicieli wiodących środowisk naukowych. Zespoły te podejmują decyzje o przeznaczeniu na dany cel środków, lecz nie mają wpływu na wybór producenta, którego określa we wniosku potencjalny użytkownik. Szczegóły kontraktu, a następnie jego realizacja, leżą w gestii KBN. Procedura ta dotyczy oczywiście zakupów bardziej kosztownego sprzętu komputerowego i oprogramowania. Ten sposób organizacji zakupów nie budzi wątpliwości czy podejrzeń, choć oczywiście nie brakuje niezadowolonych. Należą do nich ci, których zapotrzebowanie odrzucono lub "okrojono", naturalnie zdaniem danego zespołu czy ośrodka, niesłusznie. Często ta niemiła decyzja związana jest nie tyle z tym, że potrzeby nie były uzasadnione ale z tym, że na wszystko nie wystarcza środków.

Wiemy już, że wiele ośrodków składa zapotrzebowanie na superkomputery często kierując się względami spodziewanego wzrostu prestiżu placówki. Są oczywiście badania takie jak modelowanie molekularne, gdzie są one niezastąpione, ale czy wszędzie są niezbędne.

W ciągu 1992 roku przeprowadzano analizy zmierzające do budowy w kraju trzech silnych ośrodków obliczeniowych wyposażonych w superkomputery. Chodziło o najwłaściwszy wybór spośród możliwych ośrodków naukowych oraz producentów komputerów. Najlepiej przygotowane pod względem merytorycznym i organizacyjnym okazały się Warszawa, Poznań i Kraków. W Krakowie zdecydowano się na komputer firmy Convex, a w pozostałych ośrodkach wybrano Cray'a.

Z producentami superkomputerów podpisano bardzo korzystne kontrakty, które będą realizowane w okresie trzyletnim. W tym czasie mamy możliwość wyboru komputera wyprodukowanego w najnowocześniejszej technologii jaka istnieje w momencie zakupu. Tylko pierwszy komputer ma określony typ w umowie. Zapewniony jest serwis w czasie realizacji kontraktu oraz dostawa odpowiedniego oprogramowania. Firmy dostarczające komputery deklarowały przeznaczenie środków na stworzenie i zasilanie finansowe zespołów badawczych pracujących nad tematami interesującymi te firmy. To jeden z przykładów finansowania prac badawczych przez firmy prywatne.

Z większych przedsięwzięć z 1994 r. warto wymienić jeszcze kontynuację zakupów przez KBN sprzętu firm, takich jak Auspex, Sun, Silicon Graphics.

Czy superkomputery, które już zainstalowano, są w pełni wykorzystane?

Doświadczenie jakie mogę przekazać opiera się na prawie rocznej analizie, gdyż uruchomienie komputerów nastąpiło wiosną ub.r. Wnioski mogą być niepełne również z tego względu, że niektóre ośrodki dopiero niedawno uzyskały dostęp poprzez sieć do tych komputerów. Ocenia się, że jak dotąd wykorzystanie czasu pracy tych komputerów jest rzędu 80-95%, odliczając oczywiście czas na konserwację systemu. Zapotrzebowanie jest na tyle duże, że w każdym centrum stworzono komisje, decydujące o kolejności dostępu do superkomputera, zgłaszających taką potrzebę zespołów badawczych. Jako przykłady prac prowadzonych za pomocą superkomputerów mogę podać badania fizyki przepływu cząstek prowadzone na Uniwersytecie Warszawskim oraz badania molekularne, w których specjalizuje się ośrodek poznański.

Wymieniła Pani Minister przykłady badań podstawowych. Czy KBN preferuje badania podstawowe czy popiera również stosowane? Jaki jest udział przedsiębiorstw w finansowaniu prac badawczych?

Od 1992 r. nakłady na badania naukowe rosną przy malejącym procentowym udziale środków budżetowych. W ub.r. stosunek udziału budżetu do środków z innych źródeł wynosił 1:1. Chcielibyśmy i zmierzamy do tego aby w 1997 r. 35% kosztów prac badawczych pokrywał budżet, a 65% przedsiębiorstwa. Podobnie wygląda stosunek wielkości nakładów na badania podstawowe do stosowanych. Będziemy propagować taki sposób obniżenie podatków firmom, który wiąże się z wykorzystaniem 50% odpisu przy inwestycjach poniesionych na wdrożenia nowych technologii.

Czy odliczenia mogą stosować również firmy prywatne i zagraniczne lub z kapitałem mieszanym?

Oczywiście, pod warunkiem, że technologie są nowatorskie i opracowane w Polsce. Dotychczas złożono ok. 2300 takich wniosków, przy czym pozytywnie opiniowanych jest ok. 40%. Na przykład dofinansowane są przez KBN tzw. projekty celowe, w których celem jest m.in. uruchomienie produkcji i wdrożenie nowej technologii.

W dziedzinie informatyki sytuacja jest jasna i niestety nie należy się spodziewać w najbliższym czasie ważnych dla nauki światowej badań prowadzonych w naszym kraju. Czy jednak nowatorskie przedsięwzięcia w dziedzinie informatyki stosowanej mogą liczyć na wsparcie finansowe KBN? Na przykład powstała inicjatywa opracowania bardzo użytecznego dla regionu systemu informatycznego z możliwością rozszerzenia go na cały kraj. Brakuje tylko części środków na dokończenie jego realizacji i później eksploatacji. Czy KBN przewiduje w takim przypadku jakąś pomoc? Czy leży to w zakresie jego powinności statutowych?

Jako przykład podam stworzenie systemu bazy danych mieszkańców Polski, głównie z punktu widzenia świadczeń społecznych. Modelowe rozwiązanie finansowane ze środków KBN, opracowano na Politechnice Poznańskiej. Jednak gdy idzie o wdrożenie, to powinni się znaleźć inni, zainteresowani danym tematem, sponsorzy.

Załóżmy że prywatne wydawnictwo zamierza wydawać czasopismo naukowe, ze wszystkimi atrybutami tego typu periodyku, a więc z radą programową, recenzentami i planem wydawniczym. Czy są możliwości dofinansowania przez KBN wydawnictwa czasopisma naukowego z dziedziny informatyki i technik komputerowych?

Czasopisma naukowe nie są w zasadzie dochodowe i niezbędne jest ich dofinansowywanie, zwłaszcza w zakresie utrzymania znakomitego tytułu na rynku. W KBN istnieje zespół, który kwalifikuje poszczególne czasopisma do dofinansowania ze środków budżetowych i określa wysokość przyznawanych środków. Zakłada się, że w miarę ugruntowywania się pozycji danego czasopisma dotacje maleją, gdyż jego prestiż powinien zapewnić mu dopływ coraz większej ilości środków własnych. Odpowiadając szczegółowo na Pańskie pytanie, to po przedstawieniu odpowiednich dokumentów, planów wydawniczych, grupy współpracowników, istnieje możliwość otrzymania wsparcia finansowego dla wydawnictwa czasopisma naukowego niezależnie od tego czy jest ono własnością prywatną, czy nie.

Czy KBN jest instytucją, która może poważnie wpływać na popularność niektórych pakietów poprzez składanie dużych zamówień. Nie chodzi o doraźne zyski sprzedawcy, ale o tworzenie długotrwałego nawyku używania produktów danej firmy przez środowiska opiniotwórcze, jakimi są naukowcy i absolwenci uczelni. Czy istnieje system obronny przed podejrzeniami o preferowanie niektórych firm i na czym on polega?

Przede wszystkim prowadzący projekty badawcze sami wybierają sobie narzędzia pracy, w tym również oprogramowanie. Dotyczy to programów popularnych i specjalistycznych. Jeśli idzie o drogie oprogramowanie profesjonalne rola KBN-u sprowadza się do wsparcia finansowego określonego zakupu na wniosek ośrodków badawczych. KBN poprzez współpracujących z nim specjalistów ocenia zasadność danego zakupu. Nie mniej ważna jest koordynacja zakupów kosztownego oprogramowania jednostkowego, tak aby jak najwięcej ośrodków mogło z niego korzystać. W tej sprawie istnieje między nami a URM poważna różnica. My nie podpisujemy żadnych umów intencyjnych z producentami sprzętu i oprogramowania. Jedyne co zamierzamy zrobić w zakresie zbliżonych zagadnień, to opracowanie "standardów" informatycznych traktowanych jako narzędzia dla prac badawczych, ale takich, które nie będą związane z określonym producentem. Idzie głównie o zapewnienie możliwości porozumiewania się różnych ośrodków naukowych oraz wymaganie zakupu sprzętu o odpowiedniej jakości i w miarę typowych parametrach. Potrzeba opracowania takich standardów wyniknęła z postulatów środowiska naukowego, a nie z KBN. Środowisko to będzie również głównym ich autorem. Prace nad opracowaniem tych standardów powinny być zakończone w br.

Jakie są plany KBN w zakresie harmonizowania dość spontanicznego w ostatnich latach rozwoju zaplecza informatycznego nauki?

W br. planujemy zakończenie realizacji pierwszego etapu planu rozwoju infrastruktury informatycznej dla nauki. Zdajemy sobie sprawę, że następuje stan nasycenia w wyposażeniu w komputery biurkowe. Wkrótce będzie położony nacisk na rozwój infrastruktury sieciowej w celu lepszego wykorzystania zainstalowanych już trzech superkomputerów w Warszawie, Krakowie i Poznaniu oraz będą prowadzone zakupy oprogramowania specjalistycznego.


TOP 200