Ministerstwo w Siatce Zachmana

Z Borysem Stokalskim, prezesem firmy konsultingowej Infovide SA, rozmawia Sławomir Kosieliński.

Z Borysem Stokalskim, prezesem firmy konsultingowej Infovide SA, rozmawia Sławomir Kosieliński.

Ministerstwo Finansów (MF) od niedawna zaczęło się posługiwać terminem "architektura korporacyjna". Co on oznacza?

Tradycyjną architekturę możemy zdefiniować jako sposób ukształtowania przestrzeni zapewniający realizację ważnych celów społecznych, ekonomicznych czy estetycznych. Pojęcie "architektura korporacyjna" stanowi jego analogię dotyczącą "przestrzeni informacyjnej". Zatem obejmuje struktury organizacyjne, systemy wartości i motywacji, procesy zarządzania, procesy operacyjne, zasoby danych, systemy informatyczne, aplikacje i związane z nimi technologie.

Dlaczego to jest tak ważne?

Ministerstwo w Siatce Zachmana

Borys Stokalski

Efektywność i elastyczność firm i instytucji funkcjonujących w gospodarce wiedzy jest niezwykle silnie związana nie tyle z jakością poszczególnych składników architektury korporacyjnej, ile z tym, w jaki sposób składniki te są ze sobą zharmonizowane i zintegrowane. Jednocześnie w nowoczesnych organizacjach systematycznie wzrasta złożoność architektury korporacyjnej - poczynając od sieci relacji z klientami i partnerami biznesowymi, a kończąc na złożonym krajobrazie IT, na który składają się coraz częściej setki, a nawet tysiące komponentów.

Strategiczne wymagania dotyczące architektury korporacyjnej - w tym często formułowane wobec IT - takie jak postulat zapewnienia jakości danych, skracanie cykli biznesowych, elastyczność w obliczu zmian, czy redukcja kosztów posiadania IT nie mogą być na ogół zapewnione przez pojedyncze składniki architektury korporacyjnej. Wszak odnoszą się do cech architektury jako całości.

Wobec tego harmonizacja i integracja rozwoju architektury korporacyjnej, w połączeniu z zarządzaniem portfelowym stosowanym w obszarze usług, aplikacji, technologii i projektów są kluczowymi narzędziami pozwalającymi na strategiczne wykorzystanie potencjału IT.

W takim razie co to jest Siatka Zachmana, do której odwołuje się MF w ogłoszeniu o przetargu na projekt architektury systemu?

To pierwszy model pojęciowy definiujący obszary wiedzy obejmowany przez proces zarządzania architekturą korporacyjną. Różnicuje ona sześć poziomów szczegółowości, na których podejmowane są decyzje zarządcze i technologiczne (kontekst, koncepcja, model logiczny, model fizyczny, implementacja, fizyczny komponent), oraz identyfikuje perspektywy merytoryczne dotyczące architektury, związane z odpowiedziami na podstawowe pytania (dane - co?, funkcjonalność - jak?, topologia - gdzie?, organizacja - kto?, czas - kiedy?, motywacja - dlaczego?). Siatka Zachmana pozwala projektować proces integracji i harmonizacji rozwoju architektury korporacyjnej jako proces oparty na konkretnych artefaktach (produktach) odnoszących się do poszczególnych składników Siatki Zachmana.

Siatka Zachmana nie jest jedynym modelem pojęciowym dotyczącym architektury korporacyjnej, stanowi jednak - dzięki swemu pionierskiemu charakterowi i względnej prostocie - swego rodzaju model referencyjny, do którego odnoszą się w zasadzie wszyscy twórcy metod, narzędzi i praktyk zarządzania architekturą, również twórcy metod wyrastających z krytyki Siatki Zachmana (a raczej z krytyki pewnych sposobów jej implementacji).

Wszystko pięknie, tyle że gdy wpiszemy w Google "Siatka Zachmana" otrzymamy 21 wskazań (słownie: dwadzieścia jeden), z czego większość prowadzi na strony Infovide. Dlaczego nikt inny nie "przyznaje" się w Polsce do niej?

Moim zdaniem jest to świadectwo niewielkiej dojrzałości naszego rynku w tym obszarze, i to zarówno dostawców, jak i klientów. Zdecydowana większość firm i instytucji wciąż patrzy na inwestycje w IT projektowo, a nie portfelowo. W Polsce nie istniało coś takiego jak "legacy" - złożona infrastruktura IT rodem z lat 70. i 80., obciążająca budżety kosztami eksploatacji i utrzymania oraz utrudniająca realizację i integrację nowych inwestycji.

Po kilkunastu latach intensywnej informatyzacji to się zmienia - firmy i instytucje odczuwają dzisiaj ciężar zbudowanego portfela aplikacji (nierzadko kilkuset komponentów w bankach, tysięcy komponentów w firmach telekomunikacyjnych) i zaczynają przymierzać się do wdrażania procesów zarządzania architekturą jako istotnego składnika "IT Governance".

Infovide tematem zajmuje się od wielu lat ze względu na profil naszych usług doradczych. Hasło "architekci strategii informacyjnych" zobowiązuje. Jest to po prostu istotny element naszego warsztatu. Innymi metodami, które popularyzujemy w Polsce, cieszącymi się rosnącym zainteresowaniem są roadmapping architektury czy TOGAF.

Hasło "Siatka Zachmana" w ciągu ostatnich 2 lat coraz częściej słyszymy również od naszych klientów w sektorach takich jak telekomunikacja, bankowość czy sektor publiczny. Natomiast MF - moim zdaniem - wskazując na Siatkę Zachmana nie narzuca żadnej metody. Jedynie wykorzystuje Siatkę do wskazania, jakich produktów oczekuje od dostawcy. To jest podejście dające maksimum swobody - znacznie większe niż poprzez np. wskazanie konkretnych produktów z metody TOGAF czy - nie daj Boże - RUP. W ten sposób nie wyklucza żadnej, zaś oczekuje od oferentów wiedzy, bez której naprawdę nie powinni nawet siadać do pisania ofert.


TOP 200