Informatyka medyczna – najlepsze jeszcze przed nami

Spółka CloudiMed, należąca do Grupy Konsultant-IT, od lat informatyzuje placówki medyczne różnej wielkości. Rafał Dunal, prezes zarządu CloudiMed, opowiada o cyfrowych szansach dla polskich szpitali, bezpieczeństwie i rozsądnym wykorzystaniu współczesnych technologii do wsparcia lekarzy oraz administratorów jednostek.

Rafał Dunal, prezes zarządu CloudiMed

CloudiMed z roku na rok w skokowy sposób zwiększa swoje przychody. To zasługa dobrego teraz rynku czy wysiłków zarządczych?

Kluczem do sukcesu tej inwestycji było to, że przejęcie zostało zrealizowane przez doświadczonego inwestora branżowego, który działa na rynku od ponad 20 lat. Paweł Ozorowski, założyciel Grupy Konsultant-IT, której częścią jest CloudiMed, od początku działalności skutecznie realizuje swoją wizję, która przekłada się na wyniki.

Wdrożyliśmy sprawdzone w Konsultant-IT rozwiązania organizacyjne, a ja dołączyłem do CloudiMed ponad trzy lata temu po przeprowadzeniu wcześniej procesu akwizycji. Potwierdzeniem tezy „w Grupie siła” są także wyniki innej spółki z TOP200, MLS Software, którą nasza Grupa również przejęła jakiś czas temu. Obecnie spółki wchodzące w skład Grupy generują łącznie ok. 80 mln zł przychodu i zatrudniają ponad 200 osób, a spółkami o największej dynamice wzrostu są CloudiMed i MLS Software, które zwielokrotniły swoje przychody w ostatnim roku. Zarządzanie tak dużym organizmem nie jest łatwe, często wewnętrznie mamy różne zdania czy spojrzenia na daną sytuację. Jak jednak pokazują wyniki, udaje nam się podejmować właściwe decyzje biznesowe.

A rynek?

To również czynnik wzrostu, choć jak widać w rankingu TOP200, nie każda spółka na tym rynku rozwijała się tak dynamicznie w ostatnim roku. Wprowadzenie kilka lat temu na poziomie centralnym różnych rozwiązań informatycznych, takich jak elektroniczne recepty czy rejestr zdarzeń medycznych, spopularyzowało, a nawet bardziej wymusiło, inwestycje w rozwój informatyki medycznej. Pandemia Covid-19 również miała znaczący wpływ na ten trend.

Nasza branża będzie się dynamicznie rozwijać w dłuższej perspektywie, chociaż rok 2024 stawia nowe wyzwania. Finansowanie z lat ubiegłych już się wyczerpało, a nowe projekty, np. z KPO, dopiero będą uruchamiane, ich kontraktowanie może rozpocząć się najwcześniej pod koniec roku. Duży strumień pieniędzy płynący ze źródeł unijnych będzie do zaabsorbowania w bardzo krótkim czasie, przygotowujemy się, żeby być na to gotowi.

Przewiduję, że z jednej strony nastąpi konsolidacja rynku dostawców „klasycznych systemów”, a z drugiej strony pojawią się nowe firmy/start-upy, które będą wykorzystywać najnowsze technologie, np. związane ze sztuczną inteligencją. Moim zdaniem nowe podmioty, nie będą konkurować z istniejącymi na rynku systemami szpitalnymi i gabinetowymi, lecz skupią się na rozwijaniu wysoce specjalizowanych rozwiązań, które będą stanowić ich uzupełnienie. Pytanie, kiedy pojawią się na polskim rynku duzi gracze zza oceanu. Obecne budżety medycznych projektów IT w Polsce nie są wystarczające do rozpoczęcia przez te firmy działalności na pełną skalę na naszym rynku.

Z jakimi największymi wyzwaniami musicie się mierzyć? To kwestia regulacji prawnych, czy może fakt, że rozwój technologiczny wymaga coraz większej czujności i uwagi?

Od wielu lat borykam się głównie z dynamicznymi zmianami w wymogach dla naszych systemów, które wprowadzane są m.in. przez Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia czy Centrum e-Zdrowia. Drugim istotnym problemem jest brak stałego finansowania informatyki medycznej. Obecnie oparte jest ono głównie na jednorazowych dotacjach i ta sytuacja nie zmienia się od lat, co już poruszałem na łamach „Computerworld”. Mimo że obecnie w szpitalach, czy nawet małych praktykach lekarskich, zgodnie z prawem, nie można przeprowadzić żadnej procedury medycznej bez udziału systemu informatycznego, nadal na tych obszarach bardzo się oszczędza, i to w złym słowa tego znaczeniu.

Wyzwanie stanowi także tzw. dług technologiczny. Większość systemów, które obecnie są wykorzystywane na rynku medycznym, została zaprojektowana wiele lat temu i wymaga zmian technologicznych oraz funkcjonalnych. W CloudiMed w tym obszarze rozpoczęliśmy np. proces migracji naszego flagowego rozwiązania, systemu Medicus-Online, do nowego interfejsu użytkownika. Taki proces nigdy nie jest ani szybki, ani łatwy, a ponadto jest bardzo kosztowny, jednak dobrze wykonany powinien się zwrócić w kolejnych latach. Nie można zapomnieć również o wyzwaniach związanych z pozyskiwaniem i utrzymaniem odpowiedniej kadry, która w naszym biznesie jest szczególnie ważna, jeśli nie najważniejsza, i nie mówię tu tylko o programistach.

Z jednej strony mierzycie się z różnymi wyzwaniami, a z drugiej strony rozwijacie i stale poszerzacie ofertę produktową, mimo że otaczający ekosystem regulacyjny może niekiedy sprawiać trudności.

2021 ogłosiliśmy rokiem akwizycji w Grupie Konsultant-IT. Wówczas przeprowadziliśmy ok. pięciu przejęć, zarówno produktów, jak i spółek, co przyczyniło się do wzrostu naszych przychodów poprzez wprowadzenie przyjętych rozwiązań do posiadanych kanałów sprzedaży. Poza rozwojem swoich produktów, jesteśmy też dystrybutorami oprogramowania innych producentów, m.in. systemów szpitalnych oraz klasy ERP. To pokazuje, jak zróżnicowana jest nasza oferta produktowa, obecnie chyba najszersza na polskim rynku.

Innym kierunkiem naszego rozwoju jest uruchomienie własnego SOC (Security Operation Center), które jest odpowiedzią na wyzwania naszych klientów w obszarach związanych z cyberbezpieczeństwem. Usługę SOC świadczymy na bazie naszego systemu SIEM (Security Information and Event Management). Po kilkunastu miesiącach od wdrożenia usługi monitorujemy kilka tysięcy serwerów w trybie 24/7, co potwierdza nasze zdolności do dynamicznego reagowania na potrzeby rynku. Jednym z powodów uruchomienia usług w tym obszarze było finansowanie projektów związanych z poprawą poziomu cyberbezpieczeństwa podmiotów medycznych przez NFZ. Udało nam się zrealizować blisko 100 takich projektów i nie jest to nasze ostatnie słowo w tym obszarze.

Tam, gdzie są dane, w naturalny sposób teraz pojawia się hasło „sztuczna inteligencja”. To również szansa dla branży medycznej.

Nadzorowana sztuczna inteligencja, zarządzana przez specjalistów medycznych, menedżerów oraz informatyków, jawi się jako technologia o dużym potencjale, która może przekształcić krajobraz systemów IT w placówkach medycznych w najbliższych latach. Pamiętajmy, że AI to potężne narzędzie, które jeśli jest używane niewłaściwie lub nieumiejętnie i bez nadzoru, może również przynieść wiele szkód.

Jestem zwolennikiem stosowania prostych rozwiązań jako punktu wyjścia dla aplikacji AI. Uważam, że takie rozwiązania powinny wspierać pracę użytkowników systemów IT w szpitalach i gabinetach na zasadzie systemów wspomagających prowadzenie pojazdu, które działają w tle i w odpowiednich momentach ostrzegają użytkowników o potencjalnych błędach czy zagrożeniach. Automatyzacja powtarzalnych zadań to kolejne istotne zastosowanie AI, które ma na celu odciążenie personelu medycznego w procesach diagnostycznych i obsłudze systemu IT.

W CloudiMed jesteśmy otwarci na integrację z istniejącymi rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji. Nie wykluczamy możliwości tworzenia własnych rozwiązań samodzielnie lub we współpracy z innymi firmami. Dysponujemy potencjałem, by to osiągnąć, m.in. dzięki ogromnej ilości danych zgromadzonych w systemach naszych klientów, które są kluczowe dla tworzenia efektywnych systemów wykorzystujących AI.

Czego życzyć CloudiMed na przyszłość?

Osobiście życzyłbym nam i innym firmom z naszej branży większego zrozumienia ze strony klientów dla codziennych wyzwań, z jakimi mierzymy się w obliczu m.in. decyzji ustawodawców, decydentów oraz instytucji centralnych związanych z rynkiem zdrowia. Liczę, że nasza branża producentów systemów szpitalnych i gabinetowych będzie mówiła jednym głosem w najważniejszych dla nas sprawach.

Oczywiście, żeby kontynuować nasz wzrost i pięcie się w górę w kolejnych rankingach TOP200, liczymy na odpowiednie finansowanie informatyki medycznej. Mam nadzieję, że CloudiMed nadal będzie trafiał na właściwych ludzi, którzy rozumieją wagę swojej pracy i czerpią z niej satysfakcję.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200