Eskulap NG – ta droga ma sens

Prowadzenie projektów informatycznych w podmiotach ochrony zdrowia wymaga wiedzy, doświadczenia i… cierpliwości. Pojawiający się opór przed zmianą można złagodzić argumentami i językiem korzyści – dla lekarzy i samych pacjentów. Nexus Polska, posiadając mocne wsparcie całej Grupy, od lat cyfryzuje polskie szpitale. Eskulap, autorski system klasy HIS, pomaga wielu jednostkom uzyskać przejrzystość procesów i pozwala na lepszą pracę personelu. O wyzwaniach w tym sektorze i możliwych scenariuszach dużych zmian na rynku ochrony zdrowia rozmawiamy z Pawłem Masadyńskim, prezesem spółki Nexus Polska.

Paweł Masadyński, prezes spółki Nexus Polska

Jesteście obecni na rynku ochrony zdrowia blisko trzy dekady, od kilku lat jako część grupy Nexus. Żeby skutecznie działać, należy wciąż aktualizować i dostosowywać ofertę do potrzeb rynku. Dziś jest właśnie taki moment, w którym pojawiają się kolejne nowości Nexusa.

Eskulap to uznany na rynku system klasy HIS, którego podstawowym celem działania przez wiele lat była ewidencja danych umożliwiających rozliczenie świadczeń z NFZ. W toku współpracy z klientami doszliśmy jednak do momentu, w którym należało zmienić perspektywę. Najważniejszym motorem zmian stali się użytkownicy końcowi, czyli personel medyczny. W wyniku wielu doświadczeń zebranych w trakcie wdrożeń oraz stałej współpracy z użytkownikami powstała rodzina produktów Eskulap NG – opracowany i stale udoskonalany zestaw Pulpitów dla lekarzy i pielęgniarek. Jest cał¬kowicie skupiony na potrzebach personelu, w całości konfigurowalny pod konkretne potrzeby i role w szpitalu. Posiada przyjazny interfejs, którego poszczególne obszary ułatwiają codzienną pracę personelu. Patrząc na doświadczenia z jego wdrożenia w kilku podmiotach, mogę śmiało powiedzieć: ta droga ma sens.

Czy beneficjentem zmian w systemie HIS jest też pacjent?

Oczywiście. Może się zarejestrować na świadczenie zdalnie, pobrać tą drogą dokumentację medyczną, np. wyniki badań, łącznie z danymi obrazowymi, podpisać zgodę elektronicznie i czekać krócej w rejestracji, dzięki systemowi kolejkowemu. Nie ma się jednak co oszukiwać – system szpitalny nie zmieni systemu ochrony zdrowia. Jest jego częścią, często odtwarzającą wymogi legislatora, płatnika i, na szczęście, coraz szerzej uwzględnia perspektywę użytkownika. Jest jeszcze jeden aspekt, na który warto zwrócić uwagę. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że szpitale to duże przedsiębiorstwa. Te najmniejsze zatrudniają kilkaset osób, największe kilka ty¬sięcy i obsługują dziesiątki tysięcy pacjentów. To właściwie korporacje o wielu jednostkach organizacyjnych, o bardzo zróżnicowanej strukturze i zadaniach. Prowadzenie w nich projektów informatycznych to naprawdę skomplikowane przedsięwzięcie. Kupowany jest np. niezwykle drogi sprzęt do diagnostyki, co oczywiście ma uzasadnienie, ale w obszarze, który odpowiada za utrzymanie oprogramowania w gotowości do realizacji świadczeń medycznych, mamy olbrzymie zaległości. Wszystkie procesy muszą być obsłu¬giwane przez systemy IT obejmujące niezbyt liczne zespoły administratorów, od których wymagana jest specjalistyczna wiedza. Mimo tych barier każdy mały krok polegający na przeniesieniu jakiegoś procesu organizacyjnego do systemu informatycznego to potencjalnie wielki krok w kierunku podniesienia jakości usług lub bezpieczeństwa.

Jak Nexus Polska patrzy na wyzwania związane z eZdrowiem?

Cyfryzacja jest nieunikniona i, jak wspomniałem, im wcześniej jest przygotowana i sensowniej wdrożona w szpitalu, tym mniejszy opór budzi wśród użytkowników. Widzimy to zresztą u naszych klientów. W szpitalach, gdzie od wielu lat funkcjonuje HIS Eskulap, personel ma pewne opory, by przejść na najnowszą odsłonę naszego systemu, na Eskulap NG. Wynika to z prostej przyczyny: jeśli od lat obsługuje się system, pewne operacje wykonuje się już całkowicie automatycznie, często bezwzrokowo. Nowe podejście wymaga najpierw zapomnienia starych nawyków i nauczenia się nowych. W podmiotach, gdzie od razu wdrażany jest system Eskulap NG, nie napotykamy na takie bariery. Przyjazność interfejsu przekonuje już na starcie. I to doświadczenie możemy w dość prosty sposób przenieść na całą cyfryzację.

Wspomniany opór przed zmianą wydaje się – w przypadku chociażby użytkownika końcowego usług – naturalny. Myślę, że to dotyczy wielu sektorów. Natomiast korzyści z czasem są najlepszymi nauczycielami nowego.

Tak. Widzieliśmy początkowy opór przed eUsługami, a dziś społeczeństwo nie wyobraża sobie już funkcjonowania bez eSkierowania czy eRecepty. Te rozwiązania polubili zarówno lekarze, jak i pacjenci. Podobnie rzecz się ma z opieką koordynowaną. Z punktu widzenia pacjenta słuszne jest oczekiwanie, że jego zdrowiem zajmie się zespół specjalistów, ale w warstwie informatycznej nadal kuleje możliwość przekazywania danych medycznych między podmiotami. I jeszcze jedna perspektywa do zarysowania. Mamy starzejące się społeczeństwo, w dużej części nieposiadające umiejętności cyfrowych. W związku z tym część osób jest w pewien sposób wykluczona i pozbawiona korzyści, jakie niesie ze sobą cyfryzacja. Te wszystkie obszary muszą być objęte troską zarówno przez szeroko rozumiane państwo, jak i firmy informatyczne dostarczające poszczególne rozwiązania.

Jakie Nexus ma plany na przyszłość?

Ten rok stanowi okres przejściowy między bardzo intensywnymi poprzednimi latami a kolejnymi wyzwaniami, jakie postawią przed nami projekty finansowane z KPO czy te związane z cyberbezpieczeństwem w podmiotach leczniczych. Wiele projektów czeka na uruchomienie finansowania ze środków UE, sporo zmieni się także po opublikowaniu aktów wykonawczych do Ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwa pacjenta. Wielką niewiadomą są jeszcze przepisy polskiej implementacji Dyrektywy NIS2. Liczba wyzwań stale rośnie. Chcemy się do tych zadań bardzo dobrze przygotować. Wzmacniamy zespół serwisu, prowadzimy intensywne szkolenia dla administratorów, którzy potrzebują szerokiej wiedzy o systemie, by móc wspierać użytkowników. Sporo czasu musimy także poświęcić naszemu zespołowi, który w ostatnich latach znacznie się rozrósł i wszystko wskazuje, że to nie koniec tego procesu. Równolegle pracujemy nad rozwojem grupy produktów z rodziny Eskulap NG, a zadania związane z tym obszarem mamy zaplanowane do końca 2025 r. W zanadrzu mamy jeszcze całkiem sporo nowych integracji, choćby z coraz popularniejszymi voicebotami.

Wiele z tych planów na pewno lepiej realizować, będąc częścią większej grupy…

Grupa Kapitałowa dała nam przede wszystkim stabilizację finansową. Dzięki niej możemy z większą odwagą realizować plany inwestycyjne. Stabilny od wielu lat wzrost grupy NEXUS o ok. 10–15% rok do roku, rosnąca sprzedaż, która za rok 2023 wyniosła 241, 5 mln euro, to baza, na jakiej możemy planować rozwój w Polsce. Drugim istotnym czynnikiem jest możliwość czerpania z doświadczeń wielu regionów i krajów UE. Pewne procesy, np. dotyczące jakości, opieki koordynowanej, oczywiście rozumianej nieco inaczej niż u nas, już w wielu krajach funkcjonują. I choć przełożenie ich na polskie realia nie jest w pełni możliwe, to wiele procesów już zostało tam sprawdzonych i przetestowanych. Niebagatelną rolę ma także doświadczenie pracowników. W spółkach grupy NEXUS pracuje blisko 2000 specjalistów, w tym prawie połowa związana jest z produkcją systemów informatycznych. Jako Nexus Polska, poza wytwarzaniem własnego oprogramowania, zatrudniamy osoby realizujące zadania dla spółek z Niemiec czy Szwajcarii, tworząc swojego rodzaju centrum usług wspólnych w obszarze deweloperskim.

Eskulap NG – ta droga ma sens
W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200