Elektroniczne PIT-y

Rozmowa z Grzegorzem Fiukiem, dyrektorem Departamentu ds. Informatyzacji Resortu Finansów, odpowiedzialnym za projekt e-Deklaracje.

Rozmowa z Grzegorzem Fiukiem, dyrektorem Departamentu ds. Informatyzacji Resortu Finansów, odpowiedzialnym za projekt e-Deklaracje.

Zgodnie z Ustawą o podpisie elektronicznym 16 sierpnia 2006 r. każdy z nas będzie mógł składać pisma i formularze urzędowe drogą elektroniczną. Z harmonogramu prac w projekcie e-Deklaracje wynika, że Ministerstwo Finansów chce podołać temu zadaniu, ale jak się to ma do terminu zakończenia projektu na koniec 2007 r.?

Elektroniczne PIT-y

Grzegorz Fiuk

Za pół roku umożliwimy przedsiębiorcom składanie przez Internet deklaracji CIT, PIT, VAT, NIP oraz PCC i innych dokumentów, by sprostać wymogom prawa. Będzie to rozwiązanie pilotażowe, dzięki któremu sprawdzimy założenia projektu e-Deklaracje. Jednakże dla mnie najważniejsze jest docelowe rozwiązanie, zaś takie będziemy mieli za 24 miesiące.

Siłą rzeczy nie ma mowy, żeby z takiej formy załatwiania spraw mógł skorzystać zwykły obywatel - osoba fizyczna. Dlaczego?

To wynika z kalendarza podatkowego. Przecież w połowie roku osoby fizyczne nie składają deklaracji PIT. Natomiast przedsiębiorca wciąż składa jakieś deklaracje podatkowe. Dlatego mówimy o budowie systemu e-Podatki do 2012 r., by po zakończeniu projektu e-Deklaracje móc zająć się relacjami obywatel - urząd skarbowy. Ale może wówczas zwycięży koncepcja rozliczania obywatela z fiskusem na wzór skandynawski, gdzie urząd skarbowy wysyła obywatelowi do podpisu PIT. Wtedy trzeba będzie zmienić założenia projektu e-Podatków.

Wróćmy do e-Deklaracji. Który z elementów tego programu jest najtrudniejszy i pochłonie gros środków?

Niewątpliwie budowa portalu internetowego i aplikacji wraz z Centralną Bazą Danych. Wierzę, że latem wybierzemy głównego wykonawcę. Sama zaś budowa potrwa do 2008 r.


TOP 200