ENFACE: Marcin Kawka...

... szef sprzedaży firmy Gannet, którą zamierza wprowadzić na rynki europejskie

O EKSPANSJI ZAGRANICZNEJ

W Gannet Guard Systems pracuję od ośmiu lat, a na początku tego roku zająłem stanowisko szefa sprzedaży. Moim największym osiągnięciem jest zbudowanie sieci dealerskiej na terenie województw: mazowieckiego, łódzkiego, lubuskiego, lubelskiego oraz wielkopolskiego. Teraz chciałbym rozszerzyć działanie firmy na kraje Europy. Zaczynamy od sprawdzenia możliwości podjęcia współpracy z dużymi partnerami. Potem zamierzamy budować sieci oddziałów i menedżerów regionalnych sprzedających nasze produkty. Już dziś wiemy, że mamy szansę wejść na rynki w Niemczech, Czechach, Słowacji, Bułgarii i Rumunii.

O ROZWOJU TECHNOLOGII

W nowym module wykorzystaliśmy sygnały radiowe używane dotychczas do lokalizacji po kradzieży, łącząc je z technologią GSM/GPS, pozwalającą na zdalne komunikowanie się z urządzeniem i kontrolowanie jego pracy. Połączenie tych technologii pozwala na jeszcze szybsze lokalizowanie skradzionych obiektów. Cały proces tworzenia trwał półtora roku, ale mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że to jest najbardziej zaawansowane technologicznie urządzenie antykradzieżowe na rynku. Moduł nie jest podłączony do układów elektrycznych i elektronicznych w samochodzie, przez co jest trudny do namierzenia przez złodziei i osoby trzecie. Ponadto jest przez nas aktywowany dopiero po tym, jak właściciel zgłosi kradzież, co zapewnia pełną dyskrecję użytkownikowi, który nie musi obawiać się o bycie śledzonym.

O FLOTACH POD OCHRONĄ

Naszymi usługami są zainteresowani klienci flotowi, firmy wynajmujące krótko- i długoterminowo samochody oraz prowadzące wynajmy maszyn budowlanych. Współpracujemy ze wszystkimi producentami i dystrybutorami maszyn budowlanych w Polsce. Dzięki nowemu rozwiązaniu klienci zyskują, po pierwsze zabezpieczenie wynajmowanych pojazdów z funkcją lokalizacji, a po drugie mają możliwość sprawdzenia na żądanie bieżącej pozycji pojazdów za pomocą jednego urządzenia. O zamontowaniu modułu wiedzą tylko właściciele, bo zachowanie dyskrecji jest konieczne zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i prawidłowego działania systemu (minimalizuje się ryzyko ingerencji z zewnątrz). Dodatkowo miejsce, w którym ukryte zostało urządzenie zna jedynie instalator.

O ZAWARTOŚCI „DZIUPLI”

Z naszego doświadczenia wynika, że złodzieje działają według pewnego schematu: najpierw kradną samochód, po czym trafia on do „dziupli”(np. garaż lub parking) oddalonej najwyżej kilkadziesiąt kilometrów od miejsca zaginięcia. Wielokrotnie zdarza się, że szukając jednego samochodu znajdujemy kilka, a nawet kilkanaście innych pojazdów. Najkrótsze poszukiwanie trwało pół godziny, a ponad 90 proc. pojazdów udaje się odnaleźć w ciągu 24 godzin. Na przełomie sierpnia i września w ciągu trzech tygodni mieliśmy aż 7 poszukiwań, wszystkie zakończone sukcesem.

O ZAPOBIEGLIWYM MĘŻU

Zdarzyło nam się uczestniczyć w poszukiwaniach auta należącego klientów, którym skradziono z domu wiele cennych przedmiotów, pakując je na samochód ciężarowy. Wśród tych rzeczy były dwa samochody. Złodzieje dość szybko znaleźć nadajnik GSM/GPS zamontowany w jednym z pojazdów, wymontowali go i zostawili na miejscu w garażu. Nie wiedzieli natomiast, że w drugim aucie jest nasz moduł. Dzięki niemu trafiliśmy do miejsca, w którym znajdowały się auta oraz pozostałe rzeczy okradzionych.

O BUDOWANIU ZESPOŁU

Lubię, kiedy współpracownicy mają podejście do życia i pracy podobne do mojego. Osoba, która ze mną pracuje, powinna być energiczna, ambitna, optymistyczna, musi wykazywać chęć działania. Uważam, że osobowość jest ważniejsza niż doświadczenie zawodowe. Staram się, żeby relacje w firmie były partnerskie i koleżeńskie. Przekonałem się już, że system nagród działa lepiej niż kary.


IBM Think Digital Summit Poland, 16-17 września 2020
TOP 200