ENFACE: MICHAŁ BARANOWSKI…

…Business Development Director odpowiedzialny za region Europy Centralnej i Wschodniej w firmie Trackimo, która ma ambicję stać się globalnym liderem na rynku lokalizatorów personalnych i w przeciągu kilku lat zadebiutować na nowojorskiej giełdzie.

O ŚCIEŻCE KARIERY KORPORACYJNEJ

Karierę w branży rozpoczynałem zaraz po studiach informatycznych. Kilkanaście lat temu programowałem pierwsze dostępne na polskim rynku palmtopy. Moja rola szybko zmieniła się na architekta systemów, a do zespołu dołączyli młodzi zdolni koderzy. Udało nam się stworzyć pierwszy w Polsce system mobilnego raportowania sprzedaży i wdrożyć go w dużej międzynarodowej korporacji, zresztą nie tylko w naszym kraju. Naturalnym krokiem rozwoju było przejście do firm telekomunikacyjnych. Początkowo zajmowałem się innowacyjnymi usługami umożliwiającymi pracownikom telekomu zdalną pracę, a następnie pracowałem w marketingu operacyjnym. Doskonale sprawdzało się połączenie wiedzy technicznej i praktycznej oraz umiejętność technicznej rozmowy z klientami. Finalnie trafiłem do działu strategii innego operatora, gdzie wdrażałem innowacyjne projekty rozwoju usług telekomunikacyjnych i nietelekomunikacyjnych, przeznaczone zarówno dla klientów indywidualnych, jak i biznesowych.

O PÓJŚCIU NA SWOJE

Duża firma jest bardzo stabilna, ma zaplecze informatyczne, logistyczne i kapitałowe, ale czasem nie jest w stanie nadążyć za rynkiem, który zmienia się bardzo szybko, wręcz pędzi. Dlatego nadszedł moment, kiedy postanowiłem robić takie projekty, których w ramach korporacji nie udałoby się zrealizować. Dołączyłem do zespołu Trackimo z planem rozwoju sprzedaży w regionie Europy Centralnej i Wschodniej. Rozwój w tym przypadku oznacza nie tylko dostarczanie klientom gotowych produktów, ale również współpracę z innymi firmami – parterami, dla których nasza technologia może być uzupełnieniem bądź rozszerzeniem ich oferty. Trackimo to nie tylko zamknięty w pudełku produkt, ale również platforma technologiczna gotowa do integracji z innymi systemami teleinformatycznymi.

Zobacz również:

Michał Baranowski, Business Development Director w firmie Trackimo.

Michał Baranowski, Business Development Director w firmie Trackimo.

O KOSZTACH TECHNOLOGII

Jednym z wyróżników naszej technologii jest opatentowana metoda wymiany informacji pomiędzy urządzeniami a serwerem. Wielkość przesyłanych danych jest niewielka i bardzo mocno zoptymalizowana. Pozwala to uzyskać od operatorów bardzo korzystne oferty na transmisję danych, co z kolei zmniejsza koszty naszego serwisu i czyni ofertę bardzo atrakcyjną dla klientów końcowych. Jest to istotne zwłaszcza na rodzimy rynku, gdzie odbiorcy w takim samym stopniu biorą pod uwagę cenę jak i funkcjonalność nowego rozwiązania. Jednym z atutów Trackimo jest na pewno to, że cena usługi w Polsce i za granicą jest taka sama.

Cena również ma znaczenie we współpracy z partnerami B2B. Przykładem niech będzie rynek ubezpieczeniowy. Nawet najlepsze rozwiązanie nie ma racji bytu, jeśli znacznie podniesie cenę usługi bazowej. Na rynku tym oprócz firm ubezpieczeniowych rozmawiamy także z przedsiębiorstwami zajmującymi się np. zarządzaniem majątkiem trwałym. Trackimo może być częścią innego systemu informatycznego i dostarczać dane potrzebne np. do zdalnej inwentaryzacji maszyn lub urządzeń.

O POŻYTECZNYM MONITOROWANIU

Wiele się mówi o ochronie prywatności. Czasem lokalizatory personalne wzbudzają sporo emocji. Jednak technologii, z której umiejętnie się korzysta potrafi być bardzo pomocna. Kluczem do sukcesu są intuicyjna obsługa, uniwersalność i przystępna cena. Mnie samemu ułatwiają życie np. w sytuacji, kiedy któreś z dzieci jedzie na wycieczkę i trzeba je odebrać o niestandardowej porze. Zwłaszcza w Warszawie, z uwagi na korki, autokar często przyjeżdża wcześniej lub kilkadziesiąt minut później. Dzięki lokalizacji to nie problem – wykorzystując aplikację mobilną zawsze można sprawdzić, gdzie są dzieci i wyjechać dokładnie na czas. Korzystając z Trackimo udało się nam także namierzyć zgubioną przez przewodnika walizkę w czasie delegacji zagranicznej. Od tej pory jest to standard – zawsze podróżujemy z lokalizatorem.

Sporo również rozmawiamy z organizacjami zajmującymi się opieką nad osobami starszymi i chorymi, np. na Alzheimera. W takich przypadkach nasze rozwiązanie z jednej strony znacznie poprawia bezpieczeństwo i komfort życia takich osób, a z drugiej strony daje pewien spokój i pewność opiekunom.

O MODELU BIZNESOWYM TELEKOMÓW

Sytuacja rynkowa zmusza telekomy do wyjścia na obce, nowe dla siebie rynki. Konkurencja wymusza ciągłe obniżenie cen i oferowanie darmowych minut - tego oczekują klienci. Ale w rzeczywistości nie ma rozmów za darmo, choćby dlatego, że obowiązuje opłata za zakończenie połączenia w obcej sieci – tzw. interconnect. Powoduje to, że marża na połączeniach głosowych jest bardzo niska. Największą wartością operatorów jest dziś baza kliencka, do której mają dostęp i z którą potrafią się komunikować oraz ich dobra reputacja. Operatorzy starają się być hubem, który jako zaufany partner dostarczy klientom indywidualnym różne usługi.

Na rynku biznesowym starają się być natomiast integratorami ICT, dostarczając nie tylko łączą czy sprzęt telekomunikacyjny, ale także usługi kolokacji, help desk, bezpieczeństwo teleinformatyczne lub chmurę obliczeniową.


TOP 200