EN FACE: Krzysztof Gniotek...

...profesor, kierownik Katedry Odzieżownictwa i Tekstroniki na Wydziale Inżynierii i Marketingu Tekstyliów Politechniki Łódzkiej

O TYM, SKĄD WZIĘŁA SIĘ TEKSTRONIKA

Około 2003 r. zauważyłem z grupą moich współpracowników, że zaczynają się pojawiać w publikacjach obiekty o innych cechach niż dotychczas. Uznaliśmy, że można objąć je jedną nazwą i obszar, którego dotyczyły, nazwaliśmy "tekstroniką". Określiliśmy jej zakres i zdefiniowaliśmy właściwości. Wtedy to słowo w języku polskim pojawiło się po raz pierwszy w publikacji naukowej. Tekstronika wywodzi się z rozwoju dwóch obszarów. Po pierwsze materiałów inteligentnych, które stały się popularne w latach 80. i 90. Posiadają one cechy czujników, siłowników i procesorów. Ich szczególną częścią są tekstylia inteligentne - smart textiles. Drugi obszar to elektronika noszona, czyli wszelkie urządzenia, które nosimy ze sobą na co dzień, ale które nie są połączone bezpośrednio z naszym ubiorem. Te dwa obszary łączą się w tekstronikę - połączenie informatyki, elektroniki i tekstyliów. To nowa jakość, którą można porównać do mechatroniki. To obszar wiedzy, z którą wiąże się nowa filozofia projektowania, wytwarzania i podejścia do dydaktyki. Ta nauka łączy wiedzę z różnych obszarów. W pracach nad projektami wykorzystujemy fizjologię, metrologię, automatykę, informatykę. Tworzy się konglomerat specjalistów z różnych branż. Tekstronika jest najlepiej rozwinięta w USA i Japonii, ale Europa też dobrze sobie radzi.

O STRAŻAKACH

Warto wspomnieć o projekcie kombinezonu strażackiego. Zaprojektowaliśmy, wraz z innymi jednostkami, ubranie dla strażaków wyposażone w szereg czujników, które mierzą ok. 10 różnych parametrów, takich jak: temperatura ciała, temperatura pododzieżowa i otoczenia, puls, ruch strażaka. Niektóre czujniki dawały sygnał bezpośrednio strażakom, a część informacji trafiała do centrum monitoringu, które nadzoruje brygadę. Strażak był informowany, że jest za nim płomień, który za sekundę stanie się zagrożeniem dla życia; dyspozytor w centrum monitoringu dostawał sygnał, że strażak jest w pozycji leżącej i jego puls nie jest prawidłowy, co wskazuje, że uległ wypadkowi i potrzebuje pomocy. Rozwiązanie nie było idealne. Strażacy bali się, że uszkodzą czujniki w czasie akcji. Zwiększyła się też odpowiedzialność dyspozytorów. Nie zajmuję się już tym projektem, ale wiem, że jest dalej rozwijany.

O ZDROWIU, SPORCIE I DYWANACH

Wiele jest możliwych obszarów zastosowań tekstroniki. Postawiliśmy na druk cyfrowy, elektrody i sensorykę. Obecnie skupiliśmy się nad rozwojem elementów, które mogą być wykorzystane w medycynie do monitoringu stanu zdrowia pacjentów. Technologia została przebadana przez Uniwersytet Medyczny i specjaliści potwierdzili jej przydatność do zabiegów elektrostymulacji. Nasze prototypy mogą być wykorzystane do stworzenia bielizny, która będzie stale mierzyć potrzebne parametry pacjentów. Medycyna to nie jedyny obszar, w którym można wykorzystać tekstronikę. To również odzież dla różnego rodzaju służb, np. ratowników, odzież ochronna, odzież sportowa. Tekstronikę można wykorzystać do personalizacji samochodów - czujniki mogą określać, czy za kierownicą usiadł kierowca i w razie negatywnej identyfikacji uniemożliwić uruchomienie samochodu. Można wykorzystać technologię do stworzenia czynnych elementów odblaskowych, które aktywizowałby się pod wpływem światła samochodu i sygnalizowały prowadzącemu o obecności pieszego na pasach. Tekstronika może znaleźć zastosowanie w wyposażeniu wnętrz. Stworzyliśmy wykładzinę, która w razie potrzeby wyświetla drogę ewakuacyjną. Ze względu na to, że na naszej uczelni jest też kierunek artystyczny związany ze wzornictwem, to w odpowiedzi na oczekiwania studentów pracujemy nad materiałami, które zmieniają kolor.

O PRZEMYŚLE I KOMERCJALIZACJI

Na razie projekty sprawdzają się w warunkach i w skali laboratoryjnej. Mamy kilkanaście działających prototypów opasek z elektrodami, które są efektem projektu "Tekstroniczny System do Elektrostymulacji Mięśni". Widać coraz większe zainteresowanie technologią ze strony przemysłu. Od niedawna łódzkie firmy włókiennicze nie myślą tylko o przetrwaniu na rynku, ale o inwestowaniu w nowoczesne technologie i interesują się takimi nowinkami. Są firmy, które chciałyby od nas kupić prototypy i samodzielnie je rozwijać. Nie wiemy jeszcze, jak to rozwiązać. Pomocne może być Centrum Transferu Technologii działające na Politechnice Łódzkiej. Rozwój naukowy w obszarze tekstroniki jest bardzo zaawansowany i będzie dalej postępował. Dlaczego nie ma więc na sklepowych półkach wielu produktów wykorzystujących tę technologię? Głównie ze względu na brak nowych procesów technologicznych, które pozwalałyby na wytwarzanie tekstyliów z czujnikami na skalę przemysłową. Potrzebujemy nowych technologii maszynowych. Dlatego zajmujemy się intensywnie technologią druku cyfrowego, ponieważ jest ona relatywnie szybka we wdrożeniu i upowszechnieniu.


TOP 200