EN FACE: Bartosz Mozyrko...

... kognitywista, metodyk ds. badań w firmie Cogision, specjalista od zdalnych metod badania użyteczności

O ŚLEPOCIE BANEROWEJ

Ludzie zachowują się podobnie online i offline. Przykładem tego jest choćby banner blindness - ślepota banerowa, czyli ignorowanie treści reklamowych. Badania eyetrackingiem mobilnym w sklepach dowodzą, że reklamy informujące o promocjach dających natychmiastowe korzyści są całkowicie ignorowane, jeśli utrzymane są w stylistyce reklam wizerunkowych. Badania dla firmy zajmującej się sprzedażą biżuterii pokazały, że inaczej po sklepach jubilerskich poruszają się mężczyźni i kobiety. Panowie wchodzą do sklepu, poruszają się po planie kwadratu, znajdują interesujący ich produkt, kupują i wychodzą. Panie poruszają się po planie gwiazdy, wchodzą do sklepu kilka razy, telefonują, konsultują się, wychodzą, wracają z mężem... Swoją drogą, w sklepie z alkoholami sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie. Te same schematy obserwujemy w sieci. Wiedza o nich pozwala tak zorganizować przestrzeń strony www czy sklepu, aby zmaksymalizować prawdopodobieństwo zakupu.

O EYETRACKINGU

Chociaż w badaniach użyteczności korzystamy ze stacjonarnego i mobilnego eyetrackingu, mamy świadomość jego ograniczeń i pola do radosnej nadinterpretacji. Eyetracking stał się bardzo popularny, bo wynik badania ładnie się prezentuje i każdemu wydaje się, że rozumie tzw. mapy cieplne. Ale trzeba mieć świadomość, że sam wynik eyetrackingu nie jest miarą użyteczności strony, bo o niej decyduje liczba popełnianych przez użytkownika błędów czy czas wykonywania zadań. Dobrym dopełnieniem takiego badania jest choćby przyzwoity kwestionariusz bazujący na deklaracjach użytkowników strony. Sami w większości projektów stosujemy kilka metod badania, patrzymy na problem z różnych perspektyw i szukamy zbieżnych wyników.


TOP 200