Wszystko przed nami

Przedsiębiorstwa, które cały czas pracują nad rozszerzeniem wdrożeń systemów ERP, nie mają na razie czasu i możliwości, aby myśleć o integracji posiadanych rozwiązań w kompleksowy system PLM, czyli system umożliwiający zarządzanie cyklem życia produktu.

Przedsiębiorstwa, które cały czas pracują nad rozszerzeniem wdrożeń systemów ERP, nie mają na razie czasu i możliwości, aby myśleć o integracji posiadanych rozwiązań w kompleksowy system PLM, czyli system umożliwiający zarządzanie cyklem życia produktu.

Kiedy przystępujemy do pracy redakcyjnej nad jakimś tematem, zazwyczaj bardzo szybko stajemy się celem specjalistów ds. Public Relations, zapewniających nas, że obsługiwane przez nich firmy informatyczne dysponują rozwiązaniami, które chcemy opisać, mają ciekawych klientów, którzy chętnie opowiedzą o wdrożeniu, oraz kompetentnych specjalistów, którzy wskażą nam światowe trendy i problemy z polskiego podwórka. I często okazuje się, że faktycznie, rozwiązania są, wdrożenia są, klienci są, specjaliści są, jednym słowem - jest z kim i o czym porozmawiać. Tym razem sytuacja była zupełnie inna.

Kilku specjalistów ds. PR zgłosiło chęć pomocy tylko po to, aby kilka dni później wycofać się rakiem, wyjaśniając z zakłopotaniem, że obsługiwane przez nich firmy systemów PDM i PLM jednak nie mają w ofercie i nie wdrażają, a jeśli już mają i wdrażają, to na pewno nie w Polsce. Kiedy przychodziło do rozmowy z teoretycznym specjalistą od tego rodzaju rozwiązań, bardzo szybko przemieniała się ona w dywagacje nad ogólnymi oczywistymi możliwościami i potencjałem systemów PDM i PLM oraz nienadążającą - z nieznanych przyczyn - polską praktyką. Jednym słowem - nie ma z kim ani o czym porozmawiać. No, prawie nie ma.

Odszyfrowywanie akronimów

Skoro w praktyce niewiele jest jeszcze doświadczeń, należałoby przynajmniej usystematyzować pojęcia, by menedżerowie zainteresowani tematem wiedzieli choć pobieżnie, z czym te kolejne tajemnicze akronimy powiązać. Skróty PDM (Product Data Management) i PLM (Product Lifecycle Management) używane są często zamiennie, co nie jest do końca poprawne. PDM to system informatyczny przetwarzający dane na temat produktu, powstające w systemach inżynierskich i przesyłane do systemów produkcyjnych. Dane te obejmują m.in. plany, modele geometryczne, rysunki z programów CAD, wizualizacje oraz wszystkie powiązane z nimi informacje techniczne, parametry, dane na temat materiałów, technologii produkcji, ustawień linii produkcyjnej itd.

Jedną z funkcji systemów PDM jest kontrola poprawności współzależności tych informacji. Chodzi więc o to, by zmiany w projekcie natychmiast znajdowały odzwierciedlenie w wizualizacjach, dokumentacji technicznej czy wytycznych związanych z technologią produkcji. Systemy PDM służą zarówno wybranym grupom roboczym, pracującym nad określonym typem produktów, jak i całym przedsiębiorstwom. Mogą być narzędziem współpracy inżynierów pracujących równolegle nad jakimś produktem. Często dokumentacja z systemów PDM wykorzystywana jest już na etapie wprowadzania danego produktu na rynek, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza w takich branżach, jak lotnicza czy motoryzacyjna. Informacje z systemów PDM umożliwiają również ocenę kosztów produkcji jeszcze przed jej przygotowaniem i wybór najbardziej rentownego wariantu. Warunkiem osiągnięcia tych wszystkich cech i korzyści jest automatyczna wymiana danych pomiędzy systemami CAD a systemami planowania i przygotowania produkcji oraz - zależnie od potrzeb - odpowiednimi fragmentami systemów ERP. O oczywistych, wynikających tu problemach za chwilę. Większość systemów PDM jest ściśle związana z konkretną branżą, wychodząc od strony systemów CAD.

Z kolei system PLM to kompleksowy system informatyczny kontrolujący cały cykl życia produktu w organizacji, od chwili jego wymyślenia do chwili wycofania z produkcji i zaprzestania serwisu. Obejmuje więc wszystkie fazy życia produktu: analizę rynku przed jego zaprojektowaniem, projekt, produkcję, wprowadzenie na rynek, sprzedaż, dystrybucję, kontrolę jakości, obsługę serwisową i dostarczanie części zamiennych. System PLM powinien wymieniać dane z systemami CRM i ERP, odpowiadającymi za zarządzanie kontaktami z klientami, zarządzanie łańcuchem dostaw i kwestie finansowe oraz pozyskiwać dane z systemów CAD, MES i innych systemów wykorzystywanych np. przez dział marketingu czy dział serwisu.

Wydaje się, że wiele firm ma takie właśnie systemy, w końcu CAD czy ERP nie są niczym nowym. Jednak ich integracja, automatyczny przepływ danych pomiędzy nimi, ich współzależność - to na razie daleka przyszłość. Jeśli każdy ruch projektanta samochodu odzwierciedlony jest w aktualnej symulacji kosztów jego wyprodukowania, jeśli serwisant ma od ręki dostęp do informacji dotyczącej procesu produkcyjnego stojącej przed nim pralki, jeśli twórca nowego produktu bankowego ma pod ręką aktualną informację na temat sprzedaży i rentowności wcześniejszych produktów - to być może mamy do czynienia z systemem PLM.

To jeszcze nie PLM

Sama np. kontrola kosztów produkcji i wykorzystania zasobów pozostaje kontrolą kosztów produkcji i jako taka nie tworzy jeszcze systemu PLM, choć może być jego częścią. Moduł serwisowy systemu ERP pozostaje modułem serwisowym, nawet jeśli "daje nieocenione informacje osobom pracującym nad ulepszeniem i projektowaniem nowych produktów przedsiębiorstwa". Jeśli informacje te nie mają postaci na przykład automatycznej aktualizacji analizy kosztów zaprojektowania, wyprodukowania, wypuszczenia na rynek, sprzedaży i serwisu konkretnej partii produktów, to nie można mówić nawet o elemencie systemu PLM.

Używanie pojęcia PLM ma bowiem sens tylko wtedy, kiedy faktycznie umożliwia on śledzenie naszego produktu od narodzin aż do śmierci, w sposób automatyczny; kiedy informacje wykorzystywane do tej pory wyłącznie przez dział projektowania czy produkcji stają się dostępne dla innych działów, skutecznie wykorzystujących zaszytą w nich wiedzę. W innych przypadkach mamy do czynienia z - zapewne przemyślanym, opłacalnym i przydatnym - wykorzystaniem innych systemów informatycznych, wspierających działalność przedsiębiorstwa, niemniej przywoływanie pojęcia PLM przestaje mieć sens i staje się tylko zabiegiem marketingowym.


TOP 200