W grupie raźniej

Wpływ inwestora zachodniego

W roku 1994 holenderski ING przejął 25% akcji Banku Śląskiego, dwa lata później dokupił kolejne 29%. W roku 2001, kiedy ING skupił ponad 75% akcji polskiego banku, postanowiono o jego połączeniu z warszawskim oddziałem ING Bank i zmianie nazwy nowego banku na ING Bank Śląski. "Od naszego zagranicznego udziałowca otrzymaliśmy wiedzę, przejęliśmy także wiele standardów, dotyczących m.in. bezpieczeństwa i sposobu zarządzania. Opierając się na doświadczeniach ING, stworzono m.in. nowe procedury, zreorganizowano poszczególne działy" - mówi Ludomir Parfianowicz. "Często korzystamy także z konkretnych praktyk związanych z wdrażaniem systemów teleinformatycznych czy zarządzaniem infrastrukturą informatyczną, opierając się na wspólnych wzorcach, np. metodologii ITIL" - dodaje.

O wdrożeniu systemu scentralizowanego zdecydowano jednak jeszcze przed objęciem akcji banku przez inwestora zachodniego. "Z jednej strony - jako członek Grupy ING - musimy uwzględniać reguły i standardy w niej obowiązujące. Z drugiej, jesteśmy nietypowym jej członkiem, bo największym bankiem należącym do ING w Europie Środkowej i Wschodniej. Dlatego rozwiązania czysto biznesowe muszą uwzględniać naszą specyfikę, nasze potrzeby" - podkreślają przedstawiciele banku.

Zarządzanie informatyką

W przypadku Departamentu Informatyki wejście holenderskiego udziałowca doprowadziło do zmian w sposobie zarządzania infrastrukturą teleinformatyczną i wsparcia procesów. W mniejszym natomiast stopniu miało wpływ na zmiany w strukturze tego działu. Obecnie dział jest podzielony na Departament Rozwoju Systemów i Departament Eksploatacji Systemów. Bank chce w pierwszym z nich wydzielić komórki skoncentrowane na poszczególnych działach biznesowych, m.in. bankowości detalicznej, banko- wości hurtowej czy finansów i sprawo- zdawczości.

"Każdy dział biznesowy już teraz ma przydzieloną osobę kontaktową. Jest to tzw. analityk biznesowy, który pomaga w przełożeniu jego potrzeb na język informatyki. Dzięki temu łatwiej jest opracowywać nowe produkty, wprowadzić niezbędne zmiany w systemach" - stwierdza Ludomir Parfianowicz. Z kolei będący jeszcze w organizacji Departament Eksploatacji Systemów zostanie podzielony ze względu na rodzaje usług dla użytkowników.

Przyszłość w jedności

Obecnie Grupa ING, w której skład w Pol- sce wchodzi ok. 10 firm, zamierza prowadzić wiele wspólnych projektów informatycznych. Pierwszym było stworzenie portalu ING.pl. Można tu znaleźć informacje o produktach wszystkich spółek grupy. Oferowane są także niektóre ich produkty. Jest możliwy np. do- stęp do systemu bankowości internetowej BSK Online, z którego usług korzysta ponad 23 tys. klientów ING Banku Śląskiego.

Kolejnym wspólnym przedsięwzięciem jest budowa call center dla wszystkich członków Grupy ING. Pierwsze powstało w PTE Nationale-Nederlanden. W roku 2001 call center uruchomiono w ING Banku Śląskim. Elementem wspólnej strategii będzie być może stworzenie jednego centrum przetwarzania danych dla grupy.

Przedstawiciele ING Banku Śląskiego zastanawiają się nad wyborem systemu . Rozwiązanie to miałoby działać w całej Grupie ING. System wspomagający zarządzanie relac-jami z klientami zostałby połączony z systemami transakcyjnymi i warstwą narzędziową. Po stronie analitycznej tworzenie centralnej bazy klientów poddane jest ograniczeniom, wynikającym z ustawy o ochronie danych osobowych. "Problem ten będzie malał w miarę, jak klienci będą nabierać przekonań o udogodnieniach płynących z korzystania ze wspól- nych usług Grupy ING" - mówią przedstawiciele banku.

W ramach wdrożenia systemu CRM miałaby powstać skonsolidowana kartoteka klientów, łączącą informacje na ich temat z wielu źródeł, takich jak systemy transakcyjne, dane archiwalne, call center czy strony internetowe. Mają być opracowane również nowe narzędzia, umożliwiające przeprowadzenie analizy klientów pod kątem m.in. ich dochodowości i preferencji. Pozwolą one także na modelowanie wzorców ich zachowań oraz przewidywanie oczekiwań i potrzeb. Narzędzia analityczne mogłyby też pomóc ustalić przyczyny rezygnowania z usług.

W roku 2002 przed ING Bankiem Śląskim pojawi się konieczność podjęcia decyzji uaktualnienia systemu bankowego do wersji 7.1. Bank planuje również ujednolicenie archi- tektury systemowej. Obecnie stosuje on zarówno system NetWare, jak i Windows NT. W przyszłości pozostanie prawdopodobnie tylko Windows.

Kilka słów o...

ING Bank Śląski, który rozpoczął działalność w 1991 r., zatrudnia 7300 osób, z czego 330 zajmuje się wyłącznie informatyką. Dostęp do komputerów ma prawie 100% pracowników, a z systemu centralnego ICBS może korzystać jednocześnie 5 tys. użytkowników. Bieżące nakłady na informatykę stanowią 0,53% obrotów firmy. "Jednak dla dużych przedsięwzięć zawsze tworzymy biznesplan, akceptowany przez zarząd banku. Planuje się na nie budżety z wyprzedzeniem około 3-letnim" - mówi Ludomir Parfianowicz.