www.polska.pl

Posłowie opowiadają się przeciwko budowie odrębnego internetowego systemu informacji publicznej.

Posłowie opowiadają się przeciwko budowie odrębnego internetowego systemu informacji publicznej.

W ubiegłym roku do laski marszałkowskiej trafiły dwa poselskie projekty ustaw: o dostępie do informacji publicznej (projekt grupy posłów AWS) i o jawności procedur decyzyjnych, grupach interesów i publicznym dostępie do informacji (projekt Unii Wolności; patrz CW nr 32/2000). Posłowie obu ugrupowań są przekonani, że Internet na tyle stał się już powszechny, iż tylko w ten sposób można zagwarantować powszechność i łatwość dostępu do informacji publicznej.

W trakcie prac Komisji Nadzwyczajnej ds. rozpatrzenia obu wniosków, postanowiono, że podstawą ustawy o prawie do informacji będzie zmodyfikowany projekt AWS, zaś projekt UW posłuży do przygotowania odrębnej ustawy o lobbingu.

Z dotychczasowych ustaleń i przyjętych zapisów ustawowy wynika, że każda osoba - bez względu na obywatelstwo - ma prawo do dostępu do informacji publicznej bez wykazywania interesu prawnego. Można żądać zarówno od władz publicznych (np. zarządu powiatu), jak i samorządów zawodowych (np. Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji) przedstawienia wszelkich informacji o majątku zakupionym lub stanowiącym własność publiczną. Nie rozstrzygnięto jeszcze, czy będzie można domagać się wglądu w dokumenty robocze, np. projekty ustaw w trakcie uzgodnień międzyresortowych. W przypadku odmowy dostępu do informacji każdej osobie przysługuje odwołanie na drodze administracyjnej i sądowej. Nadzór nad przestrzeganiem tego prawa ma należeć do kompetencji Rzecznika Praw Obywatelskich.

Portal polska.pl

Pierwotnie projekt AWS zakładał powstanie internetowego Biuletynu Informacji Publicznej (BIP). Wystąpienia ekspertów, w tym Zbigniewa Jabłońskiego, dyrektora Ośrodka Informatyki Kancelarii Sejmu, przekonały posłów, że w ustawie należy opowiedzieć się za powstaniem portalu infor- macji publicznej, w którym będą gromadzone odnośniki do stron WWW wszystkich podmiotów objętych tym prawem, pełniącego właśnie funkcję BIP. Gmina, ministers- two czy agencja rządowa mają zaś obowiązek udostępniać przez Internet wszystkie in- formacje i odpowiadają za ich treść. Koszty aktualizacji pokrywają we własnym zakresie instytucje wymienione w ustawie.

Wzorem takiego portalu jest niemiecki www.bund.de, element elektronicznego rządu, dzięki któremu obywatel może dotrzeć do każdej publicznej informacji i każdego urzędu. Gerhard Schroeder obiecał, że do 2005 r. (inicjatywa Bund-Online 2005) obywatele RFN wszelkie sprawy urzędowe będą mogli załatwiać przez sieć.

Podobne obietnice złożył rząd Tony'ego Blaira, który w marcu zlecił Microsoftowi budowę specjalnego serwisu informacyjnego. W pierwszej fazie powstanie portal skupiający zawartość 200 witryn urzędów centralnych oraz 482 pozostałych instytucji rządowych. Serwis ma służyć 60 mln obywateli oraz 3 mln firm do uzyskiwania informacji i kontaktowania się z władzami. Portal pozwoli także na załatwianie spraw urzędowych bez konieczności przyjazdu do Londynu. W celu uwiarygodnienia umów i nadania im mocy prawnej będzie wykorzystywany podpis elektroniczny.


TOP 200