iOS 7 w programach BYOD

Nowy system operacyjny iOS 7 jest wręcz przesycony funkcjami świetnie sprawdzającymi się w biznesie. System z pewnością zadowoli też coraz większe grono firm wdrażających programy BYOD. Dzięki nowym funkcjom dostępnym w iOS 7 pracownicy będą mogli lepiej korzystać ze swoich iPhone’ów, zarówno w celach prywatnych, jak i biznesowych.

"Nowy iOS 7 oferuje wiele funkcji biznesowych, niezależnie od branży. Dobrze sprawdzi się w zarówno w edukacji, ochronie zdrowia, jak i sprzedaży detalicznej" – twierdzi Blake Brannon, starszy inżynier produktu w AirWatch, dostawcy usług zarządzania urządzeniami mobilnymi (MDM). "To pierwsza innowacja Apple’a od czasów oryginalnego MDM udostępnionego w systemie iOS 4. Tym samym, Apple otwiera przed firmami możliwości korzystania z urządzeń mobilnych w dużo szerszym zakresie" - dodaje.

Interesuje Cię tematyka BYOD? Sprawdź konferencję BYOD II – Enterprise Mobility Summit organizowaną przez redakcję Computerworld. Na konferencji będziemy poruszać kluczowe zagadnienia związane z popularnym zjawiskiem bring your own device, które przyczynią się do tego, że nie tylko będziesz gotowy na wdrożenie modelu w swojej firmie, ale i dowiesz się, co możesz dzięki niemu zyskać.

Zobacz również:

  • Wirusy na Androida - popularne i niebezpieczne zagrożenia
  • Steve Jobs uhonorowany wysokim odznaczeniem
  • Aktualizacja Microsoft Defender rozwiąże duże zagrożenie bezpieczeństwa dla BYOD

Powodem, dla którego Brannon tak wysoko ocenia nowy iOS 7 jest fakt, że system oferuje dużo więcej możliwości, a nie tylko nowe funkcje. To również zmiana strategiczna w kontekście preferowanego przez Androida modelu konteneryzacji dla celów BYOD.

Computerworld: Które funkcje nowego iOS 7 są, Twoim zdaniem, najlepsze w kontekście BYOD?

Blake Brannon: Z perspektywy BYOD, zdecydowanie Per-App-VPN i funkcja „Open in”, które pozwalają na wykorzystanie macierzystych aplikacji przez użytkownika, ale gwarantują też pewien stopień bezpieczeństwa i ochrony prywatności. Dzięki nim użytkownicy mogą też łatwiej oddzielać pracę od rzeczy prywatnych.

To umożliwia przyjęcie nowego sposoby myślenia o konteneryzacji danych i oddzielenie tych związanych z pracą, od prywatnych. Przez ostatnie 12 miesięcy branża zmierzała w kierunku konteneryzacji. Ale teraz nowy system iOS 7 oferuje zupełnie inną perspektywę, która spełnia potrzeby firm w zakresie bezpieczeństwa, a pracowników w zakresie natywnego doświadczenia.

Uproszczony proces rejestracji pozwala na szybszą instalację urządzeń i zarządzanie nimi, a także rezygnację z budowania procesów wokół etapów i dodatkowego zabezpieczania urządzeń. Naprawdę można przenieść ten obowiązek na użytkowników końcowych, bo mogą to teraz robić samodzielnie. Reset urządzenia jest tak łatwy, jak zwykłe naciśnięcie przycisku.

Zmienił się również sposób licencjonowania programów udostępnianych płatnie. Przez ostatnie kilka lat firmy walczyły z obecnym modelem ze względu na kwestie podatkowe, prawne i zakupowe w różnych krajach. Teraz jest łatwiej.

Computerworld: Co się zmieniło?

Brannon: Zasadniczo, chodzi tutaj o możliwość wydania licencji na aplikację na urządzenie tak, aby firmy mogły z nich nieustannie korzystać. Kiedyś aplikacje były "przenoszone na urządzenia użytkownika", co wiązało się jednocześnie również z przeniesieniem na niego licencji. Jeśli taki pracownik kończył współpracę z firmą, a uczestniczył w programie BYOD, to zachowywał oprogramowanie z licencją, bo wpływało na kwestię regulacji podatkowych m.in. w zakresie darowizn. W sumie, to był koszmar. W nowym modelu firmy zachowują prawo do licencji i mogą usunąć oprogramowanie lub aplikację z urządzenia osobistego pracownika, gdy ten żegna się z firmą.

Computerworld: Czy iOS 7 posiada jeszcze jakieś funkcje przydatne w programach BYOD, których nie widać na pierwszy rzut oka?

Brannon: Mówi się dużo o czymś, co Apple nazywa „urządzeniami nadzorowanymi”. To kilka zaawansowanych funkcji, które pozwalają na większą kontrolę nad urządzeniami. To jednak lepiej sprawdza się w przypadku urządzeń firmowych niż tych, używanych w ramach programów BYOD.

Nowa funkcja pozwala na ustawianie drukarek czy określanie celów podróży na urządzeniach prywatnych. Można też np. zablokować urządzenie, żeby było widoczne tylko dla określonych innych urządzeń albo określonej osoby. Dzięki temu jest możliwe wdrożenie tych urządzeń, ale jednocześnie zachowuje się kontrolę nad nimi, można zapobiec np. ich manipulowaniu lub niewłaściwemu użytkowaniu w niewłaściwych celach.

Computerworld: Czy jest coś, czego brakuje w iOS 7?

Brannon: Zawsze jakieś dodatkowe funkcje znajdą się na liście życzeń. Często użytkownicy oczekują funkcji związanych z kontrolą systemu operacyjnego. Ogólnie rzecz biorąc, nie jest to funkcja, z której się zazwyczaj korzysta, zwłaszcza w przypadku BYOD. Jednak możliwość kontroli lub narzucenia wersji systemu operacyjnego jest przydatna, jeśli chodzi o urządzenia firmowe. To niekoniecznie coś, z czym mamy do czynienia w przypadku iOS 7.

Computerworld: Czy wdrożenie iOS 7 doprowadziło do zmniejszenia wartości AirWatch?

Brannon: Często dostaję to pytanie. W żadnym wypadku. To, co Apple tworzy wokół tych nowych funkcji, to tak naprawdę API, których funkcjonowanie jest zależne od MDM. Tylko dlatego, że istnieje API pozwalające na zarządzanie "open with" nie znaczy, że działa ona bez narzędzia potrzebnego do zarządzania nią. Jeśli już, wszystkie te nowe funkcje przekładają się na zwiększenie naszego biznesu i rozszerzenie zakresu działalności, dzięki możliwości zarządzania różnymi urządzeniami w różnych sytuacjach.

Computerworld: Czy iOS 7 jest o kilka kroków przed innymi np. w porównaniu do Androida?

Brannon: System iOS 7 pozwala na prowadzenie programu BYOD w kontekście lepszego doświadczenia w pracy z urządzeniem, natomiast Android dąży do konteneryzacji w kontekście BYOD.

Chodzi tutaj o całkowicie specyficzne dla każdego producenta API, pozwalające na macierzystego klienta e-mail czy macierzyste urządzenia Samsunga, HTC czy Motoroli. Ale, ogólnie, w przypadku Androida bardziej widoczne jest skupienie na konteneryzacji w kontekście programów BYOD.

W niektórych przypadkach to z kolei kwestia przyjętej filozofii. Czasem ludzie dążą do konteneryzacji, ponieważ daje im to poczucie większej odrębności i izolacji. Inni z kolei czują się przez nią hamowani i mniej wydajni. Preferują zintegrowane ze sobą zawodowe i prywatne kontakty czy kalendarze.

Pod względem technologicznym, system operacyjny Android nie ma wbudowanego silnika MDM i logiki konteneryzacji tak jak ma to miejsce w przypadku iOS. Dostawcy, tacy jak AirWatch, są w stanie stworzyć MDM i logikę konteneryzacji poprzez konfiguracje na poziomie aplikacji i specyficznych API w systemach operacyjnych poszczególnych producentów.

Interesuje Cię tematyka BYOD? Sprawdź konferencję BYOD II – Enterprise Mobility Summit organizowaną przez redakcję Computerworld. Na konferencji będziemy poruszać kluczowe zagadnienia związane z popularnym zjawiskiem bring your own device, które przyczynią się do tego, że nie tylko będziesz gotowy na wdrożenie modelu w swojej firmie, ale i dowiesz się, co możesz dzięki niemu zyskać.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200