Znana grupa hakerska ogłasza, że „Everything is hackable”

Pod koniec zeszłego tygodnia grupa hakerska OurMine przeprowadziła z powodzeniem atak na witrynę Twittera i dwa skonfigurowane na niej oficjalne konta należące do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOL) oraz do klubu FC Barcelona, a następnie opublikowała komunikat zawierający buńczuczne stwierdzenie: „Everything is hackable”.

Hakerska grupa OurMine dała się już poznać wcześniej, włamując się np. w 2016 roku również na serwery Twittera i wykradając z nich szereg poufnych informacji. Rzecznik prasowy Twittera wydał komunikat w którym czytamy, „Jak tylko dowiedzieliśmy się o włamaniu, od razu zablokowaliśmy zainfekowane konta i podjęliśmy razem z naszymi partnerami niezbędne działania zmierzające do ich przywrócenia”.

Również MKOL nie omieszkał skomentować tego faktu, „MKOl potwierdza to doniesienie i informuje, że bada potencjalne naruszenie naszych niektórych kont społecznościowych”

Zobacz również:

Znana grupa hakerska ogłasza, że „Everything is hackable”

Z kolei klub FC Barcelona zapowiedział iż przeprowadzi w związku z tym audyt bezpieczeństwa cybernetycznego i zamierza przejrzeć wszystkie protokoły i narzędzia obsługujące kanały używane do komunikowania się z zewnętrznymi instytucjami, tak aby w przyszłości zapobiec takim incydentom i zagwarantować naszym członkom i fanom najlepszą obsługę”.

W tweecie opublikowanym przez grupę OurMine z okazji włamania się na konto Komitetu Olimpijskiego (który został bardzo szybko usunięte z serwera) znalazło się zdanie, „Cześć, jesteśmy grupą OurMine i informujemy, że możemy się włamać na każdy serwer”. W tweecie podany był adres pocztowy grupy i należącej do niej witryny oraz zdanie zachęcające internautów do kontaktowania się nią celem jak to określono „poprawy bezpieczeństwa kont”.

Włamanie na konto klubu FC Barcelona było bardziej agresywne, ponieważ w tweecie ujawniono treść przejętych z serwera prywatnych wiadomości, które sugerują iż Neymar da Silva Santos (grający obecnie we francuskim klubie Paris Saint-Germain) zamierza wrócić do zespołu.

Hakerzy byli na tyle bezczelni, że wysłali do serwisu Business Insider mail potwierdzajacy iż to oni włamali się na oba konta. Informują w nim, że grupa składa się z pięciu osób, a atakowane przez nią obiekty wybierane są losowo.


TOP 200