Znamy datę premiery i cenę składanego smartfona Samsung Galaxy Fold

Samsung ujawnił wczoraj na firmowej konferencji Samsung Unpacked więcej szczegółów dotyczących jego składanego smartfona, któremu nadał nazwę Galaxy Fold. Smartfon składa się z dwóch ekranów, które można składać, tak iż całe urządzenie przypomina wtedy tablet wyposażony w ekran o przekątnej 7,3 cala (o powierzchni 154,5 cm kwadratowego).

Galaxy Fold pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 9.0 (Pie), a zainstalowane w nim układy scalone są wytwarzane przy użyciu technologii 7 nm.

Chodzi tu o ośmiordzeniowy procesor Qualcomm SDM855 Snapdragon 855 (1x2.84 GHz Kryo 485 & 3x2.42 GHz Kryo 485 & 4x1.8 GHz Kryo 485). Do tego dochodzi układ GPU Adreno 640.

Zobacz również:

Tak urządzenie wygląda po rozłożeniu

Tak urządzenie wygląda po rozłożeniu

Wiemy też, że będzie zawierać 12 GB pamięci RAM i 512 GB wbudowanej pamięci flash, dzięki czemu będzie w stanie obsługiwać bardzo szybko szereg nowych funkcjonalności, takich jak przełączanie się między trybem bazującym na pojedynczym wyświetlaczu i dwóch złożonych wyświetlaczach oraz możliwość otwarcia i obsługiwania w tym samym czasie trzech różnych aplikacji.

A tak przed rozłożeniem

A tak przed rozłożeniem

Samsung instaluje w smartfonie aż sześć kamer: trzy są umieszczone z przodu urządzeni, jedna wewnątrz urządzenia, a pozostałe dwa z tyłu. Urządzenie zawiera dwie baterie o ogólnej pojemności 4380 mAh i będzie dostępne – przynajmniej na początku - w czterech kolorach: czarnym, srebrnym, zielonym i niebieskim.

Jak widać Samsung nie ujawnił zbyt wielu szczegółów technicznych o tym smartfonie. Urządzenie zostanie oficjalnie zaprezentowane 26-go kwietnia i będzie kosztować aż 1980 USD. Będzie więc adresowany do osób, które rzeczywiście dysponują dużą gotówką.

Podsumowując: sam pomysł, żeby jednym ruchem zamienić smartfon na tablet jest ciekawy. Szkopuł w tym, że przed rozłożeniem użytkownik ma przed sobą urządzenie przypominające smartfony wyposażone w niewielki wyświetlacz o przekątnej 4,6 cala (w przypadku tego urządzenia używany tylko do prowadzenia rozmów), czyli takie jakie można było kupić 10 lat temu. Smartfon jest przy tym przed rozłożeniem bardzo nieporęczny – chodzi tu przede wszystkim o grubość i wyjątkową dużą ramkę. Zresztą po rozłożenie wyświetlacz nie jest znowu taki duży biorąc pod uwagę fakt, że smartfon Galaxy S10+ zawiera wyświetlacz o przekątnej 6,4 cala. Raptem różnica wynosi tylko 0,9 cala (7,3 cala minus 6,4 cala).