Zmieniać czy nie zmieniać?

Zmiany wyglądu i organizacji serwisu WWW to równie ważne posunięcia, jak modyfikowanie szaty graficznej gazety. Jak często należy je wykonywać?

Zmiany wyglądu i organizacji serwisu WWW to równie ważne posunięcia, jak modyfikowanie szaty graficznej gazety. Jak często należy je wykonywać?

Każdy serwis WWW musi ewoluować. Podyktowane jest to nie tylko dynamiczną naturą Internetu, w którym przybywa nowych rozwiązań technicznych pozwalających na budowanie coraz atrakcyjniejszych stron. Serwisy trzeba zmieniać, gdyż rosnąca konkurencja zmusza do optymalizowania ich struktury i organizacji logicznej w połączeniu ze wzbogacaniem treści.

Sztuka polega na znalezieniu kompromisu między wprowadzaniem usprawnień i nowinek technicznych, służących do budowania ciekawszych stron WWW, a pozostawieniem użytkownikom możliwości przyzwyczajenia się do obecnego kształtu serwisu. Wielu użytkowników nie chce bowiem na nowo uczyć się poruszania się po często wykorzystywanym serwisie WWW . "Każda zmiana wprowadza chwilową dezorientację, konieczność odkrywania jej logiki i uczenia się nowej wersji serwisu" - mówi Jarosław Połukoszko z firmy AGS New Media, która m.in. tworzy internetowy serwis EMPiK-u.

Zmienność, która jest odbierana jako wada w przypadku poważnych serwisów biznesowych, stanowi zaletę w przypadku przekazu skierowanego do innych grup odbiorców, np. do młodych ludzi, którzy serwis WWW pozbawiony ciągłych zmian oceniają jako "nudny". "Decydować powinno przeznaczenie serwisu. Inny rytm zmian powinien dotyczyć serwisu typu reklama produktu, jak piwa EB, który powinien zaskakiwać nowościami właściwie co tydzień, a inny serwisu informacyjnego" - uważa Juliusz Donajski, projektant stron WWW z Hypertext Laboratory i AtomNet Studio.

Co pół roku

Znany amerykański serwis finansowy Charles Schwab&Co mniej więcej co 6 miesięcy przeprowadza zasadnicze zmiany szaty graficznej. Przed ich upublicznieniem przeprowadza jednak tzw. badania fokusowe (znane z rynku prasowego), gdzie na małej grupie wybranych klientów sprawdza, czy przyjęte zmiany spotkają się z akceptacją użytkowników. Mogą oni też być już po otwarciu serwisu źródłem cennych informacji, które można wykorzystać przy budowie następnej wersji. "Wprowadzając zmiany, warto zachęcać internautów do wyrażania ocen, by wspólnie z nimi wdrażać produkt" - uważa Jarosław Połukoszko.

Inną strategię stosuje internetowy sklep CDnow, który kosmetyczne zmiany przeprowadza praktycznie każdego dnia. Użytkownikom one nie przeszkadzają, w ciągu jednego roku zaś to krokowe narastanie drobnych zmian kumuluje się w całkowicie odmiennej organizacji i wyglądzie serwisu. Zaletą takiego inkrementalnego podejścia jest angażowanie ograniczonej liczby personelu. Zbudowanie nowej wersji serwisu wymaga pracy całego zespołu specjalistów - na ogół jest więc realizowane przez zewnętrzną firmę.

"Staramy się nie wprowadzać jednorazowo zmian, które mogą wywołać dezorientację użytkowników" - twierdzi Artur Waliszewski, dyrektor działu marketingu w departamencie Internetu Optimus SA. "Jeśli firma ma dobry serwis biznesowy i na bieżąco go aktualizuje, to nie zalecałbym przeprowadzania zasadniczych zmian częściej niż co kilka miesięcy" - uważa Juliusz Donajski. Kumulowanie drobnych zmian może doprowadzić do sytuacji, kiedy całość przestaje być ze sobą spójna. Wówczas koniecznością jest gruntowne przeprojektowanie serwisu. Tak stało się np. ze stronami firmy Federal Express.

Ręka mistrza

"Częste wprowadzanie zasadniczych zmian jest nieekonomiczne, zbyt kosztowne. Łatwiej także analizować dane ze statystyk wykorzystania serwisu, gdy dotyczą dłuższego okresu" - mówi Joanna Tarasiewicz z AMG:net, firmy, która przygotowała m.in. polski internetowy serwis koncernu Whirpool. Dane te stanowią cenną wskazówkę, jak usprawnić serwis WWW.

Wyraźne piętno na wyglądzie polskich serwisów internetowych odciskają osoby, które tworzą rozwiązania graficzne i układ stron. Strony Polski OnLine np. dawniej zawsze miały charakterystyczny "koronkowy" styl. "Autorzy i webmasterzy nie zawsze potrafią wskazać na to, co istotne, a co jest jedynie manierą ich poprzednika" - uważa Jarosław Połukoszko. Najbardziej wrażliwe obszary do dokonywania zmian to sposoby nawigacji po serwisie i wewnętrzna organizacja. "Wygląd naszego serwisu jest wciąż mniej więcej taki sam. Jego szatę wykonują różni graficy, ale wytyczne pozostają te same - zawsze na pierwszym planie mają być informacje, a nie grafika" - uważa Leszek Bogdanowicz z Wirtualnej Polski.

Ewolucja WWW

W jakie cechy należy wyposażyć własny serwis WWW, by pozostał on nowoczesny?

1996 r.

Popawa użyteczności:

Elementy nawigacyjne na stronach (ujednolicone w ramach całego serwisu).

1997 r.

Transakcje:

Klienci mogą zamawiać oferowane artykuły i obejrzeć historię dotychczasowych zakupów.

1998 r.

Integracja systemów zaplecza z serwerem WWW:

Dynamiczne tworzenie stron WWW dzięki połączeniom z bazami danych.

1999 r.

Interaktywne usługi działające w czasie rzeczywistym:

Przesyłanie danych strumieniowych, możliwość nawiązania dialogu on-line z obsługą techniczną.